Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Schönborn: politycy niegodnie traktowani przez społeczeństwo

24 czerwca 2022 | 04:00 | tom (KAI) | Graz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. GALAZKA/SIPA/EAST NEWS

Kard. Christoph Schönborn określił traktowanie polityków przez społeczeństwo jako niegodne. „Ochrona godności ludzkiej w polityce jest kwestią kultury prawnej danego kraju. Stałe naruszanie zasady domniemania niewinności podważa prawa człowieka, co jest niebezpieczne dla społeczeństwa” – stwierdził metropolita Wiednia podczas konferencji „Ethics Impulse 2022” w szpitalu Elisabethinen w Grazu, gdzie mówił na temat: „Czym jest godność?”

Kardynał skrytykował publikowanie treści śledztw i towarzyszące temu uprzedzenia polityków oraz odwołał się do zasady domniemania niewinności, dopóki nie ma wyroku.

W rozmowie kard. Schönborna z dyrektorem Elisabethinen i przewodniczącym stowarzyszenia zakonnych szpitali w Austrii – ARGE Christianem Laggerem pojawił się również temat godności człowieka u schyłku życia. Na przykład zwolennicy wspomaganego samobójstwa często mówią, że umożliwia ono „godne umieranie”. „Czy normalna śmierć jest pozbawiona godności?” – pytał kardynał, przestrzegając przed sprowadzaniem umierania z godnością do „kontrolowanego” sposobu umierania. „Umieranie z godnością jest czymś, czego wszyscy pragną” – powiedział arcybiskup Wiednia.

„Dzięki wcieleniu Boga w Jezusie Chrystusie godność człowieka została powszechnie ustanowiona” – zaznaczył kardynał. Jego zdaniem, jest to tym gorsze, gdy Kościół jest wielokrotnie wstrząsany nadużyciami. „Nadużycie jest rażącym naruszeniem godności człowieka” – powiedział. Nazwanie winy jest warunkiem koniecznym do przywrócenia godności. „Ci, którzy nie przyznają się do winy, naruszają również własną godność” – zaznaczył kard. Schönborn.

Przypomniał, że godność człowieka jest głęboko zakorzeniona w chrześcijaństwie. Nawiązał do grecko-rzymskiego filozofa Kelsosa, który krytykował chrześcijan jako buntowników, ponieważ mówili o rodzinie ludzkiej obdarzonej równą godnością w czasach, gdy istnieli niewolnicy i panowie, co interpretowano jako „wyraz buntu”. „Chrześcijaństwo nie położyło kresu niewolnictwu, nie miało takiej mocy, by to uczynić. Ale przyniosło ono zmianę” – zaznaczył kard. Schönborn, odwołując się do apostoła Pawła, który odesłał niewolnika do jego pana ze słowami: „służ mu jak Chrystusowi” – a panu nakazał: „przyjmij go jak brata”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.