Kard. Stanisław Dziwisz w Białce Tatrzańskiej: potrzeba osobistego przykładu wiary, codziennej modlitwy i troski o krzyż w naszych domach
29 października 2026 | 13:31 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej, red. efem | Kraków Ⓒ Ⓟ
Fot. Archidiecezja Krakowska– Potrzeba osobistego przykładu – codziennej modlitwy, znaku krzyża przed podróżą, nauką czy posiłkiem, troski o krzyże zawieszone w naszych domach. Klękajcie przed nimi wspólnie, polecając Panu Wasze rodziny – Wasze radości i troski, dziękczynienia i prośby. Tylko Bóg może w pełni na nie odpowiedzieć — mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas sumy odpustowej ku czci świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza, której przewodniczył w kościele parafialnym w Białce Tatrzańskiej.
W homilii kard. Stanisław Dziwisz nawiązał do Ewangelii i przypomniał, że Jezus wybrał Apostołów po długiej modlitwie. Rozmowa z Ojcem poprzedziła wskazanie najbliższych współpracowników w dziele, które do dzisiaj realizuje się poprzez Kościół. Kardynał podkreślił, że wspólnota Kościoła została zbudowana na fundamencie Apostołów, a ich orędownictwo zobowiązuje wiernych do naśladowania ich wierności Bogu.
Zwrócił uwagę na postać św. Szymona, nazywanego Gorliwym. – Czy i my jesteśmy gorliwi w wyznawaniu wiary na co dzień? Czy świat, który nas otacza, może łatwo dostrzec w nas uczniów Pana? – pytał kard. Stanisław Dziwisz. Przywołał także słowa św. Pawła z Listu do Efezjan, przypominające, że chrześcijanie nie są już „obcymi i przybyszami”, lecz „współobywatelami świętych i domownikami Boga”. – Dar Chrztu świętego i kolejnych sakramentów jednoczących nas z Chrystusem i między sobą nie może zostać zmarnowany. Na Waszą gorliwość czeka Kościół krakowski i cała nasza Ojczyzna! – podkreślił.
Kardynał przypomniał słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane do górali podczas pielgrzymki do Zakopanego 6 czerwca 1997 r.: „Na was zawsze można liczyć!”. – Bądźcie wierni temu świadectwu Ojca Świętego dzisiaj i jutro – powiedział metropolita krakowski senior.
Wskazał także na krzyż na Giewoncie, który nosi również w swoim herbie, i przywołał papieskie wezwanie do obrony krzyża w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. „Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym” – przypomniał słowa papieża Polaka. Zaznaczył, że krzyż powinien przypominać o chrześcijańskiej godności, narodowej tożsamości i korzeniach.
Kardynał zauważył, że na zebranych spoczywa zadanie przekazania tego dziedzictwa kolejnym pokoleniom. – Potrzeba osobistego przykładu – codziennej modlitwy, znaku krzyża przed podróżą, nauką czy posiłkiem, troski o krzyże zawieszone w naszych domach. Klękajcie przed nimi wspólnie, polecając Panu Wasze rodziny – Wasze radości i troski, dziękczynienia i prośby. Tylko Bóg może w pełni na nie odpowiedzieć – mówił.
Odwołując się do proroctwa Izajasza, kard. Stanisław Dziwisz wskazał, że wypełniło się ono w osobie Jezusa Chrystusa, który został posłany, by opatrywać rany serc złamanych i pocieszać zasmuconych. – On jest Bogiem mocnym, dla którego nie ma nic niemożliwego – podkreślił. Stwierdził, że przypomina o tym także drugi patron parafii, św. Juda Tadeusz, przyzywany jako wspomożyciel w sprawach odbierających człowiekowi nadzieję.
W tym kontekście przywołał postać św. Jana Pawła II, który jako metropolita krakowski odwiedzał Białkę Tatrzańską. Przypomniał szczególnie 20 marca 1967 r., kiedy przyszły papież udzielił święceń kapłańskich pochodzącemu z parafii ks. Władysławowi Nowobilskiemu oraz trzem innym kapłanom z Podhala.
Metropolita krakowski senior zachęcił wiernych, by wracali do słów św. Jana Pawła II i modlili się za jego wstawiennictwem. Wspomniał także o chorobie papieża Leona XIV. – Ufamy, że to wstawiennictwo świętego Jana Pawła II przyniosło rozwiązanie zdrowotnego problemu, jaki trapił obecnego następcę świętego Piotra – mówił.
– W świętym Janie Pawle II odnajdujcie przyjaciela i opiekuna. Powierzajcie mu chorych i cierpiących, o których trudnościach słyszycie. Niech przykład jego zawierzenia Chrystusowi przez Maryję pomoże Wam wzrastać w wierze – podkreślił kardynał. Zwracając się do mieszkańców Podhala, zauważył, że są ludźmi silnymi i wytrwałymi, ale prawdziwa moc człowieka wypływa z głębokiej relacji z Bogiem. – O niej mówi także podhalańska kultura – piękno słowa, muzyki, stroju, rzeźby i malarstwa inspirowanych górskim krajobrazem i przyrodą. Pielęgnujcie tę spuściznę poprzednich pokoleń, które z oddaniem i zapałem pomnożyły talenty otrzymane od Stwórcy – dodał.
Na zakończenie homilii, przyzywając wstawiennictwa świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza, kard. Stanisław Dziwisz ponownie odwołał się do słów papieża Polaka wypowiedzianych w Zakopanem. – „Sursum corda – W górę serca! Trzeba, ażeby cała Polska, od Bałtyku, aż po Tatry, patrząc w stronę krzyża na Giewoncie, słyszała i powtarzała: Sursum corda – W górę serca!” – przypomniał. – Patrzcie na Chrystusowy krzyż i na nim budujcie przyszłość wzorem Apostołów, świętych i Waszych ojców – dodał.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

