Kardynał na Florydzie
05 lutego 2012 | 20:00 | Ks. Robert Pietrzyk (KAI Miami) / ms Ⓒ Ⓟ
Kard. Stanisław Dziwisz przebywa w Stanach Zjednoczonych na zaproszenie arcybiskupa Thomasa Wenski’ego, metropolity Miami na Florydzie. Metropolita krakowski przewodniczył 4 lutego Mszy św. w katedrze św. Patryka w Miami Beach.
Eucharystię koncelebrowali abp Wenski, ks. prałat John Vaughan, proboszcz katedry św. Patryka oraz licznie zgromadzeni księża z archidiecezji Miami.
W homilii kardynał podziękował abp Wenskiemu za zaproszenie do Miami. Przypomniał, że wraca na Florydę po niemal 25 latach, kiedy to jako osobisty sekretarz w 1987 roku towarzyszył Janowi Pawłowi II w jego drugiej podróży apostolskiej do Stanów Zjednoczonych. Nawiązał do gorącego powitania Ojca Świętego na lotnisku w Miami oraz jego wizytę w katedrze św. Patryka i wystąpienie dotyczące modlitwy i jej miejsca w życiu chrześcijanina. „Papież dzielił się osobistym doświadczeniem, bo był człowiekiem modlitwy. Ona stanowiła tajemnicę jego niezwykłej aktywności” – mówił metropolita krakowski.
Kardynał wyznał, że stara się być kustoszem pamięci i dziedzictwa Jana Pawła II. „Należy zachować dla następnych pokoleń pamięć o człowieku, który w poważnym stopniu przyczynił się do upadku bezbożnego systemu komunistycznego, zniewalającego miliony ludzi w wielu krajach świata, a zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej, a także zachować i twórczo rozwijać wielkie dziedzictwo duchowe i intelektualne Jana Pawła II” – apelował metropolita krakowski.
Kaznodzieja wspomniał również o powstającym w Krakowie Centrum Jana Pawła II »Nie lękajcie się!«” i dziękował wszystkim, którzy w Miami i na Florydzie wspierają to wielkie dzieło.
Na kanwie Ewangelii św. Jana, odczytywanej w liturgiczne wspomnienie błogosławionego Jana Pawła II, kardynał wskazał na tajemnicę osobowości Jana Pawła II, ideał jego życia oraz jego służby Kościołowi i światu.
„Ojciec Święty od samego początku zrozumiał, że musi również osobiście docierać do konkretnego człowieka, do poszczególnych narodów, aby bezpośrednio, w ich kulturze i w ich języku głosić Dobrą Nowinę. Był pod tym względem niezmordowany. Docierał do najdalszych zakątków świata, występował na współczesnych areopagach, korzystał z dostępnych środków przekazu, odpowiadając na wezwanie Pana: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16, 15). Taka była apostolska duchowość błogosławionego Jana Pawła II. Taki był jego apostolski maksymalizm. Taka była jego miłość i służba człowiekowi” – mówił kard. Dziwisz.
Zdaniem metropolity krakowskiego Jan Paweł II miał realistyczną wizję współczesnego świata. „Dostrzegał problem niewiary, obojętności i sekularyzmu, czyli takiej ideologii i koncepcji życia, jakby Bóg nie istniał. Stąd jego intuicja oraz wezwanie Kościoła do nowej ewangelizacji, podjęte przez jego Następcę, Benedykta XVI. W tym dziele ponownego ewangelizowania naszego świata Jan Paweł II liczył szczególnie na młodych” – podkreślił.
Dziękując Bogu za dar życia, służby i świętości Jana Pawła II, kardynał zachęcał wszystkich zgromadzonych w katedrze św. Patryka, aby za wstawiennictwem błogosławionego modlili się w intencjach Kościoła powszechnego, „szczególnie za Kościół w Stanach Zjednoczonych i w Polsce, za nasze Archidiecezje w Miami i w Krakowie”.
„Niech również nasz życie osobiste, rodzinne, zawodowe i społeczne – apelował – będzie świadectwem naszej wiary. Niech w tym zadaniu przyświeca nam przykład błogosławionego Papieża, który nam pokazał, jak odczytać osobiste powołanie, jak podejmować wyzwania, jak wypływać na głębię wiary, nadziei i miłości, jak żyć Ewangelią na co dzień. Jan Paweł II pokazał nam, jak być po prostu świętymi w dzisiejszym świecie”.
Kard. Dziwisz przekazał na ręce abp Wenski’ego relikwie krwi bł. Jana Pawła II dla archidiecezji Miami.
W skład metropolii Miami wchodzą diecezje: Orlando, Palm Beach, Pensacola-Tallahassee, Saint Augustine, Saint Petersburg i Venice.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


