Drukuj Powrót do artykułu

Kardynał Simoni – „żywy męczennik” na audiencji u Leona XIV

29 kwietnia 2026 | 03:29 | Ks. Davide Djudjaj, Vatican News PL | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wikipedia

Albański kardynał, 97-letni Ernest Simoni, którego papież Franciszek nazwał „żywym męczennikiem”, został w Watykanie przyjęty 27 kwietnia przez Leona XIV. „To szczególna łaska” – mówi kardynał po spotkaniu. On sam skazany najpierw na karę śmierci, potem na ciężkie roboty przez kilkadziesiąt lat prowadził potajemnie duszpasterstwo w Albanii.

„Sama radość, sama nadzieja”  tak kard.ł Ernest Simoni opisuje audiencję u Leona XIV, która odbyła się rano, 27 kwietnia. Oprócz purpurata w Sali Papieży obecnych było także około czterdziestu jego krewnych. „Panowała atmosfera pełna radości i nadziei, patrząc na oblicze Ojca Świętego – które reprezentuje oblicze Jezusa – aby głosić wszystkim ludziom Dobrą Nowinę z Nieba: pokój, braterstwo i miłość dla wszystkich narodów świata” – powiedział Simoni po audiencji.

„Żywy męczennik”

Już 5 kwietnia, w Niedzielę Wielkanocną, kardynał albański znajdował się razem kard. Dominique Mambertim u boku Papieża Leona XIV podczas orędzia i błogosławieństwa Urbi et Orbi z centralnej loggii Bazyliki Watykańskiej.

Kardynał, pochodzący z archidiecezji Szkodra-Pult (Scutari), który 7 kwietnia obchodził 70-lecie święceń kapłańskich, doświadczył ciężkich prześladowań w komunistycznej Albanii. Aresztowany w Boże Narodzenie 1963 roku, został początkowo skazany na śmierć, a następnie na ciężkie roboty w kanałach ściekowych w Szkodrze. Mimo to potajemnie kontynuował swoją posługę aż do upadku reżimu komunistycznego.

Papież Franciszek, który wysłuchał jego świadectwa podczas swojej podróży do Albanii we wrześniu 2014 roku, głęboko się wzruszając nazwał go „żywym męczennikiem”. W 2016 roku mianował go kardynałem, dziękując mu za świadectwo, „które jest wielkim dobrem dla Kościoła”.

Łaska spotkania z Papieżem

Audiencja u Leona XIV była – jak podkreśla Simoni – szczególną łaską: „Z pewnością była to szczególna łaska dana mi przez Ducha Świętego – mówi – oraz przez Ojca Świętego, aby wspólnie głosić wszystkim narodom świata pokój, który pochodzi z Nieba: najłagodniejszy pokój, radość duchową i radość Zmartwychwstania. Wszystko zawiera się tutaj: wiara wraz ze Zmartwychwstaniem prowadzi do wiecznego szczęścia, które Jezus przygotował, przelewając swoją krew za wszystkich ludzi wszystkich czasów”.

Dar

Kard. Ernest Simoni – mieszkający od kilku lat we Florencji i mimo podeszłego wieku wciąż podróżujący po świecie – wręczył papieżowi Leone XIV na zakończenie audiencji relikwie albańskich męczeników.

„Przybywając z Albanii do Włoch, myśl kieruje się ku męczennikom” – powiedział Simoni – i dlatego podarował krzyż oraz relikwię albańskich męczenników, którzy oddali życie za wierność, za miłość do Jezusa, za zbawienie narodu albańskiego, aby wszyscy ludzie mogli ujrzeć uśmiech Nieba.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.