Katoliccy „Blues brothers”
16 czerwca 2010 | 12:13 | ml Ⓒ Ⓟ
Aż pięć artykułów poświęca „L’Osservatore Romano” w dzisiejszym wydaniu 30. rocznicy amerykańskiej premiery filmu Johna Landisa “Blues brothers”. Watykański dziennik już w tytule jednego z tekstów cytuje powtarzane przez bohaterów zdanie, że są „z misją od Boga”.
Autorem artykułu „Katolicki film” jest sam redaktor naczelny watykańskiego dziennika, Giovanni Maria Vian, który udowadnia, że obraz zasługuje na takie miano. „Poszlak nie brakuje w dziele, w którym szczegóły nie są niewątpliwie przypadkowe. Poczynając od oprawionego w ramki zdjęcia młodego i silnego Jana Pawła II w mieszkaniu wynajemcy lokali” – pisze Vian.
Przypomina on, że bracia Jake i Elwood Blues wychowali się w sierocińcu pod wezwaniem św. Heleny i Turyńskiego Całunu i instytucja ta stała się dla nich drugą rodziną, dlatego decydują się ją uratować.
„Jak tego jednak dokonać, nie oddalając się (zbytnio) od wartości wpajanych im przez zakonnice i mimo pewnych odchyleń uważanych za wciąż aktualne? Olśnienie następuje w kościele baptystów w Triple Rock, gdzie słuchają kazania czcigodnego Cleophusa Jamesa na temat obowiązku, by nie zmarnować życia. I to właśnie duchowny protestancki dostrzega przemianę Jake’a („ty zobaczyłeś Światłość!”), jaka wywołuje wśród wiernych charyzmatyczną falę, oczywiście w stylu rock, która jednak przede wszystkim skłoni braci do sformowania na nowo zespołu, by zebrać dolary, niezbędne dla ocalenia sierocińca” – przypomina treść filmu redaktor naczelny „L’Osservatore Romano”.
Vian zwraca uwagę, że od tego momentu „bracia Blues… niczego nie przedkładają ponad swoją 'misję od Boga’. Która w końcu się powiedzie. Wnosząc do historii kina i muzyki godny zapamiętania film. Zgodnie z faktami, katolicki”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


