Katolicki flash mob
09 października 2012 | 11:18 | pm (KAI) Ⓒ Ⓟ
Uczniowie warszawskiego gimnazjum wzięli udział, w przygotowanym w ramach ewangelizacji Warszawy, flash mobie. Publikujemy rozmowę z ks. Marcinem Uhlikiem, pomysłodawcą i organizatorem tej akcji. Młodzież zatańczyła w Niedzielę Miłosierdzia Bożego w czasie obchodów „Warszawskich Łagiewnik” w Parku Moczydło.
eKAI: Skąd wziął się pomysł na zrobienie flash moba?
Ks. Marcin Uhlik: Zainspirował mnie obejrzany na eKAI flash mob, który zrobili na Boże Narodzenie stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Pomyślałem, że warto zrobić w czasie misji Ewangelizacji Warszawy podobną akcję z młodzieżą z mojej parafii.
Jak młodzież zareagowała na pomysł Księdza?
– Na początku zapytałem młodzież, czy jesteście na tyle szaleni, żeby podjąć taką akcję. Pokazałem im kilka różnych flash mobów, które znalazłem w internecie. Widziałem w ich oczach entuzjazm, ale też obawę o to, czy dadzą radę.
Jak oglądałam ten film, to zauważyłam, że ta młodzież bawi się, cieszy się, że są radośni. Czy można powiedzieć, że produkcja tego była bardziej zabawą, niż ciężką pracą?
– Oczywiście. Myślę, że oni przede wszystkim dobrze się bawili. Nowa ewangelizacja wyraża się w radości i wiąże się z doświadczeniem bliskości Jezusa. Tworzyliśmy radosną grupę, która razem tańczyła, razem przeżyła wiele prób tanecznych. To był czas wielkiej radości oraz oczekiwania na efekty pracy.
Jak wyglądała praca nad realizacją flash moba?
– Próby odbywały się dwa razy w tygodniu i trwały po półtorej godziny. Wymagało to dużej mobilizacji. W czasie przygotowań odbyło się piętnaście prób tanecznych, co zajęło nam ponad półtora miesiąca. Spotkania odbywały się w sali gimnastycznej, gdzie choreografka uczyła nas układu tanecznego. Młodzież włożyła w to dużo wysiłku. Każdy uczestnik musiał zrozumieć, że jest częścią grupy i nauczyć się współpracować z innymi.
Młodzież dowiedziała się, że nie tylko jest jednostką, ale częścią grupy.
– Tu rzeczywiście chodziło o wspólnotę i trzeba było patrzeć nie tylko na siebie, ale również na innych.
Jaka była reakcja rówieśników osób występujących we flash mobie?
– Film był prezentowany podczas zakończenia roku szkolnego. Po premierze wszyscy bili brawa i widać było, że uczniom spodobała się ta akcja. Reakcja kolegów była bardzo ważna dla biorących udział w nagraniu, ponieważ zobaczyli, że ich dzieło miało sens.
Oprócz takiej typowej roli ewangelizacyjnej możemy chyba zauważyć zacieśnianie się więzi między młodymi ludźmi, którzy brali udział w tym projekcie.
– Na pewno była to okazja, aby poznać nowe osoby. Praca nad flash mobem nie ograniczała się tylko do nauki tańca, ale była to również wspólna modlitwa. Od samego początku mówiłem, że nasze przedsięwzięcie należy wypełnić modlitwą, gdyż ona jest fundamentem. Tylko Bóg może dać łaskę, która jest potrzebna do przeżycia doświadczenia wiary. Próby kończyły się wspólną modlitwą oraz błogosławieństwem. Przed próbą generalną publicznie pomodliliśmy się Koronką do Miłosierdzia Bożego w intencji tej akcji przed figurą Jezusa Miłosiernego w Parku Moczydło.
Jedna z uczestniczek flash moba powiedziałam, że taniec jest formą modlitwy.
– Taniec wyraża to, co jest w głębi człowieka. Jeżeli przeżywa on radość, to ukazuje się to w jego stylu życia i to dało się zauważyć. Widać było, że ta dziewczyna przeżywa radość z wiary i wyraża to w tańcu. Odwołując się do wypowiedzi innej uczestniczki, modlitwą jest to nasze działanie, w którym uczestniczy Bóg.
Na nagraniu widać grupę ludzi, którzy zatrzymali się, żeby obejrzeć tańczących.
– Entuzjazm tańczącej młodzieży udzielił się ludziom, którzy oglądali ich występ. Autentyczne głoszenie Dobrej Nowiny rodzi w ludzkich sercach radość. Młodzież ma w sobie dużo potencjału dobra i pragnienie, żeby się tym dobrem dzielić.
Obecnie bardzo ciężko jest trafić do młodzieży.
– Głoszenie Jezusa Chrystusa trzeba rozpocząć od budowania autentycznej więzi z młodzieżą. Jezus powoli odsłaniał swoim uczniom prawdę o swoim bóstwie, wędrując z nimi i nauczając ich. Kardynał Ratzinger w przemówieniu do katechetów i nauczycieli religii z grudnia 2000 r. mówiąc o metodzie nowej ewangelizacji podkreślił wagę „wyrzeczenia się własnego «ja» i ofiarowanie go Chrystusowi za zbawienie ludzi”. Stwierdził, że „wszystkie metody są jałowe, jeśli nie mają fundamentu w modlitwie.” Zacytował św. Augustyna, który skomentował słowa Jezusa do Piotra: „Paś owce moje” (J 21,16) w następujący sposób: „«Paś owce moje» znaczy «cierp za moje owce» (Sermo Guelf. 32, PLS 2, 640).” Kardynał Ratzinger odnosząc się do tej wypowiedzi, stwierdził, że „Matka nie może dać życia dziecku bez cierpienia. Każdy poród wiąże się z cierpieniem, jest cierpieniem, a stawanie się chrześcijaninem jest porodem.” To są fundamenty nowej ewangelizacji – wyrzeczenie się własnego ja, modlitwa i ofiarowane cierpienie. Sama sztuka przekazu jest czymś drugorzędnym i zmienia się w zależności od kultury i kontekstu życia.
Młodzi ludzie coraz więcej czasu spędzają przed komputerami. Czasami nie mają możliwości spotkania innych ludzi w „realu”, więc publikacja takich filmów może być dobrym sposobem na dotarcie do tej grupy.
– Internet jest wartościowym medium, które można wykorzystywać w nowej ewangelizacji.
Flash mob powstał w kilku wersjach językowych.
– Wersje te powstały dzięki pracy znajomych mi osób. Chcę wysłać informację o tej akcji na początku Roku Wiary do obcojęzycznych, katolickich serwisów internetowych. Flash mob jest ciekawym materiałem do wykorzystania w katechezie, gdyż oprócz tańca zawiera świadectwa młodzieży na temat wiary.
Jakie ma Ksiądz następne pomysły na pracę z młodzieżą?
– Zmieniłem parafię i zacząłem uczyć w liceum, więc dopiero zapoznaję się z tamtejszą młodzieżą. Na razie założyłem grupę, która wyjeżdża na Europejskie Spotkanie Młodych w Rzymie, które przygotowuje wspólnota z Taizé we współpracy z diecezją rzymską. Z kilku powodów jest to bardzo atrakcyjne spotkanie, ponieważ jest Rok Wiary, a złożenie wyznania wiary w Rzymie w jedności z Papieżem, spotkanie z Nim oraz chrześcijanami z różnych krajów, na pewno będzie niezwykłą łaską dla młodych ludzi.
Dziękuję za rozmowę.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


