Drukuj Powrót do artykułu

Katolicy nie przejęli się Berlusconim

10 lutego 2011 | 10:13 | ml (KAI Rzym) / sz Ⓒ Ⓟ

Reakcja katolików na nowy skandal obyczajowy, w który uwikłany jest premier Silvio Berlusconi, była wyjątkowo „słaba”. Taki wniosek z sondażu przeprowadzonego wśród czytelników, wyciąga redaktor naczelny tygodnika „Famiglia Cristiana”, ksiądz Antonio Sciortino.

Zachęca on w związku z tym do „prawdziwej refleksji”. Z sondażu wynika, że najbardziej krytyczni wobec premiera okazali się ludzie niewierzący, natomiast „słabsza była reakcja tych, którzy chodzą do kościoła”.

„Kraj, który deklaruje się jako katolicki, w rzeczywistości żyje w całkowicie po pogańsku i antychrześcijańsku” – stwierdza naczelny katolickiego tygodnika.

„Jeśli nie przywrócimy etyki w polityce, przejdziemy do interesów i podziałów łupów albo nawet do działalności przestępczej” – powiedział w czasie publicznego spotkania w Bolonii ks. Sciortino.

Zarzucił on włoskim katolikom „dezercję” w życiu publicznym, przypominając za Pawłem VI, że również politycy mogą zostać świętymi.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.