Kęty: Sługa Boży ks. Ludwik Mroczek – „święty sąsiad”
27 kwietnia 2026 | 08:49 | rk | Kęty Ⓒ Ⓟ
Przyszły błogosławiony ks. Ludwik Mroczek był parafianinem kęckiej parafii śś. Małgorzaty i Katarzyny – człowiekiem stąd, „z sąsiedztwa”, który wzrastał pośród tej wspólnoty. Tę właśnie bliskość życia salezjańskiego męczennika z Auschwitz w swoim kazaniu wydobył ks. Andrzej Gołębiowski SDB z Krakowa. Jednocześnie przybliżył wiernym głębię heroicznej świętości sługi Bożego z Kęt. Kazania salezjańskiego kapłana, głoszone przez całą niedzielę, 26 kwietnia br., były przygotowaniem do historycznego wydarzenia, zaplanowanego na 6 czerwca. Tego dnia w Krakowie dziewięciu salezjanów męczenników, którzy oddali życie za wiarę w czasie II wojny światowej, zostanie wyniesionych na ołtarze. Wśród nich właśnie syn kęckiej ziemi – ks. Ludwik Mroczek.
Kaznodzieja ukazał ks. Mroczka jako „świętego sąsiada” – nie postać odległą i niedostępną, ale kogoś, kto żył zwyczajnie, dzielił codzienność z innymi, a jednak pozwolił Bogu poprowadzić się aż do męczeństwa.
Przybliżył historię jego powołania, nierozerwalnie związaną z wiarą i mądrością matki. To ona – doświadczona trudami życia i wychowania licznej rodziny – potrafiła uznać, że sama nie wystarczy, i powierzyła syna wychowaniu salezjanów. W tej decyzji ks. Gołębiowski dostrzegł niezwykle aktualne przesłanie: w świecie pełnym hałasu, wpływów i „fałszywych przewodników”, potrzeba ludzi, którzy odważnie wskażą młodym drogę ku Bogu.
Kapłan na przykładzie 16-letniego Ludwika pokazał, że Bóg powołuje „kiedy chce i kogo chce”, a odpowiedź człowieka wymaga odwagi i zaufania. Jednocześnie podkreślił, że powołanie dojrzewa w czasie – przez codzienność, trud i wierność – przygotowując człowieka na moment największej próby.
Kulminacyjnym punktem refleksji stało się świadectwo życia ks. Mroczka w obozie Auschwitz. Ks. Gołębiowski ukazał obóz jako „ostatnią parafię” kapłana – miejsce, w którym jego powołanie osiągnęło pełnię. W skrajnych warunkach, pozbawiony sił, pozostał wierny swojej misji: spowiadał, pocieszał, dawał nadzieję. Jego postawa była zaprzeczeniem logiki świata – nie zamknął się w swoim bólu, lecz pozostał „dla innych”.
Przywołał świadectwa współwięźniów, które ukazują ks. Mroczka jako człowieka wewnętrznego pokoju i prostoty. Świadkowie podkreślali, że w rzeczywistości naznaczonej nienawiścią potrafił wskazywać sens, uspokajać i prowadzić ku Bogu. Był kapłanem bez „godzin urzędowania” – obecnym zawsze wtedy, gdy ktoś go potrzebował.
Ks. Gołębiowski wyjaśnił, że świętość nie jest zarezerwowana dla nielicznych, ale jest pierwszym i podstawowym zadaniem każdego ochrzczonego. Obrazowo zachęcił wiernych, by wyobrazili sobie „litanię własnego życia” – zapisaną nie wielkimi czynami, lecz wiernością codziennym obowiązkom, dobrocią i miłością.
Na zakończenie kaznodzieja zaprosił do udziału w beatyfikacji, która – zgodnie z wolą papieża Leona XIV – odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Krakowie, oraz wezwał do osobistej decyzji życia świętego. To drugie zadanie ukazał jako trudniejsze, ale zarazem najważniejsze.
Ks. Ludwik Mroczek urodził się 11 sierpnia 1905 roku w Kętach, w religijnej rodzinie Franciszka i Marii z domu Jurów. Był jednym z licznego rodzeństwa. W wieku dziesięciu lat stracił ojca, co znacząco wpłynęło na jego dzieciństwo i dalsze losy. W 1917 roku został oddany przez matkę na wychowanie do salezjańskiego „Zakładu ks. Bosko” w Oświęcimiu, gdzie dojrzewało jego powołanie kapłańskie.
7 sierpnia 1921 roku wstąpił do nowicjatu Towarzystwa św. Franciszka Salezego w Kleczy Dolnej. Po jego ukończeniu kontynuował formację zakonną i studia filozoficzne w Krakowie, a następnie w latach 1928–1933 odbył studia teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu. Tam 29 czerwca 1933 roku przyjął święcenia kapłańskie.
Po święceniach poświęcił się pracy wychowawczej i duszpasterskiej wśród młodzieży. Posługiwał najpierw w Przemyślu, następnie we Lwowie, by ponownie wrócić do Przemyśla. Był cenionym wychowawcą, oddanym młodym ludziom, których prowadził nie tylko poprzez nauczanie, ale przede wszystkim świadectwem życia.
W czasie II wojny światowej kontynuował swoją posługę najpierw w Częstochowie, gdzie angażował się w organizację parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa na Stradomiu, a następnie w Krakowie, gdzie pracował jako katecheta.
22 maja 1941 roku został aresztowany przez niemieckich okupantów podczas pobytu w kaplicy seminarium salezjańskiego na Łosiówce w Krakowie. Osadzono go w więzieniu przy ul. Montelupich, skąd po brutalnych przesłuchaniach został deportowany do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Otrzymał tam numer obozowy 17340.
W obozie doświadczył niezwykle ciężkich cierpień fizycznych – był bity i poddawany nieludzkim torturom. Rany, których doznał, nie goiły się, prowadząc do wyniszczenia organizmu. Pomimo skrajnych warunków zachował postawę głębokiej wiary i kapłańskiej gorliwości – niósł duchową pomoc współwięźniom, umacniając ich nadzieję i prowadząc do Boga.
Zmarł 5 stycznia 1942 roku w KL Auschwitz w opinii świętości i męczeństwa.
Proces beatyfikacyjny ks. Ludwika Mroczka rozpoczął się w ramach postępowania dotyczącego polskich męczenników II wojny światowej. 17 września 2003 roku został włączony do grona 122 Sług Bożych objętych drugim procesem beatyfikacyjnym. Etap diecezjalny zakończył się 24 maja 2011 roku w Pelplinie, a dokumentacja została przekazana do Stolicy Apostolskiej.
7 października 2025 r. kardynałowie i biskupi zgromadzeni na sesji zwyczajnej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych jednogłośnie potwierdzili, że Słudzy Boży ponieśli śmierć za wiarę w Chrystusa oraz z miłości do braci w cierpieniu. Na tej podstawie papież Leon XIV 24 października 2025 r. wydał dekret o męczeństwie ks. Jana Świerca i ośmiu jego Towarzyszy.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


