Kibice Śląska Wrocław z pomocą dla Polaków na Ukrainie
25 sierpnia 2026 | 19:08 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ
Fot. Archiwum stowarzyszenia Wielki ŚląskKibice Śląska Wrocław po raz kolejny wyruszyli na Kresy, by dostarczyć pomoc mieszkającym tam Polakom. Podczas tegorocznej, letniej wyprawy przekazali żywność, chemię gospodarczą oraz wyprawki szkolne dla 300 polskich dzieci. Łączna wartość pomocy wyniosła ok. 80 tys. zł.
To oddolna inicjatywa kibiców piłkarskiego Śląska Wrocław. Pomoc trafiła do mieszkańców Lwowa oraz mniejszych miejscowości na Ziemi Lwowskiej, m.in. Mościsk, Strzelczysk, Lipnik, Krysowic i Pnikuta. Kibice docierali bezpośrednio do rodzin, osób starszych, matek z dziećmi i osób ubogich. Około 45 domów odwiedzili podczas tegorocznej wyprawy.
– Mamy bazę osób, które odwiedzamy na stałe. To m.in. rodziny w okolicach Mościsk i Strzelczysk. Oczywiście docieramy też do nowych osób. Generalnie trafiamy do ludzi, którzy żyją biednie i skromnie – podkreśla Mariusz Kurzela, kibic Śląska.
Tylko na internetowej zbiórce udało się zebrać około 30 tys. zł. – Skala tego przedsięwzięcia dla nas była zaskakująca, nie spodziewaliśmy się takich efektów – przyznaje M. Kurzela.
Jak zaznacza, wyjazd ma przede wszystkim charakter pomocowy. – To jest wyjazd roboczy, a nie turystyka. Od rana do wieczora rozwoziliśmy paczki, a później rozmawialiśmy z Polakami – relacjonuje. Dodaje, że dla odwiedzanych osób ważna jest nie tylko pomoc materialna. – Ostatnio powiedziano nam, że możemy przyjechać bez paczek, bo chcą z nami po prostu być – dodaje.
Stowarzyszenie Wielki Śląsk od kilkunastu lat organizuje pomoc dla Polaków na Kresach. – Ze względu na wojnę i znaczne pogorszenie sytuacji Polaków na Ukrainie od kilku lat kierujemy naszą pomoc na Ziemię Lwowską – mówi prezes stowarzyszenia Przemysław Piwowarski.
W tym roku przygotowano również 300 wyprawek szkolnych. – Chcemy wspierać edukację młodych Polaków, bo widzimy, jak mimo wielu trudności chcą kultywować polską kulturę i tradycję na dawnych Kresach II RP – podkreśla Piwowarski.
Ważnym punktem wyjazdu był Cmentarz Orląt Lwowskich, gdzie kibice wraz z miejscowymi Polakami zapalili znicze na grobach młodych obrońców Lwowa. Około tysiąca zniczy przekazali kibice innych klubów piłkarskich.
– Robimy to, bo stamtąd pochodzą nasi dziadkowie, a ludzie, którzy tam pozostali, mimo wielu trudności i ubóstwa podtrzymują polskie tradycje – mówi Piwowarski. – To bardzo wartościowi ludzie, od których patriotyzmu możemy się wszyscy uczyć.
Kibice planują kolejną wyprawę za około pół roku. Chcą również rozwijać całoroczną pomoc i współpracować z parafiami, które mogą pomóc w rozpoznawaniu potrzeb konkretnych rodzin. Uruchomili także stronę „WKS Kresowiakom”, która ma służyć stałemu kontaktowi i informowaniu o kolejnych akcjach.
– Mierzymy siły na zamiary, ale zapotrzebowanie jest większe. Jeśli uda nam się zwiększyć skalę pomocy, będziemy to robić – zapowiada Kurzela.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

