Drukuj Powrót do artykułu

Klerycy WSD w Ełku pomagają uchodźcom

07 kwietnia 2022 | 13:23 | drr | Ełk Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. WSD Ełk

Na początku kwietnia alumni WSD w Ełku wyruszyli do Przemyśla, aby tam przez tydzień pomagać w przyjęciu uchodźców na granicy. Ich praca jako wolontariuszy polega przede wszystkim na pomocy w doraźnym zaspokojeniu potrzeb uchodźców z Ukrainy.

„Z Ełku do Przemyśla pojechało nas czterech. Są tu również inni klerycy, na przykład z Legnicy. Wśród wolontariuszy są osoby z innych krajów, takich jak: Włochy, Szwecja, Niemcy, Francja, Luksemburg”– mówi diakon Bartosz Chrulski, który razem z al. Adamem Walio, al. Mateuszem Michniewiczem oraz dk. Adamem Roziewskim służą swoją pomocą potrzebującym uchodźcom na przejściu granicznym.

Klerycy mają różne zadania, w zależności od tego do jakiego miejsca zostają wysłani. – „Do tej pory pracowaliśmy w dwóch miejscach: na dworcu w Przemyślu i przejściu granicznym w Korczowej. Wydajemy herbatę i kawę, nosimy walizki, pokazujemy gdzie iść dalej, rozdajemy dzieciom słodycze. Pomagamy w zdobyciu biletu na pociąg. Uśmiech tych ludzi wynagradza wiele, szczególnie że uchodźcami są głównie mamy z dziećmi albo starsze osoby” – mówią.

Jak dodają alumni, są świadomi tego, że pod tym uśmiechem często kryje się ból i niejednokrotnie widać na twarzach uchodźców łzy. Wiele osób tęskni za domem w Ukrainie i chce tam wracać, pomimo trwającej wciąż wojny: „widzimy wiele osób, które wsiadają do pociągów czy autobusów w tamtą stronę. Ruch na granicy jest więc duży w obie strony”.
„Nie każdemu można pomóc, ale to nic” – zaznacza dk. Chrulski i dodaje, że nawet jeśli wielu osobom nie można pomóc ze względu na barierę językową, to „jeśli pomogę choćby jednej osobie w tak prozaicznej sprawie jak podanie kubka herbaty, kawy, wskazanie drogi do wyjścia czy toalety, to zrobię więcej niż nic. Nie mogę zabrać im zmęczenia czy nawet cierpienia, ale chociaż tyle mogę im ofiarować”.

Ełccy alumni jasko wolontariusze na granicy zostaną do końca tygodnia. Jak podkreślił dk. Bartosz Chrulski „jest to również dobra okazja do pokazania, że również i Kościół, a w nim klerycy, angażują się na rzecz innych. Jednak to nie jest nasz pierwszorzędny cel, bo całe nasze świadectwo wypływa z dobroci serca. Myślę że pokazujemy przy tym piękną stronę polskiej kultury, którą jest gościnność i bycie wrażliwym czy pomocnym”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.