Drukuj Powrót do artykułu

Kolejna chrześcijanka uwięziona za rzekomą apostazję

30 maja 2014 | 13:46 | RV / br Ⓒ Ⓟ

Kolejna chrześcijanka została w Sudanie uwięziona za rzekomą apostazję z islamu. Po skazanej za to na śmierć 27-letniej Meriam Ibrahim, która właśnie urodziła w więzieniu córeczkę (sąd odroczył wykonanie kary przez powieszenie o dwa lata, tak by mogła wykarmić dziecko), za kratki trafiła 37-letnia Faiza Abdalla.

Jej rodzice przeszli na chrześcijaństwo jeszcze przed jej narodzeniem, nie zmienili jednak islamskiego nazwiska i teraz kobieta, która nigdy nie była muzułmanką, została potraktowana jako apostatka.

Do tragicznego zdarzenia doszło, gdy próbowała ona odnowić dowód osobisty. Urzędnicy stwierdzili, że nosząca muzułmańskie nazwisko kobieta nie może być chrześcijanką i wezwali policję. Tak samo jak Meriam została ona oskarżona o cudzołóstwo, ponieważ według sudańskiej interpretacji szariatu małżeństwo muzułmanki z nie-muzułmaninem jest tak właśnie interpretowane. Stanowiska policji nie zmieniły zeznania świadków, którzy jednoznacznie stwierdzili, że Faiza była od urodzenia chrześcijanką, tak samo jak jej mąż, który jest katechistą.

Przypadki sudańskich kobiet pokazują, jak ważna jest na arenie międzynarodowej walka o przestrzeganie wolności religijnej, ale także o przyznanie równych praw kobietom – mówi abp Silvano Tomasi. Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Genewie przypomina, że dowodem na to jest także tragiczny los pakistańskiej chrześcijanki Asii Bibi.

„Trzeba przyjrzeć się temu, jak kobiety są traktowane w społeczeństwie – powiedział Radiu Watykańskiemu papieski dyplomata. – Dla przykładu muzułmanka może wyjść tylko za wyznawcę islamu, podczas gdy muzułmanin może poślubić także kobietę innej religii i nie jest za to karany przez prawo szariatu. Trzeba więc na obecną sytuację spojrzeć z szerszej perspektywy, zastanowić się jak promować podstawowe prawa: wolność religijną, wolność sumienia, prawo do zmiany religii, obiektywność systemu sądownictwa, poszanowanie kobiety na równi z mężczyzną, gdy chodzi o prawa małżeńskie, spadkowe, a także udział w życiu publicznym. Trzeba od tego zacząć, by pokazać, że jedyna droga ku przyszłości wiedzie przez poszanowanie praw każdego człowieka”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.