Kolejna profanacja w Libanie: izraelski żołnierz włożył papierosa do ust figury Matki Boskiej
07 maja 2026 | 12:56 | rj, SIR | Bejrut Ⓒ Ⓟ
Fot. PixabayW mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie przedstawiające izraelskiego żołnierza, który szydzi z figury Matki Boskiej, wkładając do jej ust papierosa. Do incydentu doszło w chrześcijańskiej wiosce Debel na południu Libanu.
To kolejny akt profanacji dokonany w tej wiosce przez żołnierzy Sił Obronnych Izraela (IDF), po tym, jak w kwietniu zniszczyli oni figurę Jezusa, co wywołało międzynarodowe protesty i potępienie.
Śledztwo
Izraelska armia oświadczyła w środę rano, że sprawdza autentyczność zdjęcia i okoliczności zdarzenia. W specjalnym oświadczeniu rzecznik armii podkreślił, że „IDF traktuje ten incydent bardzo poważnie: zachowanie żołnierza całkowicie odbiega od wartości, których oczekujemy od naszych żołnierzy”. Późnym wieczorem portal „Times of Israel” podał informację, że „żołnierz widoczny na zdjęciu, na którym wkłada papierosa do ust figury Matki Boskiej w chrześcijańskiej wiosce na południu Libanu, zostanie ukarany dyscyplinarnie”.
Kara dyscyplinarna
W odpowiedzi na pytania mediów, izraelska armia stwierdziła, że z dochodzenia wynika, iż zdjęcie, które teraz trafiło do mediów społecznościowych, zostało zrobione kilka tygodni temu. Rzecznik zapewnił, że wobec winnego żołnierza zostaną wyciągnięte środki dyscyplinarne. Dodał zarazem, że „IDF szanuje wolność wyznania, miejsca święte i symbole religijne wszystkich religii i społeczności”. Żołnierz, który w kwietniu zniszczył figurę Jezusa, został odsunięty od służby bojowej i skazany na 30 dni aresztu. Taką samą karę otrzymał wojskowy, który fotografował zdarzenie.
Narastająca przemoc
Media przypominają, że jest to kolejny akt przemocy wymierzony w chrześcijan. W Izraelu, na terytoriach okupowanych na Zachodnim Brzegu i na południu Libanu mnożą się incydenty wymierzone w wyznawców Chrystusa: napady, zastraszanie, akty wandalizmu. Choć władze Izraela zapewniają, że prawa mniejszości są respektowane, to chrześcijanie coraz częściej muszą ukrywać własną tożsamość.
Wysłannik ds. relacji ze światem chrześcijańskim
Po fali międzynarodowego oburzenia i krytyki ze strony środowisk chrześcijańskich, która wybuchła po sprofanowaniu krzyża, Izrael ogłosił 23 kwietnia powołanie specjalnego wysłannika ds. relacji ze światem chrześcijańskim. „To sygnał skierowany do chrześcijan za granicą, którzy wspierają Izrael. Wątpię jednak, by ta nominacja zmieniła rzeczywistość, w jakiej żyją chrześcijanie na miejscu” – podkreśla ojciec David Neuhaus. Ten izraelski jezuita, który jest konwertytą z judaizmu, wskazuje, że rząd stara się przedstawiać ataki na wyznawców Chrystusa jako odosobnione incydenty, prawda jest jednak inna. „Wpisują się one – mówi – w klimat niespotykanej dotąd przemocy, która dotyka nie tylko chrześcijan. W Izraelu wyczuwa się odrzucenie innych, podsycane przez bardzo silną politykę etnocentryczną i nacjonalistyczną”.
Próba poprawy wizerunku
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela zapowiedziało zaproszenie do kraju 8 tys. chrześcijańskich influencerów, którzy mają promować pozytywny obraz państwa na świecie. Uczestnicy programu będą mieli okazję zwiedzić Izrael oraz wziąć udział w szkoleniach dotyczących codziennego życia w tym kraju. Ministerialny program jest reakcją na krach wizerunkowy państwa żydowskiego na arenie międzynarodowej, wywołany sytuacją w tym kraju. Z badania przeprowadzonego przez „Pew Research Center” w 2025 r. wynika, że w ponad połowie z 24 analizowanych państw większość dorosłych mieszkańców wyraża negatywne opinie na temat Izraela i jego władz. Wynika to między innymi z działań izraelskiej armii podczas wojny w Strefie Gazy, które doprowadziły do oskarżeń o zbrodnie wojenne i ludobójstwo. Obecna wojna w Libanie i wzrost antychrześcijańskiej przemocy jeszcze bardziej pogorszyły wizerunek Izraela stąd nowe podejście do promocji kraju.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

