Drukuj Powrót do artykułu

Komisja sejmowa negatywnie o kandydaturze Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na urząd RPO

17 września 2020 | 15:15 | lk (KAI) / pz | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

W Sejmie odbyła się debata nad kandydaturą Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. – Interesuje mnie współdziałanie. W szczególności chcę rozmawiać z tymi, którzy służą mieszkańcom Polski: z organizacjami społecznymi, z urzędnikami samorządowymi, z Kościołami, związkami wyznaniowymi, aktywistami – deklarowała jedyna kandydatka na urząd RPO. Jej osobę poparło prawie 700 organizacji pozarządowych o różnym profilu działalności w całej Polsce. Jednak głosami posłów partii rządzącej komisja sprawiedliwości i praw człowieka zarekomendowała odrzucenie kandydatury Rudzińskiej-Bluszcz w przyszłym głosowaniu na sali plenarnej.

Oprócz poparcia ponad 700 organizacji społecznych, Zuzanna Rudzińska-Bluszcz może liczyć na przychylność większości ugrupowań opozycyjnych. Kandydatury nie wspiera natomiast Zjednoczona Prawica. Jednak prawdopodobnie jej kandydatura zostanie odrzucona w głosowaniu na sali plenarnej.

Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 13 posłów, 9 było za pozytywną rekomendacją, nikt się nie wstrzymał.

Głosowanie poprzedziła kilkugodzinna debata, w trakcie której kandydatka odpowiadała na pytania o swoje plany po ewentualnym objęciu stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich.

W poszczególnych wypowiedziach popierających kandydaturę Zuzanny Radzińskiej-Bluszcz posłowie argumentowali, że za jej wyborem stoi przede wszystkim doświadczenie w podejmowaniu spraw, które są w zakresie zadań Rzecznika Praw Obywatelskich oraz znajomość samego urzędu i jego kompetencji. Wskazywali na „potężny mandat społeczny” kandydatki oraz jej niezależność od jakichkolwiek barw politycznych.

W Sejmie Zuzanna Rudzińska-Bluszcz stwierdziła, że Polska, bardzo podzielona po ostatnich wyborach, nie musi tak wyglądać, gdyż organizacje, którę poparły ją w staraniach o objęcie urzędu RPO, funkcjonują w całym kraju, w miejscowościach, gdzie różne są preferencje polityczne. – Interesuje mnie współdziałanie. W szczególności chcę rozmawiać z tymi, którzy służą mieszkańcom Polski: z organizacjami społecznymi, z urzędnikami samorządowymi, z Kościołami, związkami wyznaniowymi, aktywistami. Chcę rozmawiać z państwem, bo to państwo są przedstawicielami obywateli w parlamencie – powiedziała kandydatka do posłów.

Wizję pełnionego przez siebie urzędu oraz swoje kompetencje Rudzińska-Bluszcz przedstawiła w niedawnym wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej.

– Jestem prawnikiem od 15 lat, od 10 prowadzę postępowania sądowe, reprezentując w nich najsłabszych, którzy mierzą się z aparatem państwa, z instytucjami publicznymi, z niesprawiedliwymi przepisami, z praktyką instytucji publicznych, łamiącą ich prawa obywatelskie. Od 5 lat pracuję w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich i odpowiadam tam za strategiczne postępowania sądowe – mówiła w rozmowie z KAI Zuzanna Rudzińska-Bluszcz.

Jak podkreśliła, chciałaby, aby Biuro RPO było wzorcem dla innych instytucji publicznych, ukazującym, jak powinien wyglądać kontakt urzędu z obywatelem. – Uważam, że teraz, u progu trzeciej dekady XXI wieku, żaden urząd publiczny nie może stać na pomniku ze spiżu i patrzeć na obywatela z góry. Musimy wrócić do roli służebnej urzędu, który jest po to, żeby obywatelowi pomagać. Zwłaszcza urząd RPO jest po to, żeby tworzyć bezpieczną przestrzeń dla wszystkich, którzy zamieszkują w Polsce. Być może brzmi to bardzo górnolotnie, ale taka jest prawda. Nie ma takiej drugiej przestrzeni jak Biuro RPO, która powinna być otwarta dla każdego, w której każdy powinien czuć się bezpiecznie. Tego urzędu nikt, niezależnie od tego, na kogo głosował i czy w ogóle głosował, jakiego jest wyznania, rasy czy jakie ma poglądy, nie może się obawiać – powiedziała.

Grupa organizacji społecznych wystosowała apel do premiera Morawieckiego, prezydium Sejmu oraz wszystkich klubów parlamentarnych o wzniesienie się ponad partyjne podziały i wybór Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Inicjatorzy apelu podkreślają silny mandat społeczny Rudzińskiej-Bluszcz, którą poparło niemal 700 organizacji pozarządowych.

Są wśród nich organizacje działające na rzecz tak różnych grup społecznych jak dzieci i rodzice, uczniowie i nauczyciele, osoby wierzące i ateiści, rodziny i sieroty, kobiety, seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunowie, pacjenci, osoby w kryzysie bezdomności, z problemem alkoholowym, imigranci, mniejszości narodowe i etniczne, osób zamieszkujące tereny wiejskie, mniejsze miasta i metropolie, osoby zaginione i ich rodzin, sportowcy, piesi, osoby wysiedlone czy ratujące prześladowanych.

Wśród sygnatariuszy apelu znalazły się m.in. Inicjatywa “Chcemy Całego Życia”, Kamiliańska Misja Pomocy Społecznej, Fundacja Panoptykon czy Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Wszystkie te organizacje podkreśliły doświadczenie, wysokie standardy etyczne oraz przymioty osobiste mecenas Rudzińskiej-Bluszcz.

– Taka osoba jest gwarancją niezależności urzędu RPO i dlatego nie dziwi ogromne poparcie dla niej ze strony organizacji społecznych – podkreśla Katarzyna Batko-Tołuć z Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

– Wierzymy, że deklaracje polityków o wsłuchiwaniu się w głos obywatelek i obywateli i podkreślanie przez nich ważnej roli społeczeństwa obywatelskiego dla dobrostanu polskiej demokracji nie pozwolą im zlekceważyć naszego głosu. Dlatego apelujemy do nich o poparcie społecznej kandydatki na urząd RPO – wyjaśnia w apelu o poparcie kandydatki Adriana Porowska z Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej.

Rzecznika Praw Obywatelskich powołuje w formie uchwały Sejm za zgodą Senatu na wniosek Marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Kandydatura Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz została wysunięta przez liczne organizacje społeczne, a formalnie zgłoszona przez posłów i posłanki z klubów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Kandydatka przedstawiła swój program również przedstawicielom klubów Koalicji Polskiej, Konfederacji, Prawa i Sprawiedliwości oraz Kancelarii Prezydenta. Jak dotąd nie uzyskała poparcia koalicji rządzącej, jednak Zjednoczona Prawica w terminie określonym przez regulamin Sejmu nie przedstawiła żadnej innej kandydatury.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.