Konferencja na temat synodalności w Europie: Chrzest św. jako podstawa wspólnej drogi
15 września 2026 | 19:32 | KAP, tom | Linz Ⓒ Ⓟ
Fot. pixabay.comW poniedziałek w ośrodku edukacyjnym Schloss Puchberg koło austriackiego Wels rozpoczęła się międzynarodowa konferencja poświęcona synodalności w Europie. Obrady otworzył apel o większą otwartość na słuchanie, wzajemne zrozumienie i uznanie różnorodności kościelnej. 187 uczestników z 31 krajów będzie do czwartku dyskutować o tym, w jaki sposób wyniki Synodu Biskupów nt. synodalności można konkretnie wdrożyć w europejskich Kościołach lokalnych. W centrum uwagi znajdują się kwestie dotyczące wkładu Kościoła w życie społeczne, różnorodnych doświadczeń kościelnych w Europie, a także dalszego rozwoju struktur i procesów decyzyjnych. Pierwszy dzień obrad poświęcony był chrztowi św. jako fundamentowi Kościoła synodalnego.
Konferencja zatytułowana „Shaping Synodality in Europe. From Vision to Roadmap” (Kształtowanie synodalności w Europie. Od wizji do mapy drogowej) jest organizowana przez Katedrę Synodalności Katolickiego Uniwersytetu Prywatnego w Linzu (KU) oraz europejską grupę zadaniową ds. synodalności, przy wsparciu Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) z jej przewodniczącym arcybiskupa Gintarasem Grušasem, a także jej wiceprzewodniczącymi, kardynałami: Ladislavem Németem i Jean-Claude Hollerichem. Reprezentowanych jest 29 konferencji biskupów i Kościołów członkowskich CCEE, w tym również katolickie Kościoły wschodnie. Jest również liczna reprezentacja zakonników, teologów, studentów i ekspertów różnych dziedzin.
Otwierając obrady prorektor Uniwersytetu Katolickiego w Linzu (KU Linz) i kierowniczka tamtejszego Katedry Synodalności, prof. Klara Csiszar, mając na uwadze dużą frekwencję, określiła to jako „oszałamiający widok”. Uczestnicy pracują w 21 celowo zróżnicowanych grupach przy stołach. Ma to na celu połączenie różnych regionów, pokoleń, płci i doświadczeń kościelnych. „Kształtujemy synodalność w Europie” – wyjaśniła już wcześniej Csiszar. Chodzi o to, by dzielić się doświadczeniami, obawami i nadziejami, a nie mówić „o sobie nawzajem w karykaturalny sposób”. Wyniki rozmów mają zostać uwzględnione w dalszej analizie oraz w „mapie drogowej” dotyczącej wdrażania synodalności.
Wdrażanie w różnym tempie
Przewodniczący CCEE abp Grušas określił konferencję jako ważny krok w nowej fazie światowego procesu synodalnego. Teraz nie chodzi już tylko o refleksję, ale o wdrażanie. Nie wolno przy tym mylić synodalności z konkretnym modelem rządzenia. „Kościół zna tylko jedną siłę, która jest w stanie odnowić jego życie: siłę Ducha Świętego” – powiedział abp Grušas. Synodalność oznacza zatem słuchanie, rozróżnianie i wspólne zwracanie uwagi na to, dokąd Duch Święty prowadzi Kościół. Różne tempo i doświadczenia nie stanowią w tym przypadku przeszkody. Wyzwaniem nie jest jednolitość, lecz „wzmacnianie wspólnoty, poszukiwanie jedności w różnorodności”.
Kard. Német odczytał uczestnikom przesłanie powitalne od papieża Leona XIV. Papież docenił spotkanie jako okazję do pogłębienia wzajemnego zrozumienia oraz do spojrzenia na wyzwania stojące przed Europą „w świetle Świętej Ewangelii”. Dyrektor ośrodka edukacyjnego Christoph Burgstaller z zamku Puchberg określił to spotkanie jako „znak nadziei, że Kościół pragnie rozwijać się w sposób zrównoważony”.
Działanie Boga w każdym ochrzczonym
Jednym z głównych tematów pierwszego dnia konferencji było pytanie, czym chrzest św. jest dla Kościoła synodalnego. Teolog Predrag Bukovica, wykładowca na Uniwersytecie Katolickim w Linzu, odniósł się do dokumentu końcowego Synodu Biskupów nt. synodalności, który podkreśla równą godność wszystkich ochrzczonych. Chrzest nie jest jedynie punktem wyjścia życia chrześcijańskiego, ale „samym życiem” i podstawą eklezjologii. Poprzez chrzest św. każdy człowiek zostaje przyjęty do wspólnoty Kościoła, otrzymując jednocześnie własne powołanie i własne charyzmaty. Wiąże się z tym synodalna koncepcja Kościoła, w której znaczenie mają nie tylko głosy osób sprawujących posługę, ale także charyzmaty i doświadczenia wszystkich ochrzczonych.
Według Bukovicy ta perspektywa łączy równość ochrzczonych z uznaniem ich różnorodnych darów. Kościół synodalny musi zatem łączyć obie te rzeczy: jedność Ciała Chrystusa i różnorodność jego członków. Eucharystia uwidacznia tę więź, a Kościół przypomina orkiestrę, w której różne instrumenty wspólnie tworzą harmonię. Liturgia jest z natury synodalna: „Gdy się w nią zagłębimy, nie odkrywamy niczego nowego, lecz raczej na nowo dostrzegamy to, co często przez długi czas pozostawało niewidoczne” – stwierdził teolog.
Bogactwo doświadczeń Kościołów wschodnich
Jak daleko sięga ta różnorodność, pokazał referat teolog Xenii Sereghy poświęcony katolickim Kościołom wschodnim. Synodalności nie można rozumieć w sposób monolityczny, lecz należy również poważnie traktować różnorodne tradycje liturgiczne Kościoła. Właśnie Kościoły wschodnie dysponują częściowo wieloletnim doświadczeniem w zakresie kolegialnych i organicznych form zarządzania. „Różnorodność jest najwyższym i najpiękniejszym wyrazem jedności” – tak brzmi jedno z głównych stwierdzeń pochodzącej z Węgier specjalistki od prawa kościelnego z Linzu. Kościoły wschodnie mogłyby w ten sposób stać się „polami ćwiczeń dla Kościoła synodalnego”, a jednocześnie budować mosty z prawosławiem.
Teolog ekumeniczny Robert Svaton poszerzył perspektywę poza ramy Kościoła katolickiego. Synodalność nie jest jedynie programem reform wewnątrzkościelnych, skoro dokument końcowy Synodu Biskupów opisuje ją jako „wspólną wędrówkę chrześcijan z Chrystusem ku Królestwu Bożemu, w jedności z całą ludzkością”. Nowa relacja z Bogiem i między sobą, zapoczątkowana w chrzcie św., musi zatem wywierać również wpływ na społeczeństwo. Synodalność i ekumenizm mają ostatecznie na celu pojednanie ludzkości. W tym właśnie Svaton dostrzegał również społeczny wymiar spotkania: w Europie naznaczonej wojną, polaryzacją i napięciami społecznymi Kościół może poprzez swoje własne podejście do różnorodności pokazać, jak można z powodzeniem współżyć.
Synodalność jako „gramatyka pokoju”
Siostra Nathalie Becquart, podsekretarz Sekretariatu Generalnego Synodu, umieściła obrady w szerszym kontekście europejskim. W obliczu podziałów, polaryzacji, wojny i związanej z nimi rozpaczy wielu ludzi synodalność nie jest jedynie kwestią wewnątrzkościelną. Cytując słowa papieża Franciszka, określiła ją jako „gramatykę pokoju” i swego rodzaju „proroctwo społeczne”. Właśnie w Europie Kościół musi pokazać, że różne perspektywy nie muszą nieuchronnie prowadzić do podziałów. Słuchanie, dialog i pojednanie są w tym kontekście nie tylko metodami kościelnych narad, ale konkretnymi formami praktykowania pokoju. „Być może pokój można osiągnąć poprzez słuchanie, dialog i pojednanie, nie mówiąc zbyt wiele o synodalności” – zacytowała s. Becquart papieża Franciszka.
Kościół może jednak wiarygodnie zaproponować światu tę „gramatykę pokoju” tylko wtedy, gdy najpierw sam będzie nią żył. Droga synodalna musi zatem wzmacniać relacje między ludźmi, Kościołami i kulturami, a także między Wschodem a Zachodem. Zwłaszcza w obliczu migracji i coraz bardziej zróżnicowanego społeczeństwa europejskiego chodzi o to, by nie postrzegać przynależności wyłącznie w kategoriach geograficznych, lecz jako „sieć relacji i kultur”, stwierdziła podsekretarz Sekretariatu Generalnego Synodu.
„Plan działania” ma przyspieszyć wdrażanie postanowień synodu
Doświadczenia i sugestie zebrane w Puchbergu mają zostać uwzględnione w planie działania („Roadmap”) dotyczącym dalszego wdrażania postanowień Synodu Biskupów. Obecnie obowiązujące wytyczne przewidują, że faza wdrażania w Kościołach lokalnych potrwa do końca 2026 roku. Na rok 2027 przewidziano analizy na szczeblu diecezjalnym i krajowym, a na wiosnę 2028 roku, etap kontynentalny. Na październik 2028 r. w Rzymie zaplanowano zgromadzenie obejmujące cały Kościół.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

