Drukuj Powrót do artykułu

Kościół prawosławny chce wycofać z Eurowizji piosenkę o „poddaniu się władzy szatana”

07 marca 2021 | 16:04 | o. jj, kg (KAI) | Nikozja Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER

Na Cyprze odbyły się 6 marca demonstracje przeciwko kandydaturze piosenki „El Diablo”, zgłoszonej na tegoroczny konkurs piosenkarski Eurowizji. We wtorek 2 bm. Święty Synod tamtejszego Kościoła prawosławnego oświadczył, że „piosenka ta zasadniczo pochwala fatalistyczne poddanie się ludzi władzy szatana”. Zażądano od władz, aby utwór, który ma reprezentować Cypr na festiwalu, „oddawał naszą historię, kulturę i tradycje”, dodając, że gdyby nie udało się zmienić piosenki na inną, to kraj powinien wycofać się z tej imprezy.

Władze kościelne powołały się przy tym na „napływające do nich codziennie sygnały od ludzi niezadowolonych z tej piosenki i ze sposobu jej wybrania”.

W refrenie wykonawczyni, Greczynka Elena Tsagrinou śpiewa tak: „Zakochałam się, oddałam swoje serce diabłu, zrobiłam to, bo on mówi mi, że jestem jego aniołem” (I fell in love, I fell in love, I gave my heart to el diablo, el diablo. I gave it up, I gave it up because he tells me I’m his angel, I’m his angel).

Według piosenkarki jest to piosenka o kobiecie, która „prosi o ratunek w wyniku zakochania się w «złym chłopaku» o imieniu El Diablo, uznając, że uzależnił ją on od siebie”. Wszystkie inne interpretacje „są bezzasadne” – stwierdziła Tsagrinou, dodając, że sama jest chrześcijanką i że „wiara jest dla mnie czymś bardzo ważnym”. Podkreśliła ponadto, że „muzyka winna jednoczyć i umacniać ludzi, a nie dzielić”.

Przewodniczący Rady Dyrektorów Cypryjskiej Spółki Radia i Telewizji CyBC (RIK), która promuje ten utwór, Andreas Frangos przyznał, że „nie był to zbyt szczęśliwy wybór”, ale zaznaczył, że RIK nie zamierza tego mieniać. Podkreślił przy tym, że źle zrozumiano treść utworu, który w sumie mówi o walce dobra ze złem i dodał, że nikt nie miał i nie ma zamiaru obrażać czyichś uczuć religijnych.

Również rzecznik rządu cypryjskiego Wiktoras Papadopoulos oświadczył, że „szanuje poglądy przeciwników (tej piosenki), ale władze nie będą zabraniać wolności w dziedzinie ekspresji artystycznej”. „Nie można jej nieprawidłowo odczytywać ani ograniczać z powodu tytułu piosenki ani nie należy przypisywać jej niepotrzebnych rozmiarów” – stwierdził rzecznik.

Konkurs Piosenki Eurowizji przeprowadzono po raz pierwszy 24 maja 1956 pod nazwą Wielka Nagroda Eurowizji za Piosenkę Europejską. Obecna nazwa obowiązuje od 1973. Do dziś impreza ta jest organizowana co roku z coraz większą liczbą uczestników. W ubiegłym roku po raz pierwszy odwołano ją z powodu pandemii, ale w tym roku ma się odbyć w dniach 18-22 maja na arenie Ahoy w Rotterdamie z udziałem wykonawców z 41 krajów. W 2018 Cypr reprezentowała urodzona w Albanii Eleni Foureira, która za piosenkę o również hiszpańskim tytule „Fuego” (Ogień) zajęła drugie miejsce. Polska uczestniczy w Konkursie od 1994 r.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.