Koszalin: rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych
01 września 2026 | 08:20 | km | Koszalin Ⓒ Ⓟ
O „pragnieniu Boga, abyśmy byli jedno” mówił podczas koszalińskich obchodów 46. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych biskup Wacław Grądalski.
Obchodzony 31 sierpnia – w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ „Solidarność” – Dzień Solidarności i Wolności zainaugurowała w Koszalinie Msza św. w katedrze pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Wacława Grądalskiego. W liturgii sprawowanej w intencji NSZZ „Solidarność” obecni byli przedstawiciele samorządu miasta oraz związku, poczty sztandarowe.
W homilii biskup stawiał pytanie o sens pamięci o wydarzeniach sprzed 46 lat. – Po co my to wspominamy? Po to, by zrobić sobie rachunek sumienia. Czy wracamy do tych wartości, czy nie pogubiliśmy czegoś po drodze? – pytał przywołując obraz milionowej rzeszy na Zaspie wiwatującej na cześć papieża porównując to z obecnym stanem – niewielkiej liczby osób uczestniczącej w obchodach rocznicowych. – I tak jak wtedy w imię Krzyża Chrystusowego ruszaliśmy ku wolności, jak wtedy, zachęceni słowami papieża, głowy Kościoła, przyjęliśmy Chrystusa, gotowi nawet życie oddawać, tak dziś chcemy do tego źródła wrócić i prosić „Boże, pobłogosław naszą ojczyznę. Pokaż tym, którzy przyjęli wolność, że ona musi być zasilana ze źródła, że Ty jesteś jej źródłem. Pomóż, by nikt z nas nie wyprowadził Ciebie margines swojego życia i nie chciał Cię odtrącić”. A wtedy wróci pokój, wróci zgoda między nami, wtedy będziemy rzeczywiście solidarni, bo w imię nienawiści nie zbuduje się miłości, a jedynie – wspólnie próbując iść ku pojednaniu.
Bp Grądalski zwrócił uwagę, że różnice poglądów nie muszą dzielić. – Moment, który dziś wspominamy, był jednak podpisaniem porozumień – przez tak inne strony, tak różnie do siebie nastawione, a jednak było to szukanie czegoś, co pozwoli nam wspólnie w tym kraju żyć. To tak spełnia się pragnienie Boga, abyśmy byli jedno. Bóg chce nas zjednoczyć wokół swojej miłości. Za to Jezus życie oddał na krzyżu.
Po Eucharystii złożono kwiaty pod pomnikiem św. Jana Pawła II, który duchowo przewodził Polakom upominającym się w tamtych czas o wolną ojczyznę. Głos zabrali Wiesław Królikowski, przewodniczący zarządu regionu koszalińskiego Pobrzeże NSZZ Solidarność oraz prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj.
Królikowski przywołał pamięć o „mieszkańcach Pomorza Środkowego, którzy tworzyli struktury NSZZ Solidarność, organizowali działalność w zakładach pracy, kolportowali niezależne wydawnictwa, pomagali represjonowanym i ich rodzinom, płacąc za swoją działalność utratą pracy, prześladowaniami, więzieniem lub koniecznością opuszczenia kraju”.
– Nie wszystkich możemy dziś wymienić z imienia i nazwiska, ale wszystkim należy się nasza pamięć, wdzięczność i szacunek. Za chwilę złożymy kwiaty przed pomnikiem świętego Jana Pawła II. Jego nauczanie, obecność i wsparcie miały ogromne znaczenie dla ludzi Solidarności. Przypominał, że Solidarność oznacza gotowość do niesienia ciężarów drugiego człowieka – mówił przewodniczący. – Nie może być skierowana przeciwko komuś, powinna łączyć ludzi i służyć dobru wspólnemu. To nauczanie pozostaje aktualne również dzisiaj, zarówno ono, jak i pamięć o wydarzeniach 1980 roku. Zobowiązują nas do obrony wartości, o które upomnieli się wówczas Polacy.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


