Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: ulicami miasta przeszedł kondukt pogrzebowy kard. Macharskiego

05 sierpnia 2016 | 10:23 | luk Ⓒ Ⓟ

W czwartek wieczorem z bazyliki oo. franciszkanów na Wawel przeszedł orszak żałobny towarzyszący trumnie kard. Franciszka Macharskiego. "To był człowiek, który nie szukał siebie, tylko służył Kościołowi i Panu Bogu. Jego życie było wielkoduszną służbą" – powiedział o zmarłym w homilii kard. Marian Jaworski.

Kardynał Jaworski na wstępie zaznaczył, że odkrycie bogactwa osoby kard. Macharskiego wymaga spojrzenia na jego życie w świetle wiary. Następnie odnosząc się do powołania, które człowiek otrzymuje od Pana Boga, pokory, jako prawdy życia chrześcijańskiego oraz prawdziwej wolności człowieka, przedstawił postać zmarłego.
Purpurat wskazał, że kard. Franciszek swoje powołanie przyjął w duchu ogromnego posłuszeństwa. "Na tej drodze posłuszeństwa został wezwany także do tego, aby być biskupem. Czy to była kariera? Myślę, że nie. Przyjął to tak samo jak wszystko w swoim życiu – w wielkiej pokorze" – powiedział.
Dodał, że odpowiedzialność idącą za tym wyborem kardynał podjął w myśl zawołania "Jezu, ufam Tobie". "Jestem przekonany, że na tej zasadzie realizował wszystkie swoje obowiązki i zadania w Kościele. To była jego droga pełnienia woli Bożej" – opisał.

Podkreślił, że metropolitę seniora cechowała niezwykła skromność – ale nie ostentacyjna, tylko wyrażana w rzeczywistości. "Wszyscy wiemy, że on 'nie gromadził' – miał tylko to, co mu było potrzebne. Myślę, że to było dyskretne nawiązanie do swojego patrona, św. Franciszka z Asyżu" – ocenił.
Hierarcha powiedział, że kard. Macharski był oddany prawom Bożym, co wyrażało się tym, że jego posługa była wielkoduszna i oparta na autorytecie służby. "Był oddany służbie w Kościele i nie włączał się w żadną polityczną akcję. Nie zapominał jednak przy tym o ludziach w trudnej sytuacji i zawsze im pomagał" – stwierdził.

"Nigdy nie narzucał swojego słowa. Może czasami się wydawało, że jest zbyt oszczędny, ale to nie znaczyło, że jest nieobecny i nie słucha. Ta dyskrecja świadczyła o jego pokorze" – kontynuował emerytowany metropolita lwowski.

Dodał, że kardynał Franciszek nigdy nie skarżył się na trud swojej służby, którą pokazywał co to znaczy być wolnym w Jezusie Chrystusie. "Kardynał był w swoim powołaniu bardzo doświadczony, ale nie dał się zwyciężyć temu wszystkiemu, co chciało go zniszczyć. W najtrudniejszych chwilach cierpienia i świadomości odchodzenia do Pana, można było odczuć jego wyjątkowe zawierzenie Panu Bogu i wolność wynikającą ze słów: 'Jezu, ufam Tobie’" – powiedział na zakończenie.

W kondukcie żałobnym, który uformował się po Mszy św. w bazylice oo. franciszkanów, uczestniczyły tysiące diecezjan oraz przedstawiciele władz lokalnych i samorządowych, przedstawiciele uczelni wyższych, zakony męskie i żeńskie oraz Rycerze Kolumba, Bractwo Kurkowe, Maltańczycy czy Bożogrobcy. W uroczystościach wzięli udział także m. in. kard. Stanisław Ryłko, abp Celestino Migliore, kard. Kazimierz Nycz i abp Stanisław Gądecki.

Trumna z ciałem kard. Franciszka Macharskiego przewieziona została konnym karawanem do Katedry Wawelskiej. W piątek, 5 sierpnia o 8:30 trumna została wyniesiona na plac przed katedrą, gdzie o 9:00 zacznie się modlitwa brewiarzowa za zmarłego. Uroczysta Msza św. pogrzebowa rozpocznie się o godz. 11:00.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.