Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Boiardi: w Europie potrzebujemy świadków, którzy odbudują więzi społeczne

25 września 2026 | 14:48 | dg | Kraków Ⓒ Ⓟ

Europa jest rzeczywistością wielowymiarową, a jej jedność nie może oznaczać uniformizacji – mówił ks. prał. Massimiliano Boiardi, oficjał Sekcji ds. Relacji z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Podczas międzynarodowej konferencji „Ile Europ w Europie? Rola chrześcijan w procesie integracji europejskiej” w Krakowie wskazał na godność osoby ludzkiej jako podstawową zasadę jednoczącą Europę oraz na potrzebę odbudowy wspólnoty i więzi społecznych i przypomniał, że ojcowie założyciele Unii Europejskiej nie mieli wątpliwości, że siłą napędową zjednoczonej Europy powinien być duch chrześcijańskiego braterstwa.

Ks. Boiardi reprezentował abp. Paula Richarda Gallaghera, który nie mógł osobiście uczestniczyć w konferencji z powodu towarzyszenia papieżowi Leonowi XIV podczas jego podróży apostolskiej do Francji. Przekazał uczestnikom pozdrowienia watykańskiego dyplomaty.

Nawiązując do tytułu konferencji „Ile Europ w Europie?”, ks. Boiardi zaproponował inne sformułowanie pytania: „Jaka jest relacja między ideałem zjednoczonej Europy a wieloma odrębnymi tożsamościami, które tworzą ten kontynent?”. Wśród najważniejszych wyzwań stojących dziś przed Europą wymienił wojnę na Ukrainie i konflikt na Bliskim Wschodzie, debatę o zbrojeniach, zmiany klimatyczne, migrację, konkurencyjność oraz rozwój sztucznej inteligencji. Zwrócił również uwagę na problemy społeczne i polityczne: wielokulturowość, powszechne poczucie samotności i utratę sensu życia, szczególnie dotykające młodych ludzi, spadek liczby urodzeń, wpływ mediów społecznościowych i dezinformacji, rosnącą fragmentację społeczną oraz podziały polityczne.

– Żadne z tych wyzwań nie może dziś znaleźć rozwiązania w pojedynkę. Dziś bardziej niż kiedykolwiek Europa musi na nowo odkryć swoją „jedność” – powiedział. Jednocześnie przestrzegł przed utożsamianiem jedności z jednolitością. Przywołał w tym kontekście papieża Franciszka, który podkreślał, że jedność oznacza raczej harmonię.

Dzieląc się rozważaniami nad tym, czym jest Europa i jak ją definiować, ks. Boiardi zauważył, że z geograficznego punktu widzenia trudno traktować ją jako odrębny kontynent. Przypomniał słowa kard. Ratzingera z wykładu wygłoszonego w 2004 r. we włoskim Senacie, według którego Europa jest w znacznie większym stopniu pojęciem kulturowym i historycznym niż geograficznym.

W jego ocenie Europa jest „nieustannie ewoluującym procesem”, który powstawał dzięki spotkaniu wielu tradycji: greckiej filozofii, prawa rzymskiego, chrześcijaństwa i jego żydowskich korzeni, kultur ludów germańskich i słowiańskich, a także kontaktów z islamem, który, jak zaznaczył, przyczynił się m.in. do ponownego odkrycia filozofii Arystotelesa i rozwoju matematyki. Do kolejnych „Europ” ks. Boiardi zaliczył świat rozwijających się klasztorów, które umożliwiły odrodzenie i przekazywanie kultury klasycznej, średniowieczne wspólnoty i miasta, a następnie państwa narodowe.

Przywołał również św. Jana Pawła II, który mówił o Europie kultury, pracy, ale także o „Europie tragedii narodów”, naznaczonej krwią, łzami, konfliktami, podziałami i okrucieństwem. – Europa jest zatem kontynentem złożonym, wielowymiarowym – mówił ks. Boiardi. Jak podkreślił, proces jednoczenia, który doprowadził do powstania Unii Europejskiej, również niesie ze sobą ciężar tej historycznej złożoności.

Zdaniem watykańskiego dyplomaty istnieje jednak zasada przekraczająca wszystkie granice – wartość osoby ludzkiej, „obdarzonej transcendentną godnością”. – Jest to pierwsza i podstawowa jednocząca „wartość” Europy, zakorzeniona w świadomości kontynentu od początku jego historii – powiedział. Jak dodał, z niej można rozumieć takie wartości europejskiego projektu jak poszanowanie praw człowieka, demokracja i praworządność.

Wskazując w tym kontekście na rolę chrześcijan zaangażowanych w życie polityczne, przywołał słowa papieża Leona XIV, według którego zadaniem chrześcijan jest troska o to, aby polityka patrzyła na człowieka w jego integralności i zawsze promowała ludzką godność.

Ks. Boiardi przestrzegał jednocześnie przed ideologiami, które sprowadzają człowieka do roli środka służącego realizacji wcześniej założonego projektu. Podkreślił, że historia Europy pokazuje, że gdy człowiek staje się „pionkiem” projektu ideologicznego, nawet takie wartości jak wolność, sprawiedliwość i równość mogą zostać wykorzystane przeciwko niemu.

W refleksji nad rolą chrześcijan we współczesnym życiu społecznym i politycznym ks. Boiardi przywołał słowa Pawła VI z 1974 r., że współczesny człowiek chętniej słucha świadków niż nauczycieli, a nauczycieli słucha wtedy, gdy są świadkami tego, co głoszą. – Potrzebujemy ludzi, którzy są wolni od pragnienia dominacji i kierują się poczuciem odpowiedzialności oraz duchem służby dla dobra własnego i bliźniego – powiedział dodając, że właśnie tacy świadkowie mogą przeciwstawić się „masowemu ujednolicaniu” dokonywanemu przez ideologie.

Przywołał również niedawne słowa Leona XIV o odpowiedzialności chrześcijan w polityce. Papież wskazywał, że chodzi o docieranie do ludzi osobiście, odbudowywanie sieci relacji w miejscach, w których żyją, oraz o to, by każdy mógł czuć, że należy do wspólnoty i ma udział w jej przyszłości. – Potrzebujemy dziś świadków, którzy poprzez swoje zaangażowanie będą w stanie na nowo utkać tkankę coraz bardziej podzielonych społeczeństw – podkreślił ks. Boiardi. Jego zdaniem właśnie na tym polega prawdziwe zadanie polityki: tworzyć sieć autentycznie ludzkich relacji, w której każdy może być w pełni sobą, a jednocześnie stanowić część większej całości – od jednostki, przez rodzinę i społeczeństwo obywatelskie, państwo, aż po Unię Europejską.

Watykański dyplomata przypomniał również o chrześcijańskich korzeniach europejskiego projektu. Wskazał na trzech ojców integracji europejskiej: Konrada Adenauera, Alcide De Gasperiego i Roberta Schumana. Jak zauważył, często mówi się o nich jako o twórcach zjednoczonej Europy, ale jednocześnie istnieje pewna „nieśmiałość” w przypominaniu o źródłach ich myślenia.

Według ks. Boiardiego ojcowie założyciele nie mieli wątpliwości, że siłą napędową zjednoczonej Europy powinien być duch chrześcijańskiego braterstwa. Przywołał słowa Schumana, według którego bez chrześcijaństwa – nawet jeśli przeżywanego nie zawsze w sposób uświadomiony – Europejczykom trudno byłoby wyciągnąć rękę do dawnych wrogów, nie tylko im przebaczyć, ale także wspólnie budować przyszłość kontynentu. – Budowanie Europy dzisiaj, czerpiąc z bogactwa jej wielu dusz, oznacza pomaganie jej w pozostaniu wierną swoim korzeniom i tożsamości – powiedział zastrzegając jednocześnie, że nie chodzi o przywracanie wyznaniowej wizji Europy. Przywołał papieża Franciszka, który mówił o Europie charakteryzującej się „zdrowym sekularyzmem”, w którym Bóg i Cezar pozostają rozdzieleni, ale nie są sobie przeciwni, a wierzący mogą swobodnie wyznawać swoją wiarę publicznie i wnosić swój punkt widzenia do życia społecznego.

Ks. Boiardi podkreślił, że przyszłość Europy wymaga przede wszystkim odbudowania poczucia wspólnoty – dzielenia się pomysłami, zasobami i talentami. – Nie potrzebujemy więcej biurokratycznych i scentralizowanych instytucji; potrzebujemy instytucji, które przede wszystkim promują solidarność w praktyce – powiedział.

Przypomniał słowa Roberta Schumana z deklaracji z 9 maja 1950 r., zgodnie z którymi solidarność w produkcji węgla i stali miała sprawić, że wojna między Francją i Niemcami stanie się nie tylko nie do pomyślenia, ale także materialnie niemożliwa.

– Wierzę, że właśnie w tym tkwi znaczenie projektu europejskiego: wychodząc od świadomości własnej tożsamości, ożywiać wspólnotę, w której wiele głosów naszego kontynentu – wiele Europ wczoraj, dziś i jutro – może swobodnie wybrzmiewać i, szanując wzajemnie swoje tożsamości, przyczyniać się do dialogu, spotkania i pokoju nie tylko między sobą, ale między wszystkimi narodami – powiedział ks. Boiardi.

W dniach 25-26 września 2026 roku w Krakowie odbywa się XXVI Międzynarodowa Konferencja z cyklu „Rola chrześcijan w procesie integracji europejskiej”, organizowana przez Grupę Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim oraz Fundację im. bp. Tadeusza Pieronka. Patronatem konferencję objął kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski.

Tegoroczna konferencja odbywa się pod hasłem „Ile Europ w Europie?”, poświęcona jest miejscu chrześcijaństwa w kształtowaniu europejskiej wspólnoty oraz wyzwaniom stojącym przed procesem integracji. W centrum dyskusji znajdują się m.in. pytania o europejską tożsamość, relację między różnorodnością a jednością oraz rolę wartości i dialogu w odpowiedzi na współczesne kryzysy społeczne i polityczne czy wyzwania technologiczne. W spotkaniu uczestniczą przedstawiciele Kościołów, środowisk chrześcijańskich, świata nauki i życia publicznego.

Idea krakowskich spotkań narodziła się w 2000 roku, w czasie, gdy Polska przygotowywała się do członkostwa w Unii Europejskiej. Przez 18 lat pracom Komitetu Organizacyjnego przewodniczył bp prof. Tadeusz Pieronek, a po jego śmierci kontynuację dzieła przejęła Fundacja jego imienia. Od 2021 roku konferencja odbywa się pod nazwą „Rola chrześcijan w procesie integracji europejskiej”, podkreślając jej otwarty, ekumeniczny charakter.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.