Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Labuda: Nie uciekajmy od pytań o nasze wnętrze

23 lipca 2026 | 13:05 | Artur Hanula, Vatican News PL | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. ks. Łukasz Bankowski

Prośmy Jezusa w świetle tego dzisiejszego słowa, abyśmy nie uciekali od pytań o nasze wnętrze, o owoce naszego życia, o to, jakie owoce przynosimy nie tylko na zewnątrz, ale także i wewnątrz nas – wskazał ks. Paweł Labuda z Trybunału Roty Rzymskiej w homilii podczas czwartkowej Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II.

Kaznodzieja podkreślił, że słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii padają w szczególnym czasie – podczas Ostatniej Wieczerzy, tuż przed męką Pana. Chrystus zachęca Apostołów, aby trwali w Nim jak latorośle w winnym krzewie. „Trwajcie bez względu na to, co się stanie. Trwajcie niezależnie od tego, co za chwilę, za niedługo zobaczycie. Trwajcie niezależnie od waszych wątpliwości, które nadejdą” – mówił ks. Labuda, parafrazując słowa Jezusa.

Trwanie w Chrystusie, które przynosi prawdziwe owoce

Ks. Paweł Labuda podkreślił, że „od tego trwania przy Jezusie jest uzależnione wydawanie przez nas owoców”. Dodał, że „kiedy myślimy o owocach, to pewnie naturalnie nasz wzrok kierujemy w stronę tego, co na zewnątrz nas, w stronę naszych dobrych uczynków, w stronę tego dobra, które wyświadczamy drugiemu człowiekowi, bo na pewno to dobro wyświadczamy, w stronę naszych dobrych, przemyślanych decyzji, naszej wrażliwości na bliźniego. To są wszystko piękne rzeczy”.

Tymczasem nie chodzi tylko o to, co zewnętrzne. „Natomiast warto zauważyć, że wcale nie trzeba być wszczepionym w Chrystusa, żeby to wszystko spełniać. Ilu mamy wokół nas ludzi, którzy nie deklarują swojej przynależności do Pana Jezusa, a jednak są to osoby o pozytywnym usposobieniu, są to osoby wrażliwe na potrzeby drugiego i dużo dobra w swoim życiu spełniają” – wskazał kaznodzieja.

Chodzi o coś więcej – o wnętrze, „żebyśmy dzisiaj w świetle tego słowa nie bali się też zajrzeć do naszego wnętrza i zapytać się, czy tam przynosimy owoce. I po tych owocach życia naszego wewnętrznego poznać, czy rzeczywiście trwamy w Jezusie”.

Sięgając w głąb siebie 

W tym kontekście ks. Labuda wskazał na uświęcenie życia, troskę o czyste serce, ciągłą pracę nad sobą, wysiłek w poznawaniu siebie i Bożej miłości z perspektywy własnego grzechu, ciągłe upodabnianie się do Pana Jezusa poprzez stałe przebywanie w Jego obecności. „Wtedy rzeczywiście z tych owoców naszego życia wewnętrznego przyjdą również te zewnętrzne. Nie można tego oddzielać – mówił kaznodzieja. – Te zewnętrzne muszą nastąpić, ale one będą prawdziwie Chrystusowe właśnie wtedy, kiedy moje wewnętrzne życie będzie bogate”.

Walka duchowa

Przedstawiciel Trybunału Roty Rzymskiej ostrzegł, że „złemu duchowi będzie bardzo zależało na tym, żeby nas uspokoić, żeby nam pokazać, że przecież jesteśmy tacy dobrzy, że tyle dobra wypełniamy w naszym życiu, żeby wywabić nas na powierzchnię, żebyśmy żyli tak właśnie powierzchownie. Będzie nas uspokajał, żebyśmy tam za bardzo do tego naszego serca nie zaglądali”.

Przykłady świętych

Ks. Paweł Labuda nawiązał do przypadającego 23 lipca święta św. Brygidy Szwedzkiej, Patronki Europy. Wspomniał też o św. Janie Pawle II. Ci święci i wielu innych, są dla nas wzorem głębokiego życia wewnętrznego, które przynosi owoce. „To wszystko wzięło się z głębi, z tego, że i św. Brygida, i św. Jan Paweł II, i wszyscy inni święci byli zaszczepieni w ten winny krzew, którym jest Jezus, że po prostu trwali w Jezusie”.

Na zakończenie ks. Labuda zachęcił, aby nie uciekać od pytań o własne wnętrze, o owoce naszego życia – te wewnętrzne i te zewnętrzne. Pragnieniem Jezusa Chrystusa jest to, „żeby nas wszystkich mieć bardzo blisko siebie”.

Dzisiejszą Mszę św. przy grobie św. Jana Pawła II sprawowało ok. 70 kapłanów. Obecni byli liczni pielgrzymi, głównie Polacy. Podczas Eucharystii śpiewała schola rekolekcji III stopnia Ruchu Światło-Życie z archidiecezji katowickiej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.