Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Łukasz Knieć o posłudze duszpasterzy osób skrzywdzonych

28 września 2026 | 12:45 | bgk | Gniezno Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Parafia NSPJ w Raciborzu

– Rolą duszpasterza osób skrzywdzonych jest sprawienie, by wszystko, co dzieje się wokół procedur i w ich trakcie, nie miało wyłącznie wymiaru prawnego, lecz nosiło w sobie ten istotny aspekt, który nazywamy duszpasterskim, czyli ewangelicznym – mówi ks. Łukasz Knieć, koordynator szkolenia duszpasterzy osób skrzywdzonych, przedstawiciel grupy duszpasterzy w Radzie przy Delegacie KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, duszpasterz osób skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym w diecezji opolskiej.

W poniedziałek 28 września rozpoczyna się w Gnieźnie trzydniowe szkolenie dla diecezjalnych i zakonnych duszpasterzy osób skrzywdzonych oraz sióstr posługujących w telefonie wsparcia Siostry dla Skrzywdzonych. Szkolenie potrwa do 30 września. Program spotkania obejmuje refleksję nad rolą, zadaniami duszpasterza osób skrzywdzonych i ograniczeniami w jego posłudze, a także analizę aktualnych form wsparcia oraz realnych potrzeb osób skrzywdzonych. Uczestnicy przyglądać się będą mapie ról i odpowiedzialności w tym obszarze, ucząc się rozpoznawania momentów wymagających interwencji oraz zasad współpracy interdyscyplinarnej.

Bernadeta Kruszyk KAI: W Gnieźnie trwa kolejna edycja szkolenia dla duszpasterzy osób skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym. Jaka jest ich rola w kościelnym systemie ochrony dzieci i młodzieży?

Ks. Łukasz Knieć: Rola duszpasterza osób skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym wynika z głębokiego przekonania – które stale musimy w Kościele pogłębiać – że naszym zadaniem wobec osób skrzywdzonych nie jest wyłącznie poprawne, zgodne z procedurami i empatyczne przyjęcie zgłoszenia, a następnie reakcja na nie i sprawne przeprowadzenie całej procedury. Rola duszpasterza wyrasta z czegoś więcej – z przeświadczenia, że w Kościele jesteśmy wezwani do spojrzenia na historię opowiadaną przez zgłaszającego z szerszej perspektywy. Chodzi o to, aby o osobie skrzywdzonej w Kościele myśleć z perspektywy ewangelicznej, czyli czysto duszpasterskiej. Zatem rola duszpasterza to sprawić, by wszystko, co dzieje się wokół procedur i w ich trakcie, nie miało wyłącznie wymiaru prawnego, lecz nosiło w sobie ten istotny aspekt, który nazywamy duszpasterskim, czyli ewangelicznym. Chodzi o to, aby zawsze na pierwszym miejscu stawiać człowieka, w tym przypadku człowieka zranionego, bo przecież właśnie taki człowiek do nas przychodzi.

Innymi słowy, by temu człowiekowi towarzyszyć czy także jako spowiednik bądź kierownik duchowy?

Tak, choć nie tylko, bo duszpasterz może pełnić swoją posługę na różne sposoby. Może być  kierownikiem duchowym o ile osoba skrzywdzona wyrazi taką chęć i potrzebę, może być spowiednikiem. W takich sytuacjach, zarówno w ramach kierownictwa duchowego, jak i spowiedzi, towarzyszenie odbywa się w oparciu o forum wewnętrzne, a duszpasterza obowiązuje ścisła tajemnica. Ale rola duszpasterza nie musi ograniczać się wyłącznie do posługi sakramentalnej i duchowego towarzyszenia. Mówię często, że to niejako rzecznik osoby skrzywdzonej w całym procesie przyjmowania i reagowania na krzywdę. W praktyce oznacza to, że gdy delegat przyjmie zgłoszenie i rusza procedura, zadaniem duszpasterza jest – na ile to możliwe – rozeznanie okoliczności zdarzenia i zastanowienie się, kogo ta osoba w danym momencie najbardziej potrzebuje, co można dla niej zrobić, jaką pomocą można jej jeszcze służyć. I tutaj nie zawsze będzie to posługa sakramentalna, bo osoby skrzywdzone często w ogóle jej nie oczekują, a przecież nie chodzi o to, aby się im narzucać. Ale może to być pomoc w zorganizowaniu terapii czy inna forma zaopiekowania. Chodzi zatem o naszą jako duszpasterzy gotowość do wychodzenia naprzeciw potrzebom osób skrzywdzonych i otoczenie ich troską, która jest przecież istotną misją Kościoła.

Jakie są osobiste doświadczenia Księdza w tej posłudze? Czy osoby skrzywdzone faktycznie szukają kontaktu z duszpasterzem?

Zdarzało się, że osoby skrzywdzone kontaktowały się ze mną. Obecnie posługę duszpasterza w diecezji opolskiej łączę z funkcją koordynatora Fundacji św. Józefa i obszary te wzajemnie się przenikają, stwarzając więcej okazji do takiego kontaktu. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy osoba skrzywdzona wnioskuje o sfinansowanie terapii. To naturalnie otwiera drogę do spotkania. Spotykamy się wówczas po prostu na rozmowę, by spróbować zrozumieć sytuację i spojrzeć na to, co dzieje się wokół procedur. A procedury są często długotrwałe i żmudne. Szczególnie wtedy, gdy toczą się procesy sądowe – także w sądach cywilnych – jest to zawsze niezwykle trudne doświadczenie dla osoby skrzywdzonej. Myślę, że w takich chwilach dobrze, gdy duszpasterz staje się kimś w rodzaju „katalizatora”, kto wysłucha bez nacisku, dociekań i zobowiązania prawnego. Zdarzają się też sytuacje, gdy osoba skrzywdzona w tym czasie nie chce na tym etapie wszczynać oficjalnej procedury prawnej, ale potrzebuje wypowiedzieć to, co w sobie nosi, wyrzucić ten ciężar i ból.

Tylko że Ksiądz ma przecież obowiązek to zgłosić, prawda?

Oczywiście Tak, wtedy, kiedy dotyczy to krzywdy dziecka poniżej 15. roku życia – wtedy istnieje prawny obowiązek zgłoszenia cywilnego. Ze zgłoszenia tego przestępstwa zwalnia jedynie tajemnica spowiedzi. W przypadku prawa kościelnego procedury wszczyna się, kiedy osoba skrzywdzona w momencie krzywdy nie ukończyła 18 lat.. Duszpasterz i każdy pracujący w systemie ochrony dzieci i młodzieży musi mieć pełną jasność co do tych uwarunkowań.

Jak posługa duszpasterza wygląda od strony strukturalnej? Czy diecezje mają obowiązek wyznaczania duchownych do pełnienia tej funkcji?

Założenie jest takie, że w każdej diecezji powinny zostać wyznaczone osoby do pełnienia czterech podstawowych ról: delegata, który jest odpowiedzialny za przyjmowanie zgłoszeń i prowadzenie wstępnego dochodzenia, duszpasterza osób skrzywdzonych, o którym rozmawiamy, kuratora, którego zadaniem jest kontakt z osobami, wobec których wpłynęło zgłoszenie o sprawstwie krzywdy oraz odpowiedzialnego za prewencję, czyli koordynującego działania prewencyjne, w tym także kwestie wynikające z ustawy o ochronie małoletnich (tzw. ustawa Kamilka). Kiedy te cztery osoby działają komplementarnie i jako jeden zespół, z pewnością pomaga to w tym, aby cała procedura była przeprowadzana sprawnie i skutecznie.

A jak to wygląda w statystykach? Czy jest zainteresowanie choćby takimi szkoleniami jak to, które właśnie odbywa się w Gnieźnie?

Jest, choć frekwencja jest mniejsza niż w przypadku szkoleń dla delegatów. W obecnym szkoleniu w Gnieźnie uczestniczy około trzydziestu duszpasterzy. Nadal widać więc, że perspektywa duszpasterska nie jest jeszcze w pełni rozpowszechniona, rozumiana i doceniana w działaniach systemowych w diecezjach i zakonach. To przestrzeń, która wymaga od nas większego wysiłku na każdym poziomie – zarówno centralnym, jak i w poszczególnych diecezjach i zgromadzeniach zakonnych – aby realnie dawać jeszcze większą uwagę i troskę duszpasterską osobom skrzywdzonym.

Dziękuję za rozmowę

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.