Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Michałkiw: nikt w Europie nie zapomni Buczy

22 czerwca 2022 | 14:35 | tom (KAI) | Worzel Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AP/Associated Press/East News

„Nazwy przedmieść położonych na północ od Kijowa pozostaną symbolem bezsensownego horroru tej wojny. Są to Bucza, Irpin, Worzel, Borodyanka, miejsca, których nikt w Europie nigdy nie zapomni i gdzie ziemia jest przesiąknięta niewinną krwią. Po wycofaniu się rosyjskich sił zbrojnych na początku kwietnia wydawało się, że życie już tu nie wróci, a nazwy tych wiosek pozostaną jedynie w podręcznikach historii” – mówi ks. Rusłan Michałkiw, rektor rzymskokatolickiego seminarium duchownego w Worzelu.

W rozmowie z Radiem Watykańskim duchowny powiedział, że „ludzie powoli zaczęli wracać z zamiarem pójścia naprzód, odbudowy mimo trudności. Wciąż jednak istnieje obawa przed nową ofensywą rosyjską, jak to ma miejsce w Charkowie”.

Ks. Michałkiw wskazał na wiele oczywistych znaków nadziei, ponieważ „to właśnie w trudnych chwilach człowiek uczy się bardziej doceniać dobro, które go spotyka”. „W Worzelu są osoby, które powróciły do wiary, co jest znakiem działania Boga. Wzrosła też w ludziach chęć niesienia pomocy i wsparcia bliźniego, choćby tylko przez powiedzenie dobrego słowa” – zaznaczył.

Zwrócił uwagę, że w seminarium duchownym w Worzelu odłamki bomby spowodowały, że z postumentu spadła na dziedziniec figura Matki Bożej Fatimskiej, ale poza tym pozostała nienaruszona, co wywołało poruszenie. Zdjęcia oszpeconej wybuchem figury maryjnej obiegły cały świat, a jej historia, ze względu na symboliczną wartość, była relacjonowana przez wszystkie międzynarodowe media. „Prezydent Polski Andrzej Duda dowiedziawszy się o tym, co się stało, osobiście przekazał nam kopię zniszczonej figury, która znajdowała się w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. To był niespodziewany prezent! Teraz chcielibyśmy także odrestaurować zniszczoną figurę i poświęcić jej ołtarz pokoju. Na zawsze pozostanie symbolem i przypomnieniem tego, co znaczy wojna” – powiedział ks. Michałkiw.

Duchowny zaznaczył, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, oprócz prezentu od prezydenta Polski, dano wiele oznak bliskości, wielu dziennikarzy zagranicznych odwiedziło region i Ukraińcy naprawdę poczuli, że to, co się dzieje, nie dotyczy tylko ich, ale jest czymś szerszym, dotykającym całego świata. Przypomniał o bliskości Kościoła powszechnego wobec Ukrainy, o której świadczą wizyty kard. Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego i specjalnego wysłannika na Ukrainę oraz watykańskiego sekretarza ds. stosunków z państwami, abp Paula Richarda Gallaghera. „Był to bardzo mocny znak bliskości ze strony Stolicy Apostolskiej w czasie wielkiego cierpienia” – podkreślił ks. Michałkiw.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.