Ks. prof. Pawlina przed Międzynarodowym Kongresem Teologicznym
21 kwietnia 2026 | 17:31 | lk | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. Ewa Kotowska-Rasiak/KAIO tożsamości kapłaństwa, jego roli we współczesnym świecie oraz kryzysie powołań będą dyskutować uczestnicy Międzynarodowego Kongresu Teologicznego, który odbędzie się 24–25 kwietnia w Warszawie. – Kapłaństwo to nie zawód, lecz powołanie i relacja z Chrystusem – podkreśla ks. prof. Krzysztof Pawlina, rektor Akademii Katolickiej w Warszawie – organizatora tego wydarzenia. Jak zaznacza ks. Rektor, dziś coraz częściej próbuje się sprowadzić kapłana do roli funkcjonariusza, a jednocześnie maleje liczba kandydatów do seminariów.
KAI: Kogo powinien zainteresować Międzynarodowy Kongres Teologiczny organizowany 24–25 kwietnia w Akademii Katolickiej w Warszawie?
Ks. prof. Krzysztof Pawlina: Akademia Katolicka w Warszawie przygotowuje ludzi do duszpasterstwa i posługi w Kościele. Studiują u nas zarówno klerycy, jak i osoby świeckie. Chcemy stworzyć przestrzeń do refleksji nad kapłaństwem i jego tożsamością. To ważne, bo kapłaństwo jest dziś przedmiotem wielu pytań, niekiedy nieporozumień, a także sprzecznych oczekiwań. Z jednej strony oczekuje się od księdza, że będzie ojcem duchowym i przewodnikiem, z drugiej – sprowadza się go do funkcji czysto użytkowej. Trzeba więc postawić pytanie: czym jest posługa kapłańska? Jaka jest jej istota? Tożsamość kapłana to świadomość tego, kim jest, kto jest źródłem jego powołania i jaki jest cel jego misji.
Hasło kongresu brzmi: „Czy kapłani są jeszcze potrzebni światu – do czego?”. To pytanie nieco prowokacyjne…
– I bardzo dobrze, że jest prowokacyjne. Świat nie sprzeciwia się temu, żeby istnieli księża, lecz chce, by byli zgodni z jego wizją – przesiąknięci duchem świata. Tu pojawia się niebezpieczeństwo rozmycia powołania. Nie damy ludziom Boga, jeśli sami nie będziemy Nim żyli. Dlatego tak ważne jest pytanie o tożsamość. To nie jest tylko kwestia samorealizacji czy działania. Najgłębsza tożsamość kapłana to upodobnienie do Chrystusa. Dziś łatwo sprowadzić księdza do roli urzędnika. A przecież chodzi o coś znacznie głębszego.
Kapłaństwo bywa dziś w przestrzeni publicznej kwestionowane i przedstawiane w negatywnym świetle. Czy kongres będzie próbą odpowiedzi na to zjawisko?
– Jeszcze raz podkreślę, że kapłaństwo to nie zawód, lecz tożsamość. Tymczasem zarówno świeccy, jak i kapłani mogą mieć tę świadomość „przykurzoną”. Kongres ma być swoistym czasem refleksji dla kapłanów i osób świeckich – okazją do ponownego postawienia pytań: kim jest kapłan? Kto go powołuje? Jaka jest misja kapłanów? Jak kapłaństwo ma być autentycznie realizowane?
W sytuacjach kryzysowych kapłaństwo bywa redukowane do funkcji urzędowej. My chcemy wrócić do korzeni i przypomnieć, kim naprawdę jest kapłan – i dla kogo jest posłany. Chcemy też pokazać piękno kapłaństwa i umocnić tych księży, którzy wiernie i dobrze posługują. Bo choć często mówi się o trudnościach i grzechach, to przecież jest wielu dobrych kapłanów.
Czy temat kryzysów, wypalenia i kapłańskich wątpliwości wśród księży również będzie obecny na Kongresie?
– Oczywiście. Ale ten problem będzie podejmowany w szerszym kontekście. Zaprosiliśmy teologów z sześciu ośrodków europejskich, aby spojrzeć na kapłaństwo szerzej, nie tylko w kontekście Polski. To spotkanie jest przede wszystkim dla kapłanów i kandydatów do kapłaństwa, ale także dla wszystkich, którym Kościół i kapłaństwo leżą na sercu.
Jednym z tematów będzie współpraca kapłanów i świeckich. Czy to dziś wyzwanie?
– Kapłan jest posłany do ludzi, aby nieść im Chrystusa – to jest jego misja. Prymas Stefan Wyszyński mówił, że kapłan „sercem tkwi w Trójcy Świętej, a dłońmi błogosławi”. Jeśli sprowadzamy rolę księdza tylko do udzielania sakramentów czy posług, to traktujemy Kościół jak instytucję czy urząd. Tymczasem chodzi o wspólnotę wiary. Kapłan i świeccy są powołani, by razem budować wspólnotę i iść drogą zbawienia.
Kongres podejmie też temat kapłaństwa kobiet. Na co chcecie zwrócić uwagę?
– Chcemy spojrzeć na tę kwestię w sposób teologiczny, a nie powierzchowny. Kapłaństwo nie jest kwestią wyboru czy aspiracji – jest odpowiedzią na powołanie. Dlatego zaprosiliśmy prof. Isabel León z Uniwersytetu Nawarry, aby przedstawiła to zagadnienie w szerszej perspektywie Kościoła. Chcemy rozmawiać o tych sprawach otwarcie, ale też rzetelnie, opierając się na teologii, a nie jedynie na opiniach.
Jakie są dziś największe wyzwania związane z powołaniami do kapłaństwa?
– Problem powołań jest dziś bardzo poważny – kandydatów do seminariów jest coraz mniej. Ale nie oznacza to, że Pan Bóg nie powołuje. Problem w tym, że trudno młodemu człowiekowi usłyszeć Wołającego. Kiedyś powołania rodziły się przez przykład modlącego się proboszcza, zaangażowanego wikarego, ale też ze służby ministranckiej. Dziś młodzi ludzie żyją w sieci. A tam nie wszystko widać i nie wszystko słychać. Dlatego trzeba wzmożonej modlitwy o powołania. Ona w parafiach jest, ale trzeba ją również przenieść wśród tych, których dotyczy – a więc młodych i dzieci. Środowisko, w którym żyje dziś młody człowiek, nie wspiera myśli o kapłaństwie czy życiu zakonnym. Nierzadko jest ona wyśmiewana, a nawet pogardzana. Kolejną sprawą jest zjawisko pokolenia bezdecyzyjnego. Mówię tu o powołaniu do kapłaństwa i do małżeństwa. Decyzje przesuwa się na później albo nie podejmuje się ich wcale.
Czy zmniejszająca się liczba kleryków wymusi zmiany w funkcjonowaniu seminariów?
– To bardzo delikatna kwestia. Trudno dziś przewidywać konkretne rozwiązania. Natomiast trzeba stawiać pytania o jakość formacji – czy małe seminaria są w stanie zapewnić odpowiedni poziom kształcenia i formacji? Być może w najbliższych latach biskupi będą musieli podjąć decyzje w tej sprawie.
A czy konieczne w przyszłości będzie uzupełnianie braków personalnych przez księży z innych krajów?
– Nie zakładałbym tego z góry. Europa, a szczególnie Polska, ma swoją specyfikę. Mamy wciąż duży potencjał wewnętrzny, którego nie wykorzystujemy. Dlatego raczej trzeba zapytać: co się z nami dzieje, że powołań jest mniej? Obudźmy się!
Kongres ma także skłonić do refleksji i odpowiedzialności za Kościół. Seminarium nie „produkuje” księży – kapłaństwo kształtuje się przez całe życie. Odpowiedzialność za nie ponosi sam kapłan, ale także wspólnota, do której jest posłany. Warto więc postawić pytanie: czy modlimy się za naszych księży? Czy naprawdę leży nam na sercu Kościół i kapłaństwo?
Rozmawiał Łukasz Kasper (KAI)
Międzynarodowy Kongres Teologiczny „Czy kapłani są jeszcze potrzebni światu – do czego?” odbędzie się w dniach 24–25 kwietnia w Warszawie. W centrum obrad znajdzie się pytanie o miejsce i znaczenie kapłaństwa we współczesnym Kościele i świecie w kontekście dynamicznych zmian społecznych, kulturowych i eklezjalnych.
Program kongresu oraz formularz zapisu dostępne są na: https://akademiakatolicka.pl/miedzynarodowy-kongres-teologiczny/
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

