Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Wąsowicz o modlitwie przed Trybunałem Konstytucyjnym: prosimy o pokój i pojednanie Polaków

03 listopada 2026 | 18:22 | ar, red. bz | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Maciej Stanecki

– Modlimy się, żeby Pan Bóg oddalił od nas zło, dał nam pokój, żebyśmy umieli jako naród się pojednać i zjednoczyć – mówi w rozmowie z KAI ks. Jarosław Wąsowicz, kapelan prezydenta RP Karola Nawrockiego. Duchowny opowiada o modlitwie towarzyszącej protestowi przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Uczestnicy gromadzą się na różańcu i Apelu Jasnogórskim, prosząc o pokój i zgodę w ojczyźnie.

Jak relacjonuje ks. Wąsowicz, publiczna modlitwa rozpoczęła się wraz z protestem, który trwa już ponad 50 dni. Początkowo uczestniczyła w niej niewielka grupa związana z miasteczkiem namiotowym oraz wspólnota „Jesteśmy z Tobą”.

Różaniec i zawierzenie Polski

Obecnie przychodzą również osoby, które przyjeżdżają specjalnie na różaniec i Apel Jasnogórski. – Są całe rodziny, dzieci, młodzież, wszystkie pokolenia Polaków, które z różańcami w ręku modlą się, żeby Pan Bóg dał nam pokój – mówi duchowny.

Stałym elementem spotkań jest odczytywanie aktu zawierzenia Polski Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, którego dokonał 8 września 1946 r. kard. August Hlond. Ks. Wąsowicz podkreśla, że uczestnicy świadomie odwołują się do tego wydarzenia. Postrzega je jako początek ciągu inicjatyw i wydarzeń, które przyczyniały się do duchowej odnowy Polaków. Wymienia w tym kontekście Jasnogórskie Śluby Narodu, obchody Milenium Chrztu Polski, a następnie wybór Jana Pawła II i powstanie Solidarności.

Zdaniem rozmówcy KAI spotkania pod TK wpisują się w polską tradycję modlitwy za ojczyznę w chwilach napięć i kryzysów. – Kościół zawsze towarzyszył narodowi i państwu we wszystkich trudnych momentach naszej historii – zaznacza kapelan prezydenta. Dodaje, że wierzący zwracają się do Boga z przekonaniem, iż może On przemienić również najtrudniejszą rzeczywistość.

Duchowe towarzyszenie i solidarność

Pytany o rozwiązanie sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ks. Wąsowicz odpowiada, że zadanie to należy do polityków. Swoją rolę określa jako duchowe towarzyszenie osobom gromadzącym się przed TK. Jak mówi, spędza tam niemal codziennie około czterech godzin, przede wszystkim na rozmowach z uczestnikami. Przekazują mu oni m.in. pozdrowienia dla prezydenta oraz zapewnienia o modlitwie i wsparciu.

Obecności w miasteczku namiotowym towarzyszy także pomoc materialna. Ludzie przynoszą uczestnikom protestu posiłki i napoje. Duchowny porównuje tę solidarność do doświadczeń ze swojej młodości, gdy jako działacz Federacji Młodzieży Walczącej uczestniczył w dostarczaniu żywności strajkującym w Stoczni Gdańskiej w 1988 r.

Ks. Wąsowicz informuje również, że w niedzielę w kaplicy prezydenckiej sprawowana była Msza św. z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego i jego rodziny w intencji osób manifestujących przed Trybunałem. Odczytuje to jako wyraz pamięci o uczestnikach protestu.

Modlitwa za wszystkich rządzących

Pytany, czy jego obecność przed TK oznacza opowiedzenie się po jednej ze stron konfliktu, kapelan deklaruje, że modli się za całą ojczyznę i wszystkich rządzących. – Wszyscy jesteśmy Polakami i w znaczącej większości ludźmi ochrzczonymi. To jest być może właśnie taka przestrzeń, która może nas zmienić: że zaczniemy się szanować, że zaczniemy się słuchać nawzajem, że nie będziemy ze sobą walczyć – mówi.

Zdaniem ks. Wąsowicza różnice polityczne nie powinny przekreślać możliwości współpracy w sprawach zasadniczych dla państwa i społeczeństwa. Jako obszary wymagające wspólnej troski wymienia wychowanie młodego pokolenia oraz reprezentowanie polskich interesów na arenie międzynarodowej.

– Są takie wartości, takie priorytety, które pomimo różnych poglądów powinny nas wszystkich, Polaków, łączyć – podsumowuje rozmówca KAI.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.