Drukuj Powrót do artykułu

Kto się prawdziwie troszczy, ten patrzy na człowieka z miłością

26 lutego 2012 | 16:45 | ksas / pm Ⓒ Ⓟ

„Kto się prawdziwie troszczy, ten patrzy na człowieka z miłością, ten widzi ludzką biedę i stara się jej zaradzić, zabiegając nie tylko o dobro doczesne bliźniego, ale i o jego dobro wieczne” – napisał metropolita katowicki abp Wiktor Skworc w liście na pierwszą niedzielę tegorocznego Wielkiego Postu.

List został odczytany 26 lutego we wszystkich kościołach archidiecezji katowickiej.

Abp Skworc napisał, że wymienione w Liście św. Pawła Apostoła do Galatów owoce Ducha Świętego (miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie) stanowią fundament harmonijnego współistnienia, pomagają budować wspólny dla wszystkich dom na ziemi, „najpierw ten rodzinny, potem ten społeczności lokalnej i całego narodu, wreszcie ten będący mieszkaniem wspólnoty międzynarodowej”. Podkreślił, że nadal nie brakuje wierzących, którzy żyją komunią z Bogiem i na jej fundamencie budują komunię między ludźmi. „Również w naszych czasach, miłość wzajemna jest znakiem rozpoznawczym chrześcijan” – zaznaczył.

Nawiązując do tegorocznego wielkopostnego orędzia Benedykta XVI metropolita katowicki napisał: „Kto się prawdziwie troszczy, ten patrzy na człowieka z miłością, ten widzi ludzką biedę i stara się jej zaradzić, zabiegając nie tylko o dobro doczesne bliźniego, ale i o jego dobro wieczne. Chrześcijanin myśli przecież nie tylko o tym, jak czynić ziemię bardziej ludzką, jak budować dom Kościoła na ziemi, ale również jak i z czym iść ku wieczności, do Domu Ojca”.

Abp Skworc wskazał, że w budowaniu Kościoła-domu niezmiernie ważną rolę spełniają wolontariusze. Stwierdził, że są oni niejako „oczyma Kościoła”, który z troską dostrzega nie tylko radości i nadzieje ludzi, ale również ich potrzeby, smutki i lęki. Dziękując wszystkim zaangażowanym w wolontariat, metropolita katowicki zauważył: „Zdarza się jednak, że szlachetna idea wolontariatu napotyka opór niechęci, niezrozumienia i obojętności. Owszem, jesteśmy zdolni do dobroczynnych zrywów, „pospolitego ruszenia” z pomocą, gdy spadają na nas klęski żywiołowe. Znacznie trudniej jest systematycznie – choćby raz w tygodniu – ofiarować swój czas dzieciom i młodzieży w świetlicach, bezdomnym, chorym, samotnym, osobom starszym, krewnym czy ubogim rodzinom”.

W kontekście napomnienia braterskiego abp Skworc zaznaczył, że najpierw trzeba upominać tych, którzy pod płaszczykiem pseudokultury i sztuki bluźnią Bogu i Jego słowu, obrażają wierzących, promują niemoralne zachowania, łącząc je z rozrywką, by wydawały się mniej groźne. Dodał, że trzeba upominać tych, którzy takie postawy pochwalają, usprawiedliwiają lub bagatelizują. „Ofensywa chamstwa, pomniejszania zła, trwa nadal, przybierając coraz bardziej wyrafinowane formy. Ich owocem jest już nie tylko demoralizacja, ale i destrukcja człowieczeństwa, szczególnie ludzi młodych, deprawowanych, a potem porzucanych na śmietniskach subkultur” – czytamy w liście metropolity katowickiego.

Abp Skworc zwrócił również uwagę, że ze zjawiskami jawnej promocji grzechu i zła łączy się dziś problem ucieczki od odpowiedzialności: „Jak recepta na życie brzmi hasło współczesnej popkultury: więcej zabawy, mniej ryzyka (more fun than risk), więcej beztroski i bezmyślności, przede wszystkim żadnej odpowiedzialności, od której wielu ucieka. Do czego prowadzi rodzina, szkoła, społeczeństwo bez wychowania młodych do odpowiedzialności, bez stawiania im wymagań, pokazały m.in. ubiegłoroczne wydarzenia w Anglii”.

Metropolita katowicki wskazał, że proces uchylania się od odpowiedzialności dotyka i nas – nasze społeczeństwo i nasze państwo – o czym świadczy niewyobrażalna skala zaniedbań i zaniechań, popełnianych w myśl zasady: „to nie jest moja odpowiedzialność”. „Trzeba nam zmiany myślenia i działania! Trzeba w Wielkim Poście powtarzać sobie i innym, że wszystko, co się dzieje w rodzinie, w społeczności lokalnej, w miejscu pracy, w państwie i w Kościele – to również „moja odpowiedzialność”! Trzeba mieć świadomość, że zostaniemy rozliczeni za nasze czyny – podobnie jak za nasze zaniedbania – przed Bogiem i przed historią” – zaakcentował arcybiskup katowicki.

Przypominając o przypadającej w tym roku 25. rocznicy śmierci Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego abp Skworc zaapelował: „Niech w tegorocznym Wielkim Poście, Kościół staje się w społeczeństwie miejscem modlitwy, pokuty i pojednania. Oazą, gdzie między braćmi i siostrami panuje miłość, gdzie kieruje nimi wzajemna troska o dobro doczesne i wieczne. Twórzmy takie oazy najpierw w chrześcijańskich rodzinach, te zaś niech będą w naszych parafiach prawdziwymi, domowymi Kościołami. Pan – mówi Psalmista – jest „dobry i prawy”, wskaże nam więc drogę skutecznego budowania swego Kościoła: domu, schronienia i oazy”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.