Drukuj Powrót do artykułu

Lekarze bez Granic odpowiadają na epidemię w Demokratycznej Republice Konga

18 maja 2026 | 18:36 | Lekarze bez Granic | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Weiron Photo / flickr.com

15 maja ministerstwo zdrowia w Kongu ogłosiło wybuch epidemii eboli. W odpowiedzi zespoły organizacji przygotowują się do szybkiego zwiększenia skali działań medycznych w Ituri, prowincji na północnym wschodzie kraju.

W weekend 9-10 maja Lekarze bez Granic otrzymali sygnał o śmierciach spowodowanych prawdopodobnie przez wirusową gorączkę krwotoczną w tzw. strefie zdrowia Mongwalu, obszarze położonym na północny zachód od Bunii, stolicy prowincji Ituri. We współpracy z ministerstwem zdrowia nasze zespoły udały się na rozpoznanie sytuacji i ustaliły, że od początku kwietnia zmarło tam 55 osób. Otrzymaliśmy także informacje o przypadkach zidentyfikowanych w strefach zdrowia Bunia i Rwampara. 

Według kongijskich władz zgłoszono łącznie 246 podejrzeń zachorowań oraz 80 śmierci w trzech strefach zdrowia. Ta epidemia została wywołana przez wirusa Bundibugyo. Szczep ten różni się od bardziej powszechnego szczepu Zaire tym, że nie ma na niego zatwierdzonej szczepionki oraz leczenia. 15 maja władze ds. ochrony zdrowia w sąsiadującej z DRK Ugandzie potwierdziły jeden przypadek zachorowania na ebolę (szczep Bundibugyo) u 59-letniego mężczyzny z DRK, który zmarł 14 maja. Lekarze bez Granic przekazali ministerstwu zdrowia w Ugandzie informację o gotowości wsparcia organów ds. zdrowia publicznego. 

 

Bardzo niepokojąca jest liczba przypadków zachorowań i śmierci w tak krótkim czasie w połączeniu z rozprzestrzenieniem się w licznych strefach zdrowia oraz poza granice kraju – mówi Trish Newport, kierowniczka działań natychmiastowych Lekarzy bez Granic. – W Ituri już teraz wiele osób ma trudność z dostępem do opieki medycznej i żyje przy utrzymującej się niestabilności, co sprawia, że szybka odpowiedź jest niezbędna, aby zapobiec rozwojowi epidemii – dodaje Newport. 

 

Zespoły Lekarzy bez Granic na obszarach Ituri dotkniętych epidemią, oceniają obecnie potrzeby medyczne, ściśle koordynując działania z kongijskimi władzami. W przychodni Lekarzy bez Granic Salama w mieście Bunia odnotowano obecnie trzy podejrzane zachorowania, które zostały odizolowane. Lekarze bez Granic mobilizują zespoły składające się z personelu medycznego, logistycznego i osób doświadczonych w odpowiedzi na wybuchy epidemii gorączki krwotocznej oraz szykują kluczowe zaopatrzenie, by rozpocząć działania tak szybko, jak to możliwe. Organizacja będzie również dążyć do zapewnienia rygorystycznych środków zapobiegawczych, by chronić pracowników, pacjentów oraz ich dostęp do opieki zdrowotnej. 

Szacowany współczynnik umieralności szczepu Bundibugyo wynosi pomiędzy 25 a 40 procent. To trzecia epidemia tego szczepu, po wybuchu w Ugandzie w latach 2007-2008 oraz w Demokratycznej Republice Konga w 2012 roku. Ebola to zakaźna, wirusowa gorączka krwotoczna, przenoszona na ludzi poprzez bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami, organami lub innymi płynami zakażonych zwierząt. Do przenoszenia z człowieka na człowieka dochodzi przez bliski kontakt z płynami ustrojowymi osób zakażonych. Lekarze bez Granic odpowiadali na liczne epidemie eboli w Kongu w ostatnich latach. To 17 epidemia w kraju od momentu, kiedy odkryto pierwszy przypadek eboli w 1976 roku.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.