Drukuj Powrót do artykułu

Leon XIV będzie się modlił przed wizerunkiem Morenety – Czarnej Madonny w Montserrat

10 czerwca 2026 | 04:00 | ts | Montserrat Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Colin + Meg / Unsplash

Barceloński etap tygodniowej podróży papieża Leona XIV do Hiszpanii pozostawia niewiele wolnego czasu ze względu na liczne spotkania w tej śródziemnomorskiej metropolii. Niemniej jednak w środę 10 czerwca papież zamierza znaleźć czas na wizytę w oddalonym około 40 kilometrów klasztorze górskim Montserrat.

Nie jest tym zaskoczona diecezja Sant Feliu de Llobregat, na której terenie leży klasztor. „Klasztor Montserrat ukształtował wiarę i kulturę Katalonii jak prawie żadne inne miejsce” – powiedział biskup Xabier Gómez w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA. Podkreślił z dumą, że klasztor stanowi „religijną i kulturalną kolebkę Katalonii” oraz jest jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Hiszpanii. Każdego roku 2,5 miliona pielgrzymów i turystów odwiedza sanktuarium, które wygląda jak orle gniazdo zawieszone 720 metrów nad poziomem morza na osobliwej skale.

Tysiącletnia historia

W 2025 roku klasztor benedyktynów obchodził 1000-lecie istnienia. Historia tego mitycznego miejsca jest jednak jeszcze starsza. Według tradycji, około 880 roku n.e. pasterze znaleźli w skalnej grocie w górach figurę Matki Bożej z Dzieciątkiem. Ze względu na ciemny kolor twarzy Czarna Madonna pieszczotliwie nazywana jest Morenetą. Podprzeor Montserratu, o. Bernat Juliol powiedział,że według przekazu, pasterze chcieli znieść figurę w dolinę. Nagle jednak figura stała się tak ciężka, że nie dało się jej już ruszyć. Uznano to za znak, że Matka Boska pragnie pozostać w tym miejscu.

Wkrótce figura Madonny, La Moreneta, oficjalnie patronka Katalonii, przyciągnęła tłumy pielgrzymów. W 1522 roku św. Ignacy Loyola również spędził noc w Montserrat. Po spowiedzi przed Matką Boską złożył miecz w klasztorze, zrezygnował z życia rycerza, a później założył zakon jezuitów. Tak więc na Montserrat krzyżują się dziś Droga św. Ignacego i Droga św. Jakuba.

To, że Montserrat stał się kolebką Katalonii, zawdzięcza się nie tylko rzeszom pielgrzymów, ale także założycielowi klasztoru. Opat Oliba (971-1046) nie był zwykłym mnichem. Był opatem trzech różnych klasztorów benedyktyńskich w Katalonii, biskupem Vic, a pochodził z dynastii hrabiów Barcelony. To zapewniło Montserratowi już na wczesnym etapie znaczące wpływy polityczne w regionie.

Symbol niepodległości

Po zniszczeniu przez Napoleona w 1811 roku, nowo odbudowany klasztor w trakcie ówczesnej Renaixença – odrodzenia Katalonii – stał się symbolem budzącego się poczucia własnej wartości w regionie, który do dziś dąży do niepodległości.W okresie dyktatury (1939-1975) Montserrat umocnił swoją rolę jako kolebki katalońskiego nacjonalizmu, stawiając opór generałowi Francisco Franco. Klasztor zaczął udzielać schronienia uchodźcom politycznym. „W tym sensie postrzegam wizytę papieża Leona XIV jako swego rodzaju uznanie wkładu tamtejszej wspólnoty benedyktyńskiej w ewangelizację i rozwój kulturalny Katalonii” – stwierdził bp Xabier Gómez.

Oczekuje się 10 tys. gości

Leon XIV jest oczekiwany w Montserrat 10 czerwca w południe. Przed figurą Morenety odmówi różaniec, pobłogosławi pielgrzymów z balkonu, a następnie zje obiad ze wspólnotą benedyktyńską i zwiedzi klasztor. Spodziewanych jest do 10 tys. gości. Po południu papież powróci do Barcelony. W kościele Sant Agustí w dzielnicy Raval spotka się z przedstawicielami 90 organizacji walczących z ubóstwem. Następnie uda się do bazyilki Sagrada Família, aby poświęcić najwyższą wieżę kościelną na świecie.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.