Drukuj Powrót do artykułu

Leon XIV kończy 71 lat. Media wciąż próbują go zrozumieć

14 września 2026 | 11:32 | Ks. Łukasz Bankowski | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Piotr Tumidajski

W dniu 71. urodzin Leona XIV coraz wyraźniej widać, że jego pontyfikatu nie da się łatwo opisać przy pomocy schematów stosowanych wobec jego poprzedników. Papież pozostaje konsekwentny: działa spokojnie, ostrożnie i bez ujawniania z wyprzedzeniem swoich decyzji – ocenia na łamach blogu vaticanreporting watykanista Andrea Gagliarducci.

14 września przypadają 71. urodziny Leona XIV, a 17 września jego imieniny – wspomnienie św. Roberta. Rocznica jest okazją nie tylko do podsumowania dotychczasowego pontyfikatu, lecz także do refleksji nad tym, jak papieża przedstawiają media – twierdzi włoski dziennikarz.

Jego zdaniem Leon XIV pozostaje „krystalicznie spójny” w swoim sposobie działania. Jest gotowy słuchać, ale niechętnie ujawnia swoje zamiary. Dlatego przewidywanie jego decyzji dotyczących nominacji, konsystorza czy zmian legislacyjnych często przypomina – jak zauważa autor – próbę rzutu monetą. Przecieki łatwo zamieniają się w plotki.

Gagliarducci zwraca uwagę, iż media od początku próbują określać nowy pontyfikat poprzez porównanie z Franciszkiem lub Benedyktem XVI. Tymczasem te kategorie okazują się niewystarczające. Leon XIV nie jest papieżem zwróconym ku przeszłości ani takim, który odcina się od tradycji. Jego pontyfikat stanowi nowy etap, wymagający również nowego języka opisu.

W porównaniu z Franciszkiem Leon XIV nie tworzy nieustannej „kolei górskiej” wydarzeń medialnych. Gesty i nagłe inicjatywy nie są jego podstawowym sposobem komunikacji. Wiadomość w jego przypadku częściej tkwi w analizie niż w spektakularnym geście. „Normalność” stała się jednak dla mediów czymś trudnym do zdefiniowania – stwierdza autor.

Przypomina, że Ojciec Święty przywrócił wiele elementów tradycyjnej papieskiej normalności, m.in. noszenie mozzetty i bardziej klasyczny sposób prowadzenia audiencji. Jednocześnie zachowuje bliskość wobec ludzi. Widać to zarówno w kontaktach z dziećmi, jak i w sposobie, w jaki podchodzi do pielgrzymów podczas audiencji generalnych.

Także w sferze personalnej Leon XIV działa bez pośpiechu. Wśród najważniejszych nominacji znalazły się wybór abp. Filippo Iannone na prefekta Dykasterii ds. Biskupów oraz Marii Montserrat Alvarado na prefekta Dykasterii ds. Komunikacji. Nie nastąpiła jednak gwałtowna wymiana kadr ani spodziewane przez niektórych „przejęcie władzy”.

Wyraźniejszy obraz papieża pojawił się podczas jego pierwszej długiej podróży przygotowanej już w ramach jego pontyfikatu – do Hiszpanii. Szczególne znaczenie miało jego przemówienie przed hiszpańskimi Kortezami. To tam, zdaniem autora, Leon XIV w większym stopniu pokazał własny styl i sposób myślenia.

Pontyfikat może więc okazać się dokładnie taki, jaki jest obecnie: pozbawiony gwałtownych zwrotów, ostrożny w sprawach międzynarodowych i jeszcze bardziej ostrożny w zarządzaniu Kościołem. Wielkie zmiany nie dokonują się bowiem nagle, lecz są poprzedzone procesem dojrzewania – stwierdza Andrea Gagliarducci.

.Dlatego – podkreśla komentarz – konieczne może być porzucenie dotychczasowych metod analizowania pontyfikatu. Leon XIV reprezentuje nowe pokolenie i nie daje się łatwo zaklasyfikować jako „franciszkański” czy „ratzingerowski”.

Media mogą mieć trudność ze zrozumieniem Leona XIV właśnie dlatego, że próbują opisać go według dawnych schematów. Jego pontyfikat charakteryzuje natomiast pasja duszpasterska połączona z umiarem, jaki wynika z pełnionej funkcji.

W dniu jego 71. urodzin można więc powiedzieć, że media nadal nie mają pełnego obrazu Leona XIV. Być może dlatego, że papieża tego nie da się jeszcze opisać przy pomocy dotychczasowych kategorii – pisze włoski watykanista.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.