Leon XIV w Algierze: Bóg pragnie pokoju dla wszystkich narodów
13 kwietnia 2026 | 16:33 | jol, tom, st | Algier Ⓒ Ⓟ
Fot. ALBERTO PIZZOLI/AFP/East News„Bóg pragnie pokoju dla każdego narodu…a jest on możliwy jedynie dzięki przebaczeniu. Prawdziwa walka o wyzwolenie zostanie ostatecznie wygrana dopiero wtedy, gdy zapanuje pokój w sercach” – powiedział papież Leon XIV pod Pomnikiem Męczenników „Maqam Echahid” upamiętniającym algierską wojnę o niepodległość z lat 1954–1962. Papieża powitało ok. 500 osób.
Witając Ojca Świętego przy Pomniku Męczenników Maqam Echahid, upamiętniającym algierską wojnę o niepodległość z lat 1954–1962, arcybiskup Algieru, kard. Jean-Paul Vesco OP wyznał, że od dawna jego marzeniem była papieska wizyta w Algierii. Podkreślił więź mieszkańców tego kraju z Kościołem katolickim. „Lud ten przyjmuje dziś w osobie Waszej Świątobliwości papieża, syna św. Augustyna, a przede wszystkim brata” – stwierdził hierarcha. Mówiąc o Algierczykach kard. Vesco podkreślił ich poczucie dumy, a jednocześnie ciężar bolesnej i zranionej historii, któremu wciąż brakuje prawdziwego gestu przebaczenia. „Ten naród czerpie siłę ze swojej młodości, a jednocześnie nosi w sobie pamięć o swoich męczennikach z różnych epok swoich dziejów, od przeszłości kolonialnej, przez wojnę o niepodległość, aż po dekadę przemocy w latach 1990–2000. To niezwykle wytrwały, młody, zróżnicowany naród, spragniony spotkań, którego gościnność nie wymaga już potwierdzenia. Od czasu wyboru Waszej Świątobliwości Algieria czekała na wizytę tego, który przedstawił się jako syn św. Augustyna, i przygotowywała się na przyjęcie jak syna tej ziemi!” – zapewnił kard. Vesco.
W przemówieniu papież podkreślił młodość, dynamikę i gościnność narodu algierskiego, dla którego wartości takie jak przyjaźń, zaufanie i solidarność są żywe i prawdziwe. Przypomniał bogatą, choć zarazem bolesną historię Algierii. Zauważył, iż „w tym miejscu przypominamy sobie, że Bóg pragnie pokoju dla każdego narodu – pokoju, który nie jest jedynie brakiem konfliktu, lecz wyrazem sprawiedliwości i godności. A pokój ten, pozwalający wychodzić naprzeciw przyszłości z sercem pojednanym, jest możliwy jedynie dzięki przebaczeniu. Prawdziwa walka o wyzwolenie zostanie ostatecznie wygrana dopiero wtedy, gdy zapanuje pokój w sercach” – stwierdził Leon XIV. Zaznaczył, iż przyszłość należy do ludzi pokoju.
Ojciec Święty dodał, iż Algieria, jako miejsce spotkania kultur i religii, może być przykładem dialogu i wzajemnego szacunku. Podkreślił znaczenie dziedzictwa, zwłaszcza wiary w Boga, jako źródła siły i nadziei. „Nasz świat potrzebuje właśnie takich wierzących – mężczyzn i kobiet pełnych wiary, spragnionych sprawiedliwości i jedności. Dlatego w obliczu ludzkości pragnącej braterstwa i pojednania wielkim darem i błogosławionym zobowiązaniem jest to, że z całą mocą wyznajemy i zawsze razem jesteśmy dla siebie braćmi i dziećmi Bożymi!” – powiedział papież.
Przypominając zmagania poprzednich pokoleń Leon XIV wskazał, że prawdziwej wolności nie dziedziczy się, lecz wybiera się ją każdego dnia. Na zakończenie przytoczył ewangeliczne błogosławieństwa (Mt 5, 3-10) i podziękował za okazaną mu gościnność.
Przy pomniku papież złożył wieniec. Oddając hołd męczennikom odśpiewano hymn Algierii i uczczono minutą ciszy.
Po uroczystości papież pojechał samochodem do Pałacu Prezydenckiego El Mouradia na spotkanie z głową algierskiego państwa.
„Pomnik Męczenników” to charakterystyczny pomnik z betonu, odsłonięty w lutym 1982 roku przez prezydenta Chadli Bendjedida z okazji 20. rocznicy uzyskania niepodległości. Ma ponad 90 metrów wysokości i przedstawia trzy stylizowane liście palmy, oddające hołd poległym w walce z francuskim kolonializmem. Budowa trwała kilka lat i była prowadzona przez kanadyjskiego architekta Bruce’a Charlesa Abuda, w ścisłej współpracy z algierskimi specjalistami. W krypcie znajdującej się pod trzema liśćmi płonie wieczny ogień.
Pełną treść papieskiego przemówienia publikujemy TUTAJ.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

