Drukuj Powrót do artykułu

Leon XIV wobec groźby nowego rozłamu w Kościele

01 lipca 2026 | 20:11 | ACI Prensa, st | Ecône Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. FILIPPO MONTEFORTE/AFP/East News

Pontyfikat papieża Leona XIV trwa niespełna dwa lata, a już stanął on przed jednym z najpoważniejszych wyzwań swojej posługi – możliwością nowego rozłamu w Kościele katolickim – stwierdza dziennikarka ACI Prensa, Victoria Cardiel.

Pomimo wielokrotnych ostrzeżeń ze strony Stolicy Apostolskiej Bractwo św. Piusa X (SSPX) przeprowadziło w środę konsekrację czterech nowych biskupów bez mandatu papieskiego. W świetle prawa kanonicznego jest to akt jawnego nieposłuszeństwa wobec papieża, który pociąga za sobą automatyczną ekskomunikę zarówno biskupa udzielającego święceń, jak i osób je przyjmujących.

Obecnie oczekuje się na oficjalną reakcję Watykanu. Niewykluczone, że Stolica Apostolska formalnie stwierdzi schizmę, przed czym ostrzegała już w dniach poprzedzających ceremonię.

Powtórzenie wydarzeń z 1988 roku

Sytuacja przywołuje wydarzenia sprzed 38 lat. W 1988 r. arcybiskup Marcel Lefebvre, założyciel Bractwa św. Piusa X, konsekrował czterech biskupów bez zgody papieża. Dwa dni później św. Jan Paweł II opublikował motu proprio Ecclesia Dei, w którym mówił o „zerwaniu” komunii kościelnej i powołał komisję mającą wspierać pojednanie wiernych związanych z Bractwem z Kościołem katolickim.

Tegoroczna ceremonia odbyła się na łące w Écône w Szwajcarii – dokładnie w tym samym miejscu, gdzie doszło do wydarzeń z 1988 r. Konsekracji przewodniczył hiszpański biskup Alfonso de Galarreta, a współkonsekratorem był szwajcarski biskup Bernard Fellay. Obaj należą do grona biskupów wyświęconych nielegalnie przez abp. Lefebvre’a.

Nowymi biskupami zostali: Szwajcar, ks. Pascal Schreiber, Amerykanin ks. Michael Goldade oraz Francuzi – księża Michel Poinsinet de Sivry i Marc Hanappier. Bractwo przedstawiło ich jako biskupów pomocniczych mających służyć Kościołowi, jednak z punktu widzenia prawa kanonicznego konsekracje stanowią kolejny krok pogłębiający konflikt ze Stolicą Apostolską.

Ceremonia odbyła się dzień po ojcowskim apelu papieża Leona XIV, który ostrzegł członków Bractwa przed popełnieniem „grzechu niezwykle ciężkiego”.

Symbolika i demonstracja

Uroczystość miała wyraźnie symboliczny charakter. Tron, na którym zasiadł bp de Galarreta, był tym samym, z którego korzystał arcybiskup Lefebvre w 1988 r. Także szaty liturgiczne były identyczne z tymi użytymi podczas poprzednich nielegalnych konsekracji.

Na miejsce przybyło – według organizatorów – około 17 tys. wiernych z blisko 70 krajów. Wielu uczestników było ubranych w tradycyjne stroje, a uroczystość śledzono również na dużych ekranach ustawionych na terenie zgromadzenia.

Bractwo przygotowało również okolicznościowe pamiątki, w tym limitowaną serię wina „Cuvée des Sacres”, sprzedawaną za 75 franków szwajcarskich. Każda z butelek przedstawiała wizerunek jednego z nowo konsekrowanych biskupów.

Ważne, lecz niegodziwe

Sama konsekracja została przeprowadzona zgodnie z ważnym obrzędem sakramentalnym. Brakowało jednak elementu decydującego o jej legalności – papieskiego mandatu.

W uroczystości uczestniczyli członkowie zgromadzeń zakonnych związanych z Bractwem, liczni księża, siostry zakonne oraz całe rodziny.

Eksperci prawa kanonicznego podkreślają jednak, że sama obecność wiernych na ceremonii nie oznacza automatycznie popadnięcia w ekskomunikę. Kara ta dotyczyłaby wyłącznie osób świadomie odrzucających autorytet papieża lub jedność z Kościołem katolickim. Już w 1996 r. Papieska Rada ds. Tekstów Prawnych wyjaśniła, że uczestnictwo w uroczystościach Bractwa samo w sobie nie stanowi przestępstwa schizmy.

Ostre słowa przełożonego Bractwa

Przed rozpoczęciem konsekracji przemawiał przełożony generalny Bractwa, ks. Davide Pagliarani. Bronił decyzji o święceniach, powołując się na rzekomy „stan konieczności” – argument wielokrotnie odrzucany przez Stolicę Apostolską, zwłaszcza wobec jednoznacznego sprzeciwu papieża.

W swoim wystąpieniu ks. Pagliarani ostro skrytykował kierunek obrany przez Kościół po Soborze Watykańskim II. Stwierdził, że od czasu Soboru „władze Kościoła były przepełnione duchem sprzecznym z wiarą i działały wbrew świętej tradycji”. Według niego konsekracje nowych biskupów były „świętym obowiązkiem” wobec Kościoła i wiernych.

Nowo konsekrowani biskupi złożyli po łacinie przysięgę, zobowiązując się do walki ze „schizmatyckimi heretykami”, co wielu komentatorów uznało za szczególnie paradoksalne w kontekście samej ceremonii.

Przełożony Bractwa odrzucił również zarzuty o zerwanie jedności z Kościołem, twierdząc, że pozostaje wierny wierze katolickiej. Jednocześnie ostro skrytykował Sobór Watykański II, zwłaszcza deklarację Dignitatis humanae dotyczącą wolności religijnej, a także dialog ekumeniczny i międzyreligijny.

„Zarzuca się nam brak szacunku dla papieża, ale właśnie dlatego, że kochamy go jako Namiestnika Chrystusa, nie chcemy widzieć go upokorzonego obok fałszywych pasterzy i przedstawicieli fałszywych religii” – powiedział.

Kończąc przemówienie, wezwał nowych biskupów do nieustępliwości, przekonując, że „Bóg prosi nas teraz, byśmy byli traktowani jak buntownicy”.

Oczekiwanie na decyzję Watykanu

Bractwo św. Piusa X od lat pozostaje w nieuregulowanej sytuacji kanonicznej i odrzuca część nauczania Soboru Watykańskiego II. Przeprowadzenie kolejnych konsekracji bez zgody papieża oznacza jednak jakościowo nowy etap konfliktu ze Stolicą Apostolską.

Jeżeli Watykan formalnie ogłosi schizmę, członkowie Bractwa znajdą się jeszcze dalej od pełnej jedności z Kościołem, tracąc możliwość wykonywania posługi w diecezjach. Dotknęłoby to wspólnotę liczącą około 600 tys. wiernych na całym świecie.

Dotychczas, mimo suspensy duchownych Bractwa, papież Franciszek przyznał ich kapłanom uprawnienia do ważnego sprawowania sakramentu pokuty oraz asystowania przy zawieraniu małżeństw. W przypadku formalnego stwierdzenia schizmy przywileje te mogą zostać ponownie poddane ocenie przez Stolicę Apostolską – stwierdza Victoria Cardiel.

.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.