Lisowice: 85. rocznica męczeńskiej śmierci kleryka Alfonsa Mańki
27 stycznia 2026 | 12:16 | ar | Lisowice Ⓒ Ⓟ
Fot. oblaci.pl„Nie jest sztuką ocalić życie, sztuką jest oddać życie w zaufaniu, że Bóg je przywróci” – mówił o. Lucjan Osiecki OMI podczas Mszy Świętej sprawowanej w Lisowicach w 85. rocznicę męczeńskiej śmierci sługi Bożego kleryka Alfonsa Mańki.
Wicepostulator procesu beatyfikacyjnego kleryka Alfonsa Mańki gościł w parafii w Lisowicach w powiecie lublinieckim. Eucharystia została odprawiona w kościele św. Jana Nepomucena. Kazanie wygłosił oblat o. Lucjan Osiecki, który od blisko dziesięciu lat przyjeżdża do Lisowic w kolejne rocznice urodzin oraz męczeńskiej śmierci pochodzącego stąd młodego zakonnika.
Wizyta o. Osieckiego była również związana z przygotowaniami do misji świętych, które poprowadzi on w parafii we wrześniu. W homilii przypomniał, że w czasach Alfonsa Mańki Lisowice należały do parafii w Lubecku i można przypuszczać, iż przyszły kleryk uczestniczył tam w misjach świętych, organizowanych co kilkanaście lat, często z udziałem Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.
Wyjaśniając znaczenie misji parafialnych, o. Osiecki podkreślał, że w odróżnieniu od krótszych rekolekcji poruszają one sprawy najważniejsze dla życia duchowego. Dotyczą one m.in. prawa Bożego jako fundamentu życia, spraw ostatecznych człowieka, sakramentów świętych a także pojednania z Bogiem i bliźnimi. Ważne miejsce zajmuje również refleksja nad powołaniem, rozumianym jako podstawowe zadanie, jakie Pan Bóg daje każdemu człowiekowi.
„Dużo pożytecznych rzeczy robimy, ale jest taka sprawa w życiu każdego człowieka najważniejsza – musi wiedzieć, kim jest i jakie Pan Bóg daje mu to podstawowe zadanie” – podkreślił kaznodzieja, wskazując, że prawdziwa pobożność polega na wiernym wypełnianiu tego powołania.
Odnosząc się bezpośrednio do postaci kleryka Alfonsa Mańki, o. Osiecki zaznaczył, że jego życie było świadectwem duchowej walki w obliczu przemocy i nienawiści systemu nazistowskiego. „Nie jest sztuką ocalić życie, sztuką jest oddać życie w zaufaniu, że Bóg mi to życie przywróci przez zmartwychwstanie” – mówił, nazywając kleryka Mańkę człowiekiem „od spraw najważniejszych”. Jak zauważył, analiza jego zapisków pokazuje, że unikał on rzeczy zbędnych i przestrzegał przed marnowaniem czasu na sprawy obojętne.
Po Mszy Świętej odbyło się spotkanie o. Lucjana Osieckiego z proboszczem parafii ks. Rafałem Wyleżołem, rodziną kleryka Alfonsa Mańki oraz osobami zaangażowanymi w jego proces beatyfikacyjny.
Sługa Boży kleryk Alfons Mańka urodził się w 1917 r. w Lisowicach. W 1934 r. wstąpił do Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Po aresztowaniu przez gestapo w maju 1940 r. był więziony w obozach koncentracyjnych w Szczeglinie, Dachau oraz Mauthausen-Gusen. Zmarł z wycieńczenia 22 stycznia 1941 r. w wieku 23 lat. Jego prochy spoczywają w imiennej urnie na cmentarzu w Steyr w Austrii.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

