Liturgia uczy nas otwartości na Boga i powszechność Kościoła
03 października 2012 | 11:32 | st (KAI) / br Ⓒ Ⓟ
Na znaczenie liturgii jako szkoły otwartości na autentyczną, modlitewną relację z Bogiem oraz powszechność Kościoła zwrócił uwagę Benedykt XVI podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie.
Na placu św. Piotra wzięło w niej udział około 20 tys. wiernych.
Ojciec Święty podkreślił, że życie modlitwy polega na „byciu stale w obecności Boga i świadomości tego faktu, na życiu w relacji z Bogiem, tak, jak przeżywa się zwyczajne relacje naszego życia”. Polega ona na spoglądaniu w nieustannie nowy sposób na Chrystusa, na rozmowie z Nim, przebywaniu z Nim w ciszy, słuchaniu Go, działaniu i cierpieniu z Nim. „Utożsamiając się z Nim, będąc z Nim jedno odkrywam moją osobistą tożsamość – prawdziwego dziecka, które spogląda na Boga jako na Ojca pełnego miłości” – zaznaczył papież.
Benedykt XVI podkreślił, że Chrystusa odkrywamy, poznajemy jako żywą osobę w Kościele, z którym jest on związany w sposób nierozerwalny, zaś modlenie się oznacza wznoszenie się do poziomu Boga, poprzez niezbędne stopniowe przekształcenie naszego istnienia. Uczestnicząc w liturgii przyswajamy język Kościoła, uczymy się nim i przez niego mówić. Jednocześnie dialog z Bogiem otwiera nas na wspólnotę wierzących. Liturgia bowiem „nie jest jakimś rodzajem « auto-manifestacji» wspólnoty, lecz przeciwnie wyjściem ze zwykłego «bycia sobą», zamknięcia w samych sobie i przyjściem na wielką ucztę, wejściem do wielkiej żywej wspólnoty, w której karmi nas sam Bóg” – zaznaczył Ojciec Święty. Wskazał, że każdy chrześcijanin powinien być naprawdę wszczepiony w owo powszechne „my”, którym jest Kościół.
Pełny tekst papieskiej katechezy
Jednocześnie papież przypomniał, że liturgia nie jest wspomnieniem minionych wydarzeń, ale jest żywą obecnością tajemnicy paschalnej Chrystusa, która przekracza i jednoczy czasy i przestrzenie. „Jeśli w celebracji nie ujawnia się centralne miejsce Chrystusa, nie mamy liturgii chrześcijańskiej, całkowicie zależnej od Pana i wspieranej Jego stwórczą obecnością” – zaznaczył Benedykt XVI. Dodał, że liturgia nie jest naszym „czynieniem”, ale działaniem Boga w nas i z nami, jest ona przede wszystkim działaniem Boga za pośrednictwem Kościoła, który ma swoją własną historię, swoją bogatą tradycję i swoją kreatywność. „Ta uniwersalność i fundamentalna otwartość, właściwa całej liturgii, jest jednym z powodów dla których nie może ona być tworzona czy modyfikowana przez poszczególną wspólnotę czy też ekspertów, ale musi być wierna formom Kościoła powszechnego” – podkreślił Ojciec Święty.
Papież wskazał na powszechny charakter liturgii nawet najmniejszej wspólnoty. Jest w niej zawsze obecny cały Kościół. Właśnie w liturgii najbardziej doświadcza się jego widzialności. Jest ona aktem, w którym wierzymy, że Bóg wkracza w naszą rzeczywistość i możemy Go spotkać, dotknąć. Przestrzegł przed zbytnim koncentrowaniem uwagi na zewnętrznych formach liturgii. Sprawuje się ją „dla Boga, a nie dla nas samych, jest ona Jego dziełem: On jest podmiotem a my musimy się na Niego otworzyć i pozwolić, aby prowadził nas On i Jego Ciało, którym jest Kościół” – powiedział Benedykt XVI.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


