Drukuj Powrót do artykułu

Liturgiści o pięknie liturgii, formacji i współczesnych wyzwaniach

10 września 2026 | 19:54 | jm | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Diecezja Bydgoska

O pięknie i prawdzie liturgii, sporach wokół jej form, potrzebie formacji duchownych i świeckich, jakości homilii oraz wyzwaniach związanych ze współczesną kulturą rozmawiali uczestnicy 61. Sympozjum Wykładowców Liturgiki, które w dniach 8–10 września odbyło się w Bydgoszczy. Tegoroczne spotkanie przebiegało pod hasłem „Między tradycją i ponowoczesnością: drogi i bezdroża współczesnej liturgii w Polsce”.

Jak wskazał ks. prof. Daniel Brzeziński, przewodniczący Sekcji Wykładowców Liturgiki na Wydziałach Teologicznych i w Wyższych Seminariach Duchownych przy KEP oraz Stowarzyszenia Liturgistów Polskich, zagrożenia dotyczące współczesnej liturgii pojawiają się zarówno wewnątrz Kościoła, jak i poza nim. Dlatego potrzebne jest rozeznanie oparte na Ewangelii i tradycji Kościoła.

Gospodarz spotkania bp Krzysztof Włodarczyk zwrócił uwagę na potrzebę troski o piękno liturgii oraz łączenia refleksji naukowej ze wspólnotowym doświadczeniem Kościoła.

O istocie pięknej liturgii mówił bp Zbigniew Kiernikowski. Jak zaznaczył, jej punktem wyjścia nie jest zewnętrzna doskonałość celebracji, lecz prawda i otwarcie człowieka na działanie Boga. – Ja chcę w liturgii, żeby ze mną i we mnie coś się stało, żeby się dokonała przemiana – powiedział.

Na napięcia związane z różnymi sposobami rozumienia tradycji zwróciła uwagę Patrycja Hurlak ze Stowarzyszenia Liturgistów Polskich, koordynująca organizację bydgoskiego sympozjum. Przestrzegała przed sprowadzaniem tradycji do jednej formy sprawowania Mszy św. i przeciwstawianiem sobie różnych form liturgicznych. Jej zdaniem Kościół powinien również pytać, dlaczego część wiernych poszukuje alternatywnych środowisk i sposobów przeżywania wiary.

Bp Piotr Greger, biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej i przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP, podkreślił, że piękna liturgia powinna być przede wszystkim liturgią prawdziwą, sprawowaną zgodnie z księgami liturgicznymi i prawodawstwem Kościoła. Za jedne z głównych problemów uznał brak rozumienia znaczenia znaków liturgicznych oraz niewystarczającą wierność przepisom.

Wskazał również na potrzebę formacji wszystkich uczestników liturgii – od seminarzystów i duchownych po świeckich. Jak zauważył, zainteresowanie wiernych szkołami i innymi inicjatywami formacji liturgicznej jest pozytywnym sygnałem i odpowiedzią na oddolne potrzeby.

O jakości przepowiadania mówił ks. prof. Henryk Sławiński z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Jego zdaniem problemem nie jest dziś brak homilii, lecz ich poziom. Kaznodzieja powinien łączyć kerygmat z pogłębieniem katechetycznym i moralnym oraz głosić Ewangelię z przekonaniem i radością. – Naszym zadaniem nie jest narzekać, nie jest biadolić, tylko głosić dobrą nowinę, radosną nowinę – powiedział.

Ks. prof. Sławiński odniósł się także do wykorzystania sztucznej inteligencji w przygotowywaniu homilii. Ocenił, że może być ona narzędziem pomocniczym, nie może jednak zastępować osobowego charakteru przepowiadania. – Homilia, jak całe chrześcijaństwo, jest spotkaniem żywych osób – zaznaczył.

Ks. prof. Waldemar Pałęcki MSF z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II mówił natomiast o „hybrydyzacji liturgii”, czyli mieszaniu znaków i form pochodzących z różnych tradycji. Jak zaznaczył, problem pojawia się wtedy, gdy znak liturgiczny zostaje oderwany od swojego znaczenia teologicznego i historycznego i staje się jedynie zewnętrzną formą.

– Jakość nie zależy od formy, ale od świadomości obecności Chrystusa w liturgii – podkreślił. Przestrzegł również przed traktowaniem różnych form liturgicznych jako przedmiotu rywalizacji prowadzącej do podziałów we wspólnocie Kościoła.

Do granic liturgicznej kreatywności z perspektywy prawa kanonicznego odniósł się ks. Karol Rawicz-Kostro. Omawiając notę Dykasterii Nauki Wiary „Gestis verbisque”, przypomniał o prawie wiernych do uczestnictwa w liturgii sprawowanej zgodnie z obrzędami Kościoła.

– Materia i forma nie są techniczną otoczką sakramentu ani liturgicznym rygorem. Są kanonicznym wyrazem prawdy, że Kościół jest sługą, a nie właścicielem znaku zbawienia – zaznaczył.

61. Sympozjum Wykładowców Liturgiki na Wydziałach Teologicznych i w Wyższych Seminariach Duchownych w Polsce odbyło się w Bydgoszczy. Organizatorami były diecezja bydgoska oraz Stowarzyszenie Liturgistów Polskich. W programie znalazły się m.in. referaty i dyskusje dotyczące formacji liturgicznej, mieszania form liturgicznych, przepowiadania słowa Bożego, stosunku pokolenia Z do liturgii, psychologicznych aspektów liturgii oraz duszpasterstwa dzieci.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.