Drukuj Powrót do artykułu

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk po głosowaniu w Sejmie: liczymy, że prezydent nie podpisze ustaw aborcyjnych

21 października 2026 | 12:42 | ar, red. efem | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Pawel Wodzynski/East News

– Przyjęcie przez Sejm obu projektów ustaw pozwalających na rozszerzenie zabijania dzieci przed urodzeniem jest smutnym dniem dla Polski. Liczymy na to, że prezydent ich nie podpisze – powiedziała w rozmowie z KAI prawniczka Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, prezes Fundacji Grupa Proelio. Jej zdaniem proponowane zmiany zostały przedstawione opinii publicznej w sposób, który nie oddaje ich rzeczywistych konsekwencji. Apeluje również do prezydenta Karola Nawrockiego o niepodpisywanie przyjętych ustaw.

– Przyjęcie przez Sejm obu projektów ustaw pozwalających na rozszerzenie zabijania dzieci przed urodzeniem jest smutnym dniem dla Polski. Dodatkowo rozczarowuje fakt, że ustawy te zostały manipulacyjnie przedstawiane jako rzekoma pomoc dla kobiet, uchronienie przed więzieniem osób pomagających w zabijaniu dzieci czy powrót do stanu prawnego sprzed wyroku TK z 2020 r. Ukrywano, że w rzeczywistości ich treść pozwala na dużo więcej zabijania dzieci przed urodzeniem niż było to jeszcze wtedy, gdy obowiązywała ostatnia treść ustawy zezwalająca na eugenikę – podkreśla Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Prezes Fundacji Grupa Proelio zwraca również uwagę na prawne konsekwencje proponowanych zmian. Jej zdaniem autorzy ustaw pominęli znaczenie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r., a także wynikające z Konstytucji zasady hierarchii aktów prawnych.

– Wnioskodawcy zignorowali też całkowicie znaczenie wyroku TK i hierarchiczności aktów prawnych. W ustawach tych wprost zapisano przesłankę psychiatryczną, która w wielu państwach była szeroką furtką do aborcji na życzenie – zaznacza.

Prawniczka nie kryje również rozczarowania wynikiem sejmowych głosowań. Wyraża nadzieję, że dalsza procedura legislacyjna nie doprowadzi do wejścia nowych przepisów w życie. – Rozczarowuje postawa wszystkich członków koalicji rządzącej, którzy te ustawy przyjęły. Jeśli ustawy zostaną przyjęte przez Senat, a jest duże prawdopodobieństwo, że tak będzie, wówczas pozostanie mieć nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki tych ustaw nie podpisze – podkreśla.

Fundacja Grupa Proelio zachęca jednocześnie do podpisania petycji skierowanej do głowy państwa. – Apelujemy do niego o to w petycji, do podpisania której bardzo zachęcam – dodaje Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Link do petycji

Wczoraj, 20 października Sejm uchwalił dwie ustawy liberalizujące przepisy dotyczące aborcji. Pierwsza przewiduje częściową dekryminalizację przerywania ciąży oraz pomocy w dokonaniu aborcji. Druga zakłada przywrócenie możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkich wad płodu, zniesionej w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r.

Przyjęcie ustaw przez Sejm nie oznacza jeszcze ich wejścia w życie. Teraz trafią one do Senatu, a po zakończeniu prac parlamentarnych – do prezydenta Karola Nawrockiego, który może je podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.