Drukuj Powrót do artykułu

Maturzyści archidiecezji poznańskiej z pielgrzymką do Matki Bożej

16 marca 2026 | 16:08 | BP @JasnaGóraNews | Jasna Góra Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. BP Jasna Góra

Na Jasną Górę przybyli dziś maturzyści archidiecezji poznańskiej. Ich niepisaną tradycją jest to, że nie mają hasła; mają za to swoje intencje i przemyślenia. – Bóg zmienia perspektywę w życiu – mówią młodzi. Mszy św. przewodniczył i kazanie wygłosił abp Zbigniew Zieliński, metropolita poznański.

Ks. Piotr Małecki, dyrektor Referatu Katechetycznego Kurii Metropolitalnej w Poznaniu, powiedział, że pielgrzymka ma być wsparciem dla młodych, którzy często borykają się z nieumiejętnością podejmowania decyzji, szczególnie tych związanych z zakładaniem związków małżeńskich. Przyznał, że młodzież, choć ma szczere chęci i piękne postanowienia, boi się jednak określić „na stałe”. Zauważył, że częstokroć w szkole młodzi nie mają szansy poznać innych nastolatków o podobnych pragnieniach bycia dobrym katolikiem, bycia wierzącym i kochającym Boga. – Ta pielgrzymka jest po to, aby oni mogli zobaczyć, że nie są w tym wszystkim sami – powiedział.

Oliwia Antkowiak, Marta Kałużna, Magdalena Michalak, Karolina Jakopsze i Franciszek Urbanowicz z Technikum nr 19 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Poznaniu podzielili się swoimi obserwacjami. Jako młodzi ludzie stający przed wyborem studiów mówili także o potrzebie znalezienia jednocześnie pracy. Wynika to zarówno z tego, że chcą pewnej niezależności finansowej od rodziców, ale także z presji jaką czują w tej kwestii wśród rówieśników; chcą dorównać pracującym kolegom i koleżankom. Czasem decyzja tak wynika też z sytuacji ekonomicznej – młodzi wiedzą, że muszą wesprzeć w ten sposób swoich rodziców. Jeśli chodzi o relacje międzyludzkie, a także chęć wstępowania w związki małżeńskie jako przyczynę problemów wskazywali swobodny dostęp do mediów społecznościowych.

Franciszek zauważył, że świat „poszedł do przodu”, ale zostały zatracone podstawowe wartości. – Ludzie źle pojmują miłość i inne uczucia, przez co coraz mniej jest prawdziwej miłości – powiedział młody mężczyzna, dodając, że zwieńczeniem dobrze budowanej miłości jest ślubny kobierzec.

Oliwia przyznała, że dzisiejsze social media wywierają dużą presję na młodych, w wyniku czego odczuwają oni lęk przed podjęciem zobowiązania na całe życie. Marta i Magdalena zauważyły, że media społecznościowe skupiając uwagę ich użytkowników na przymiotach innych niż uczucia, powodują zaburzenia relacji międzyludzkich. – Ludzie zamiast poświęcić uwagę na poznanie siebie, skupiają się na ulotnych chwilach – przyznała Marta.

Karolina zauważyła, że dobrym remedium na tę sytuację może być „odłączenie się” od mediów społecznościowych i podejmowanie odpowiedzialnych decyzji. Dziewczyna przyznała też, że dzisiejszą pielgrzymkę pragnie poświęcić na odbudowanie swojej relacji z Bogiem, która choć kiedyś istniała, została zaburzona przez sprawy, które dzisiaj jej ciążą i pragnie je „zrzucić” z siebie na Jasnej Górze. – Bóg zmienia perspektywę w życiu – powiedziała dziewczyna, podkreślając, że z Bogiem czuje się bezpieczna.

Podczas Mszy św., odnosząc się do dzisiejszej Ewangelii, abp Zbigniew Zieliński zauważył, że bywają ludzie, którzy pomimo określenia siebie jako niewierzących, są w stanie zaufać Bogu. Arcybiskup podzielił się świadectwem z początku swojej drogi kapłańskiej, kiedy udzielał namaszczenia chorych mężczyźnie, który uległ ciężkiemu wypadkowi. Niewierzący profesor, który słyszał modlitwy, a miał przeprowadzać operację, poprosił wierzącego pacjenta o „pomoc”, pokładając w sile Boga większą nadzieję, niż w swoich własnych, ludzkich, umiejętnościach.

Abp Zieliński mówiąc o problemach współczesnej młodzieży okazał troskę. Wsłuchując się podczas konferencji w bolączki młodego pokolenia, dostrzegł, że pomimo wszechpanującego dobrobytu, mogą czuć się osamotnieni, zagubieni, a także odczuwać jakiś „brak”. Zachęcał młodzież do wspólnego poszukiwania odpowiedzi na pytania, jak poradzić sobie z samotnością i niską samooceną oraz by odpowiedzi szukać „patrząc w oczy Matki Bożej”, Która wskazuje na Swojego Syna.

Pouczył też, że czasami to, czego potrzebujemy najbardziej, jest w zasięgu naszej ręki.

Jako lekarstwo wskazał wiarę, po którą często nie potrafimy sięgać. Zauważył, że wielu maturzystów podczas pielgrzymki przystąpiło do spowiedzi. – Nie tyle zapomnijmy o tym, co nas obciążało, ale jeszcze bardziej odkryjmy to, co nas wyzwala i co nas powinno pociągać. To, że jesteśmy kochani przez Boga. Bo może czasami okazać się tak, że ten skarb: miłości ludzi, którzy są obok nas i Boga, który wyciąga do nas rękę, zauważą inni, niekoniecznie wierzący – powiedział.

Metropolita poznański towarzyszył też maturzystom podczas drogi krzyżowej po jasnogórskich wałach.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.