Męska Droga Krzyżowa przeszła krakowskimi ulicami
31 marca 2026 | 10:01 | luk | Kraków Ⓒ Ⓟ
Fot. BP Archidiecezji KrakowskiejW poniedziałek wieczorem w strugach deszczu ulicami Krakowa przeszła Męska Droga Krzyżowa. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 70 mężczyzn z różnych grup religijnych.
Szli ze śpiewem na ustach i z różańcami w rękach od Sanktuarium św. Jana Pawła II do kościoła św. Wojciecha na Rynku Głównym. Przewodził im ogromny krzyż.
– Chrystus umarł za nas właśnie na krzyżu. Ta publiczna wędrówka z Nim to dla mnie mocne publiczne świadectwo wiary. Przyznanie się do Niego i podjęcie trudu przejścia tych 6 km to bardzo dobre wejście w ten czas rozpoczynającego się Wielkiego Tygodnia – ocenił pan Dawid.
Mężczyznom towarzyszyły rozważania oparte na przemyśleniach św. Jana Pawła II z Koloseum z 2000 r. – Chryste, który przyjmujesz niesprawiedliwy wyrok, daj nam i wszystkim ludziom naszych czasów, zwłaszcza mężczyznom łaskę wierności prawdzie i nie dozwól, aby na nas i na tych, co po nas przyjdą, spadło brzemię odpowiedzialności za cierpienie niewinnych – wybrzmiał fragment modlitwy przy stacji I.
– Mężczyźni potrzebują działania i trudu, by się formować. Ten rodzaj modlitwy pomaga im wzrastać w swojej duchowości i mieć poczucie sprawczości. Ta Droga Krzyżowa to naśladowanie Chrystusa, który nie patrzył czy będzie Mu wygodnie, ale z wszelkimi niedogodnościami i cierpieniami poszedł na Golgotę, by nas zbawić – podsumował Andrzej Lewek, koordynator krajowy Mężczyzn św. Józefa.
Inicjatywa krakowskiej Męskiej Drogi Krzyżowej została podjęta przez Mężczyzn Świętego Józefa z parafii przy ul. Cegielnianej w Krakowie. Do wspólnej modlitwy włączyli się również Rycerze Kolumba, Rycerze Jana Pawła II, Męski Różaniec, Wojownicy Maryi, Zjednoczeni 2022 oraz Odbudowani. Wydarzenie odbywało się pod patronatem metropolity krakowskiego, kard. Grzegorza Rysia.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

