Drukuj Powrót do artykułu

Messori broni kurii rzymskiej

10 listopada 2013 | 14:29 | sal (KAI Rzym) / pm Ⓒ Ⓟ

Łudzą się ci wszyscy, którzy myślą, że pod kierunkiem papieża Franciszka, Kościół katolicki powróci do swoich początków: będzie ubogi, pozbawiony hierarchii, niezorganizowany, a nawet „demokratyczny”.

Z podobnymi oczekiwaniami polemizuje na łamach „Corriere della Sera” Vittorio Messori.

Włoski pisarz katolicki stwierdza stanowczo, że okrzepnięcie „ruchu Chrystusa” czy „grupy Nazarejczyka” w strukturę zwaną Kościołem „nie było, jak chcą utopiści, odstępstwem, deformacją, zdradą surowego i ubogiego Chrystusa, lecz nieuniknioną ewolucją, konieczną dla każdej ludzkiej rzeczywistości”.

Messori uważa, że „obecna tęsknota za Kościołem początków, egalitarystycznym, ubogim, w którym wiara uwolni się od nadbudowy – w pierwszym rzędzie od kurii watykańskiej”, nie tylko kłóci się ze świadectwami historii, ale stoi też w sprzeczności „z prawem, zgodnie z którym wielkie realia społeczne rodzą się jako «ruchy», zazwyczaj za sprawą charyzmatycznej postaci, ale też zawsze i szybko rozwiewają się, jeżeli po ostudzeniu się początkowego entuzjazmu, nie godzą się na to, aby przekształcić się w instytucje hierarchiczne, solidne i uporządkowane struktury”. Albowiem, dodaje Vittorio Messori, „tylko one gwarantują trwałość i możliwość wpływania na społeczeństwo”.

Jego zdaniem „nie ma więc miejsca dzisiaj na animozje wobec kurii watykańskiej, wobec tych wszystkich, którzy dzień po dniu zarządzają kościelną strukturą”. Nie ma sensu manicheizm tych, którzy chcieliby odróżnić dobrego papieża od złej kurii. Gdyby „ruch Chrystusa” nie przerodził się w „solidną instytucję”, podsumowuje włoski pisarz katolicki, „pozostałaby o nim tylko wzmianka w historii starożytnego judaizmu”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.