Drukuj Powrót do artykułu

Minęła 25. rocznica śmierci bp. Jana Chrapka. „Spalał się dla innych, jak świeca”

19 października 2026 | 06:55 | rm, red. bz | Radom Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Radosław Mizera/KAI

W intencji tragicznie zmarłego biskupa Jana Chrapka modlono się w czasie Mszy świętej w Katedrze Opieki NMP w Radomiu. Liturgii przewodniczył bp Marek Solarczyk. 18 października minęła 25. rocznica śmierci drugiego biskupa radomskiego.

Przybyłych powitał bp Solarczyk. Przypomniał, że dzisiaj obchodzimy liturgiczne wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty, który jest patronem lekarzy i całej służby zdrowia. Dlatego w koncelebrze uczestniczyli kapelani radomskich szpitali: ks. Mirosław Bandos, ks. Przemysław Wójcik i ks. Bogusław Dawidowicz. Pasterz Kościoła radomskiego przypomniał, że dzisiaj obchodzimy również 100. Światowy Dzień Misyjny. – Są z nami również stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, którzy wygłoszą do nas swoje świadectwo. Modlimy się także za biskupa Jana Chrapka z racji tego, że mija 25 lat od jego tragicznej śmierci. Łączymy się z tymi, którzy reprezentują różne dzieła, inicjatywy, które biskup Jan rozpoczął, wspierał, oraz się angażował, i które trwają do dzisiaj – mówił pasterz Kościoła radomskiego.

W homilii wiele miejsca poświęcił światłu, które każdemu człowiekowi ofiarowuje Chrystus. – Nie wystarczy jedynie spoglądać w kierunku źródła tego światła, ale trzeba je nieść dalej w naszym życiu. To światło niech stanie się darem dla innych. Dla wielu takim płomieniem są przykłady życia św. Jana Pawła II i biskupa Jana Chrapka. Dlatego warto dzisiaj postawić sobie pytanie, na ile stajemy się takim światłem dla innych? – mówił bp Solarczyk.

Po Mszy świętej złożono znicze przy sarkofagu biskupa Jana Chrapka. Modlitwie przewodniczył bp M. Solarczyk. Przy grobie biskupa Jana modlił się jego brat Marek Chrapek. – W dzisiejszych, trudnych czasach, potrzebny jest ktoś, kto może nas poprowadzić nas. Wiele napisano o bracie, że spalał się dla innych, jak świeca. To spalanie dawało wielu ludziom światło, które również wskazywało drogę, szczególnie chorym, cierpiącym, potrzebującym – powiedział.

We wspólnej modlitwie uczestniczył również Zbigniew Miazga z Funduszu Biskupa Jana Chrapka. – Przyznam szczerze, że pierwszy raz od ćwierć wieku mogłem w skupieniu przeżywać rocznicę śmierci biskupa Jana. Do tej pory byłem odpowiedzialny za organizację tego czasu modlitwy i zadumy. To była dla mnie wartość dodana – powiedział.

Z kolei Wojciech Dąbrowski, wieloletni kierownik noclegowni dla bezdomnych, która powstała z inicjatywy bp. Chrapka wyraził radość, że ślady, którymi kroczył bp Jan wciąż trwają w ludzkiej świadomości. Ale czas robi swoje. Dlatego musimy musimy zrobić wiele – jak mówił kiedyś bp Stefan Siczek, aby tych śladów nie zasypywał piasek pędzony wiatrem historii – powiedział W. Dąbrowski.

Biskup Jan Chrapek był ordynariuszem diecezji radomskiej w latach 1999-2001. Zginął 18 października 2001 r. w wypadku samochodowym w miejscowości Siekluki k. Białobrzegów. Miał 53 lata. Kierując się w mottem: „Idź przez życie tak, aby ślady Twoich stóp przetrwały cię”, był inicjatorem wielu charytatywnych przedsięwzięć: jadłodajni dla ubogich, banku żywności, badań mammograficznych wykonywanych w mammobusie, który docierał do najdalszych zakątków diecezji.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.