Misterium Meki Pańskiej w szczecińskim seminarium
22 marca 2026 | 22:50 | xkl | Szczecin Ⓒ Ⓟ
Fot. ks. Krzysztof ŁuszczekAlumni Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego z uczniami Liceum Katolickiego w Szczecinie oraz przyjaciółmi przygotowali kolejny raz Misterium Męki Pańskiej. Tradycja przygotowywania takiej inscenizacji przez alumnów kontynuowana jest już od 30 lat.
Scenariusz przygotował alumn Marek Giedrys we współpracy z alumnem Rafałem Jaroszkiem. Opiekę artystyczną sprawowała pani Ewa Węglarz, była aktorka Teatru Polskiego w Warszawie. Zespół liczył pięćdziesięciu aktorów, muzyków i techników. Dwa przedstawienia 21 i 22 marca br. w kościele seminaryjnym zobaczyło prawie 800 widzów. Misterium zostało zarejestrowane przez Polskie Radio Szczecin.
-Chcemy obok nabożeństw Gorzkich Żali i Drogi Krzyżowej zaproponować wiernym jeszcze jedną możliwość zagłębienia się w tajemnicę misterium pasyjnego, aby dobrze przygotować się do Świąt Paschalnych. Aby Chrystus zmartwychwstał także w naszych sercach – powiedział Marek Giedrys.
Ewa Węglarz zwróciła uwagę na szczególne aspekty tegorocznej inscenizacji. – Uwypukla ekspansję zła narastającego od pierwszych obrazów. Agresji słownej jest jakby więcej niż we wcześniejszych inscenizacjach, co oddaje rzeczywistość z jaką stykamy się na co dzień.
W naszym przedstawieniu brakuje scen, do których przywykliśmy jak np. ostatniej wieczerzy czy modlitwy Jezusa w Ogrójcu. Jest scena krótkiej rozmowy z Piłatem i w specyficzny sposób przedstawione sceny biczowania i ukrzyżowania. Staraliśmy się to tak pokazać, żeby na tle tego na pozór dominującego zła, krzyku i agresji zmanipulowanego tłumu pokazać pokorę i samotność Jezusa – powiedziała.
Widzem misterium był także ks. abp Wiesław Śmigiel, metropolita szczecińsko-kamieński, który pogratulował wykonawcom i pobłogosławił wszystkich uczestników wydarzenia.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.





