„Mistyczka” w Siedlcach. Spotkanie ze świadkiem życia Alicji Lenczewskiej
14 października 2026 | 12:38 | ks. mw, red. bz | Siedlce Ⓒ Ⓟ
Pokaz filmu „Mistyczka” oraz spotkanie z bratową Alicji Lenczewskiej, a zarazem konsultantką przy realizacji tej produkcji odbyły się w Novym Kinie w Siedlcach. Wydarzenie zorganizowano w ramach Rekolekcji Filmowych podczas Dni Kultury Chrześcijańskiej.
Film w reżyserii Jana Sobierajskiego przedstawia życie Alicji Lenczewskiej. W główną rolę wcieliła się Dorota Chotecka. Produkcja ukazuje poszukiwania bohaterki, jej nawrócenie i doświadczenia duchowe.
Siedlecki pokaz, który we wtorek, 13 października zgromadził wielu widzów, stał się także okazją do poznania życia Alicji Lenczewskiej z perspektywy osoby należącej do jej rodziny, uczestniczki części wydarzeń ukazanych na wielkim ekranie.
Poszukiwanie miłości i duchowe zapiski
Dorota Lenczewska, zapytana o krótkie podsumowanie życia Alicji, wskazała przede wszystkim na wieloletnie poszukiwanie miłości i sensu życia. Poszukiwania te prowadziły ją również do innych krajów. Przełomowym wydarzeniem stało się osobiste spotkanie z Panem Jezusem, którego Alicja doświadczyła już jako dojrzała kobieta. Pisała o tym w swoich dziennikach; jej zapiski zostały opublikowane w 2016 roku.
Rozmówczyni Katolickiego Radia Podlasie zaznaczyła, że nie znała Alicji przed nawróceniem. Poznały się w 1991 roku, a rok później Dorota weszła do rodziny Lenczewskich. Nie mogła więc osobiście porównać wcześniejszego życia bratowej z tym, jakie prowadziła już po przemianie.
– Znam ją już taką nawróconą, dojrzałą osobę, która dzieli się całym swym bogactwem, jakie odnajduje w Panu Jezusie – powiedziała.
Dorota Lenczewska mówiła o kolejnych formach przybliżania życia i duchowości Alicji: o książkach, publikacjach elektronicznych, filmie oraz biografii, której pierwszy tom już się ukazał. Wspomniała również o planowanym sympozjum naukowym poświęconym jej duchowości.
Poinformowała też o powołaniu przez arcybiskupa komisji, która ma przyjrzeć się życiu Alicji i zebrać relacje świadków. Wyraźnie podkreślała, że nie oznacza to rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego ani formalnego wstępu do niego. Jak wyjaśniła, jest to odpowiedź na zainteresowanie jej osobą i pojawiający się kult.
– Mam taką nadzieję, wielką i cichą, ale tu powiem głośno, że jednak ten proces może się jednak rozpocznie jeszcze za mojego życia – przyznała.
Praca nad filmem z perspektywy rodziny
Dorota Lenczewska uczestniczyła w realizacji filmu „Mistyczka” jako konsultantka. Szczególnie zależało jej na zgodności filmowych scen z tym, co zapamiętała.
– Moja rola polegała na tym, żeby podpowiadać aktorom, reżyserowi – mówił. Dodała, że postawiła sobie również zadanie pilnowania, aby wydarzenia, w których uczestniczyła, zostały przedstawione możliwie wiernie.
Co prawda nie wszystkie jej uwagi zostały uwzględnione, zdarzały się różnice zdań z Janem Sobierajskim – czasem reżyser pozostawał przy swoim rozwiązaniu, a czasem przyjmował jej propozycję – ostateczny efekt oceniła jednak pozytywnie.
Zachęcała do obejrzenia filmu. Podkreśliła, że rozpoznaje w nim Alicję, którą sama znała.
– To jest naprawdę dobry film w doskonałej obsadzie, pokazujący życie, przemianę i relacje z Panem Jezusem właśnie Alicji, takiej Alicji, jaką znałam – podsumowała Dorota Lenczewska.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


