Modlitwa ks. Skargi za ojczyznę i konflikt o pogrzeb Józefa Piłsudskiego na Wawelu
05 listopada 2026 | 20:04 | Joanna Operacz, jw, red. efem | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. WikipediaW związku z napiętą sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego biskupi zaapelowali 4 listopada o modlitwę za Polskę, m.in. odmawianie modlitwy za ojczyznę ks. Piotra Skargi SJ. Ten piękny, podniosły tekst znają pokolenia Polaków. Jak się okazuje, modlitwa stała się popularna przy okazji innych konfliktów w kraju, m.in. kiedy w 1981 r. pojawiła się groźba siłowej konfrontacji władz PRL z „Solidarnością” oraz podczas ostrego konfliktu między rządem sanacyjnym a arcybiskupem krakowskim Adamem Sapiehą o pogrzeb marszałka Józefa Piłsudskiego na Wawelu.
Historię modlitwy za ojczyznę, przypisywanej tradycyjnie jezuicie ks. Piotrowi Powęskiemu (pseudonim: Piotr Skarga, 1536-1612), odtworzył kilka lat temu badacz literatury staropolskiej prof. Jan Okoń. W artykule „Dawne i nowe treści w 'Modlitwie za Ojczyznę (według ks. Piotra Skargi)’” opublikowanym w 2014 r. w czasopiśmie „Tematy i Konteksty” podjął się odpowiedzi na pytanie, kiedy dokładnie powstał ten tekst i czy rzeczywiście napisał go ks. Skarga.
Przeprowadzone przez prof. Okonia śledztwo historycznoliterackie można doprowadziło go do wniosku, że modlitwa została zredagowana zapewne w 1935 r. albo 1936 r. przez abp. Adama Sapiehę (późniejszego kardynała) albo kogoś z jego otoczenia.
Czy to znaczy, że ks. Skarga nie jest autorem modlitwy ks. Skargi? Tego powiedzieć nie można, bo ten tekst to twórcza kompilacja fragmentów kilku „Kazań sejmowych” jezuity. Jest ona utrzymana w tym samym stylu i doskonale oddaje ducha ks. Skargi.
Boże, rządco i Panie narodów…
Modlitwa za ojczyznę to jeden z najlepiej rozpoznawalnych i najbardziej wzniosłych tekstów religijnych wywodzących się z literatury staropolskiej – zauważył prof. Jan Okoń. Mogłaby się z nią równać chyba tylko „Bogurodzica” albo pieśń Jana Kochanowskiego „Czego chcesz od nas, Panie”.
Modlitwa została spopularyzowana zwłaszcza w latach 80. XX wieku. W apogeum politycznych napięć, gdy po ogłoszeniu przez „Solidarność” strajku generalnego na 31 marca 1981 r. powstała groźba siłowej konfrontacji z rządem PRL-u, metropolita krakowski kard. Franciszek Macharski zarządził odmawianie tej modlitwy w niedzielę, 29 marca, we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji krakowskiej.
Sześć lat później, 10 czerwca 1987 r., papież Jan Paweł II przywołał tę modlitwę podczas Mszy św. na Błoniach w Krakowie, w imieniu miliona wiernych, jako rodzaj nowego przymierza narodu polskiego z Bogiem. Papież powiedział, że ten tekst „codziennie wraca na jego wargi”. Rozwinął ją następnie w prośby o pokój, wolność, solidarność oraz przezwyciężanie egoizmu i nienawiści.
Szeroka i głęboka miłość
Nie zachował się tekst podpisany przez ks. Piotra Skargę i zatytułowany „Modlitwa za ojczyznę”. O tym, że zakonnik nie mógł napisać całego przypisywanego mu tekstu, najbardziej dobitnie świadczy fakt, że znalazło się w nim wezwanie do Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, a ten tytuł nadał Matce Bożej dopiero król Jan Kazimierz w ślubach lwowskich w 1656 r., czyli 44 lata po śmierci ks. Skargi.
W „Kazaniach sejmowych” wezwania kierowane są do króla, senatorów i posłów, natomiast w modlitwie za ojczyznę przemawia cała wspólnota – stąd zastąpienie „wy” przez „my” i wspólna deklaracja bezinteresownej służby ojczyźnie. Prośby dotyczące króla i stanowienia sprawiedliwych praw połączono w ogólne wezwanie o światło Ducha Świętego dla rządzących. Dodano też wezwanie „Boże, Rządco i Panie narodów”.
Modlitwa za ojczyznę najpewniej jest twórczym przetworzeniem fragmentów kilku „Kazań sejmowych” ks. Skargi. Autor kompilacji znakomicie zachował podniosły język jezuity i dobrze oddał jego myśl, że władza ma służyć wspólnocie i podlegać Bożemu prawu.
Najbardziej rozpoznawalny fragment pochodzi z zakończenia drugiego kazania, poświęconego miłości ojczyzny. Ks. Skarga prosi tam Boga o „szeroką i głęboką miłość” ku braciom i ojczyźnie. Modli się, aby adresaci jego słów mogli służyć wspólnocie, zapominając o własnych korzyściach. Z kolei prośba, by Bóg nie „wypuszczał” wiernych „ze swojej ręki i karności”, ma odpowiednik w zakończeniu kazania siódmego. Późniejszy redaktor połączył te motywy, przystosowując je do wspólnego odmawiania.
Najstarsza wersja z 1936 r.
Najstarszy zapis tej redakcji „Modlitwy za ojczyznę” wskazany przez prof. Okonia znajduje się w „Podręczniku dla kościołów parafjalnych Archidiecezji Krakowskiej” z 1936 r. Imprimatur abp. Sapiehy nosi datę 20 stycznia. Modlitwa nie miała osobnego tytułu ani podpisu autora. Umieszczono ją wśród modlitw odmawianych w niedziele i święta po sumie, po wezwaniu: „Módlmy się za Ojczyznę naszą”. Weszła więc ona wtedy do praktyki kościelnej jako tekst przeznaczony do regularnego użytku.
Tekst modlitwy był gotowy i zapewne został przygotowany w 1935 r. Okoń wiąże jego powstanie z kręgiem abp. Sapiehy i przygotowaniami do obchodów 400. rocznicy urodzin ks. Skargi w 1936 r.
Na spopularyzowanie tej modlitwy w znaczący sposób wpłynął ostry konflikt między abp. Sapiehą a rządem sanacyjnym z 1937 r. Chodziło o przeniesienie trumny marszałka Józefa Piłsudskiego z krypty św. Leonarda do krypty pod Wieżą Srebrnych Dzwonów. Piłsudskiego pochowano na Wawelu w maju 1935 r., ale arcybiskup od początku uważał kryptę św. Leonarda za miejsce tymczasowe, m.in. dlatego, że duża liczba odwiedzających zakłócała nabożeństwa w katedrze. Kiedy w czerwcu 1937 r. pomimo sprzeciwu władz polecił przenieść trumnę, reakcja była gwałtowna: premier Felicjan Sławoj Składkowski złożył demonstracyjną dymisję, organizowano manifestacje przeciw arcybiskupowi, pojawiały się żądania usunięcia go z urzędu i zmiany konkordatu. Abp Sapieha słusznie bronił sakralnego charakteru katedry i swoich uprawnień jako biskupa, ale także sprzeciwiał się „świeckiemu kultowi” Piłsudskiego. Konflikt dotyczył więc granic ingerencji państwa w sprawy Kościoła.
W listopadzie 1937 r. abp. Sapieha zarządził, aby kapłani zamiast zwykłych modlitw po każdej Mszy św. odmawiali „Modlitwę za ojczyzną” (w jej tytule nie znalazło się wówczas nazwisko ks. Skargi) zamieszczoną w archidiecezjalnym okólniku.
Tekst przypominał o obowiązkach obywateli, zwłaszcza osób sprawujących władzę. Szczególnego znaczenia nabierała w tym kontekście końcowa prośba o Ducha Świętego dla rządzących, aby powierzonym im ludem kierowali mądrze i sprawiedliwie. Modlitwa za władzę zawierała zarazem miarę jej oceny: odpowiedzialność przed Bogiem i służbę ludziom.
Modlitwa za ojczyznę ks. Piotra Skargi
Boże, Rządco i Panie narodów,
z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,
a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej,
błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna,
chwałę przynosiła Imieniowi Twemu
a syny swe wiodła ku szczęśliwości.
Wszechmogący wieczny Boże,
spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom
i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej,
byśmy jej i ludowi Twemu,
swoich pożytków zapomniawszy,
mogli służyć uczciwie.
Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje,
rządy kraju naszego sprawujące,
by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym
mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

