Drukuj Powrót do artykułu

Msza św. z okazji benefisu ks. Adama Bonieckiego

26 lipca 2026 | 19:22 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Najwyższą wartością jest poznanie Jezusa, czyli wejście z Nim w relację miłości – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. odprawionej z okazji benefisu ks. Adama Bonieckiego zorganizowanego w związku z jego 92. urodzinami.

Odnosząc się do pierwszego czytania, kardynał przypomniał, że Salomon prosił Boga o dar rozumienia. Zaznaczył, że jest to jeden z siedmiu darów Ducha Świętego, który chrześcijanie otrzymują w sakramencie bierzmowania. – Dar rozumu, czy dar rozumienia, to nie jest dar wybitnej inteligencji, tylko dar wielkiego serca – wskazał metropolita.

Kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że istnieją sytuacje, których nie można zrozumieć bez zaangażowania serca. – Jeśli nie użyjesz serca, to nie zrozumiesz, ani nawet nie będziesz próbował. Jeśli ktoś próbuje mnie zrozumieć w różnych sytuacjach, to musi mieć do mnie serce – mówił. Zwracając się do rodziców, zauważył natomiast, że wielokrotnie próbują oni zrozumieć postępowanie swoich dzieci, nawet jeśli nie akceptują ich decyzji. – Nie rozumiesz, co robi, ale starasz się zrozumieć. Dlaczego? – Bo kochasz – zaznaczył metropolita krakowski.

Następnie kardynał przywołał słowa św. Jana Pawła II o „obiektywizmie właściwym miłości”. Wyjaśnił, że miłość nie musi oznaczać patrzenia na drugiego człowieka przez „różowe okulary”. – Dopóki nie masz w sobie pewności, że kochasz człowieka, nie poznajesz go w sposób obiektywny – powiedział i zaznaczył, że ks. Adam ma w sobie tę umiejętność rozumienia sercem.

Metropolita krakowski zwrócił także uwagę na ewangeliczne pytanie Jezusa: „Zrozumieliście to wszystko?”. Wyjaśnił, że użyte przez św. Mateusza greckie słowo oznaczające „rozumienie” można tłumaczyć jako „złożyć razem” lub „zebrać razem”. – Ten rozumie, kto potrafi Słowo Boga zbierać razem. Ktoś, kto skupia się na jednym fragmencie i drąży go w nieskończoność, może wyciągać z niego najprzeróżniejsze, wcale nierzadko idiotyczne wnioski – zauważył.

Odnosząc się do przypowieści o skarbie i drogocennej perle, podkreślił, że wejście do Królestwa wymaga oddania wszystkiego. Przypomniał także spotkanie Jezusa z bogatym młodzieńcem, który usłyszał wezwanie, by sprzedać wszystko, co posiada, ale nie potrafił go wypełnić. – Dajemy wszystko, kiedy jesteśmy zakochani. Miłość jest na całego, nie jest na pół gwizdka ani na jedną trzecią duszy – mówił kard. Grzegorz Ryś. Zaznaczył, że miłość angażuje całego człowieka, a radykalny wybór Jezusa rodzi się wyłącznie z relacji miłości. – Tak Go kocham, że wszystko przy Nim jest jak śmieci (…). Najwyższą wartością jest poznanie Jezusa, czyli wejście z Nim w relację miłości – podkreślił.

Nawiązując do przypowieści o sieci zagarniającej różne ryby, kardynał zauważył natomiast, że w Kościele nie wszyscy dokonali radykalnego wyboru Jezusa. Podkreślił, że zrozumienie Królestwa Bożego wymaga połączenia obu ewangelicznych obrazów. – Jesteś radykalny wobec siebie, jesteś absolutnie tolerancyjny wobec innych. Kochasz Jezusa na całego i kochasz Kościół, który wielokrotnie wydaje się nie nadawać do miłości – wskazał. Dodał, że przyjęcie tylko jednego z tych wezwań oznacza niezrozumienie Ewangelii.

Na zakończenie metropolita zwrócił uwagę, że greckie słowo użyte przez św. Mateusza można także odczytać jako „posłać razem”. – Słucham w ten sposób, że zbieram razem, ale po to, żeby razem dać i zaoferować. Dopiero wtedy, kiedy Słowo urosło we mnie tak, że nie jestem w stanie go zatrzymać i muszę się nim podzielić, mogę powiedzieć, że zrozumiałem – podsumował.

Na zakończenie ks. Adam Boniecki podziękował wszystkim obecnym. Zwrócił uwagę, że starość jest szczególnym etapem życia, który niesie także trudne doświadczenia. Opowiedział również o swojej wdzięczności za przynależność do wspólnoty Zgromadzenia Księży Marianów. – Dziękuję Wam wszystkim, że jesteście przy mnie – zakończył.

Druga część uroczystości odbyła się w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.