Drukuj Powrót do artykułu

Msza Wieczerzy Pańskiej w Watykanie

02 kwietnia 2021 | 09:16 | st, pb (KAI) | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. REMO CASILLI/AFP/East News

– Kto wierzy w Eucharystię, nigdy w życiu nie czuje się samotny. Wie, że w półmroku i ciszy wszystkich kościołów jest Ten, który zna jego imię i jego historię, Ten, który go kocha, który na niego czeka – mówił dziekan Kolegium Kardynalskiego kard. Giovanni Battista Re podczas Mszy św. Wieczerzy Pańskiej, której przewodniczy w bazylice św. Piotra w Watykanie. W związku z restrykcjami sanitarnymi nie odbył się tradycyjny obrzęd umycia stóp 12 osobom na pamiątkę gestu Jezusa Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy.

Pełny tekst homilii Dziekana Kolegium Kardynalskiego publikujemy TUTAJ.

W homilii kard. Re zwrócił uwagę, że w Wieczerniku Jezus w obecności apostołów „ustanowił Eucharystię i kapłaństwo oraz powierzył nam przykazanie miłości braterskiej”. Stwierdzenie z Ewangelii św. Jana: „Do końca ich umiłował” oznacza, „że kochał ich aż do śmierci na krzyżu następnego dnia, w Wielki Piątek, ale oznacza także miłość aż do skrajności, to znaczy aż po najwyższy i nieprzekraczalny stopień zdolności miłowania”.

– Wieczór Wielkiego Czwartku przypomina nam zatem, jak bardzo zostaliśmy umiłowani; mówi nam, że Syn Boży, w swojej miłości do nas, nie dał nam jakiejś rzeczy, ale dał nam samego siebie – swoje Ciało i swoją Krew – to znaczy całą swoją osobę, i że dla naszego odkupienia zgodził się ponieść najbardziej haniebną śmierć, składając siebie w ofierze – przypomniał 87-letni purpurat.

Zwrócił uwagę, że „istnienie Eucharystii można wytłumaczyć jedynie tym, że Chrystus nas umiłował i chciał być blisko każdego z nas przez wszystkie wieki, aż do skończenia świata. Tylko Bóg mógł wymyślić tak wielki dar i tylko nieskończona moc i miłość mogły go urzeczywistnić”.

Podkreślił, że Eucharystia, która jest „centrum i sercem życia Kościoła”, musi być „także centrum i sercem życia każdego chrześcijanina”. – Kto wierzy w Eucharystię, nigdy w życiu nie czuje się samotny. Wie, że w półmroku i ciszy wszystkich kościołów jest Ten, który zna jego imię i jego historię, Ten, który go kocha, który na niego czeka i który chętnie go słucha. A przed tabernakulum każdy człowiek może zwierzyć się z tego, co ma w sercu i otrzymać pocieszenie, moc i pokój serca – zaznaczył dziekan Kolegium Kardynalskiego.

Wskazał, że w Eucharystię nie tylko należy wierzyć, ale trzeba nią żyć. – Miłość Chrystusa względem nas zobowiązuje, byśmy dawali świadectwo naszej miłości do siebie nawzajem. Eucharystia jest wezwaniem do otwartości na innych, do miłości braterskiej, do umiejętności przebaczania i przychodzenia z pomocą tym, którzy znajdują się w trudnej sytuacji; jest zaproszeniem do solidarności, do wzajemnego wspierania się, do nie opuszczania nikogo; jest wezwaniem do aktywnego zaangażowania na rzecz ubogich, cierpiących, zepchniętych na margines; jest światłem, by rozpoznawać oblicze Chrystusa w obliczu naszych braci, zwłaszcza osób zranionych i najbardziej potrzebujących – przekonywał kaznodzieja.

Mówiąc z kolei o kapłaństwie, zauważył, że „Chrystus opromienił apostołów mocą kapłańską, aby Eucharystia i sakrament przebaczenia wciąż odnawiały się w Kościele; dał ludzkości dar nieporównywalny z niczym innym”.

Zachęcił do czerpania od Chrystusa „siły, której potrzebujemy, teraz bardziej niż kiedykolwiek, aby stawić czoła” pandemii. – Aby położyć kres temu dramatowi, musimy uciec się do wszystkich ludzkich środków, jakie nauka oddaje do naszej dyspozycji, ale istnieje też potrzeba niezbędnego kroku więcej: musimy wznieść wielką zgodną modlitwę o Bożą pomoc i położenie kresu tej tragicznej sytuacji, która pociąga za sobą niepokojące następstwa w dziedzinie zdrowia, pracy, gospodarki, edukacji i bezpośrednich relacji z osobami. Jak uczył nas sam Chrystus, trzeba iść i kołatać do drzwi Boga, Ojca wszechmogącego – zachęcił kard. Re.

Na zakończenie zwrócił uwagę, że w Wielki Czwartek Jezus został wydany w wyniku zdrady. – Wielki Czwartek jest więc także zaproszeniem do uświadomienia sobie swoich grzechów; jest wezwaniem do wprowadzenia nieco porządku w nasze życie oraz do wejścia na drogę pokuty i odnowy, aby uzyskać od Boga przebaczenie. W Eucharystii Bóg zbliżył się do nas tak bardzo, że nigdy nie możemy czuć się opuszczeni, ponieważ On nas zawsze poszukuje, miłuje i zaprasza, abyśmy przez pokutę i sakrament pojednania otrzymali radość Jego przebaczenia i rozpoczęli odnowę duchową z sercem bardziej otwartym na Boga i na wszystkich naszych braci i siostry – zaznaczył włoski kardynał.

Pełny tekst homilii Dziekana Kolegium Kardynalskiego publikujemy TUTAJ.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.