Najpierw jestem księdzem, potem DJ-em – portugalski ksiądz Guilherme Peixoto
16 czerwca 2026 | 18:02 | Marcin Jakimowicz | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. Padre Guilherme / FacebookO DJ-u w koloratce, który ewangelizuje w rytmie techno świat usłyszał, gdy ponad półtora miliona młodych na Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie obudziły dźwięki muzyki elektronicznej. Wielu przecierało oczy ze zdumienia, bo za konsolą stał portugalski ksiądz Guilherme Peixoto.
Czarne deszczowe chmury zbierają się nad Parkiem Śląskim, by lada chwila eksplodować strugami deszczu. Pod sceną ING Silesia Beat faluje wielobarwny tłum. Na gigantycznych telebimach pojawiają się wizualizacje krzyża, gołębia symbolizującego Ducha Świętego, ikona z twarzą Chrystusa, czy rozpoznawalna doskonale twarz Jana Pawła II. Tłum szaleje, gdy z głośników zaczynają płynąć wchodzące w trans, zapętlające się dźwięki psalmu „Pan jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie”. Na scenie w świetle reflektorów za konsolą stoi portugalski ksiądz w okularach i przejmuje dowodzenie.
Spowiedzi za sceną
„Za sceną wśród artystów jest ksiądz przede wszystkim DJ-em czy duchownym?” – pytam Padre Guilherme. „Jestem przede wszystkim księdzem i wszyscy o tym wiedzą. Jest mnóstwo ludzi, którzy chcą pogadać, czy poprosić o spowiedź, ale też bardzo wielu takich, który piszą do mnie przez media społecznościowe. Jest ich tak wielu, że niestety nie mogę wszystkim odpisać, a nawet przeczytać wszystkich postów. Bardzo często jestem zaczepiany i proszony o chwilę rozmowy. Tak, za sceną dzieje się bardzo dużo dobrych rzeczy. Widzę, że to moje wyjście do muzyki klubowej pootwierało wiele drzwi i zburzyło wiele murów. Bardzo pilnuję tego, by w każdej takiej podróży muzycznej uczestniczyć przede wszystkim jako ksiądz. Oczywiście chcę grać jak najlepiej, by nie występować jedynie jako «przyrodnicza ciekawostka», ale dorównać poziomem innym artystom, którzy wychodzą na scenę i razem z nimi bawić tłumy, które przyszły na koncert, ale nie zapominam o tym, co najważniejsze, czyli o ewangelizacji. To dlatego w swoich setach wykorzystuję fragmenty homilii papieża Franciszka, Leona XIV, czy św. Jana Pawła II oraz krótkie cytaty z ich encyklik. Przyznam szczerze, że nie spotykam się z agresją, ironią, gdy telebimach wyświetlane są symbole związane z chrześcijaństwem, albo gdy głośniki wybuchają hymnami uwielbienia. Stoję na scenie i mam jedno marzenie: chcę dotknąć swą muzyką serc ludzi, którzy przyszli na koncert”.
Nie twórzmy skansenu
„A jednak wielu katolików – przerywam najbardziej znanemu na świecie księdzu DJ-owi – nie potraktowało poważnie słów Jezusa: „Idźcie i głoście” i bojąc się, że wyjście do świata spowoduje rozmycie, rozpłynięcie się w nim, chce założyć skansen imienia Jezusa Chrystusa (Uwaga! Nie dotykać eksponatów). „Tak, wiem, to pokusa, którą widać w całym Kościele – odpowiada Portugalczyk – ale to ślepa uliczka, bo główny nakaz Jezusa brzmiał: «Idźcie i głoście». Muzyka jest taką formą, wabikiem, dzięki któremu mogę dotrzeć do ludzi, do których nie miałbym szansy dotrzeć z ambony”.
O Padre Guilherme – DJ-u w koloratce, który ewangelizuje rytmem techno świat usłyszał w sierpniu 2023 roku gdy ponad półtora miliona młodych ludzi zgromadzonych na Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie obudziły dźwięki muzyki elektronicznej. Wielu przecierało wówczas oczy ze zdumienia. Za konsolą DJ-ską stał katolicki kapłan – portugalski ksiądz Guilherme Peixoto, znany dziś na całym świecie jako „Padre Guilherme”.
Na kilka godzin przed Mszą świętą sprawowaną przez papieża Franciszka poprowadził specjalną „Catholic Session”, łącząc muzykę elektroniczną z fragmentami przemówień papieskich. Sam nazwał ten muzyczny set „hymnem na chwałę Boga, którego celem było obudzenie pielgrzymów i wprowadzenie ich w radosne przeżywanie wiary”.
Guilherme Peixoto urodził się w 1974 roku w Guimarães w Portugalii i przyjął święcenia kapłańskie w 1999 roku. Posługuje w archidiecezji Bragi, był także kapelanem wojskowym, pełniąc służbę m.in. w Kosowie i Afganistanie. To właśnie tam odkrył, że muzyka może być skutecznym narzędziem budowania relacji i niesienia nadziei ludziom znajdującym się w trudnych warunkach. Po powrocie do kraju „trzech F” (Fado, Fatima, Futbol) ukończył kurs DJ-ski i zaczął wykorzystywać muzykę elektroniczną podczas wydarzeń organizowanych przy parafii. Początkowo chodziło o zbieranie funduszy na potrzeby parafii i formujących się przy niej wspólnot, ale szybko dostrzegł ogromny ewangelizacyjny potencjał tej formy działalności.
Chcę budować mosty
Jego dewiza? „Nie przestaję być księdzem, gdy jestem DJ-em” – podkreśla w rozmowie ze mną dodając, że nie widzi sprzeczności między kapłaństwem a muzyką elektroniczną. „Kiedy staje za konsoletą, nie przestaje być kapłanem – zmieniam jedynie język, którym przemawiam do współczesnego świata. Moim celem nie jest organizowanie zwykłej rozrywki, lecz tworzenie przestrzeni spotkania, nadziei i dialogu. Chcę budować mosty, bo to właśnie muzyka pozwala mi realizować wezwanie Kościoła do wychodzenia do ludzi, zwłaszcza tych, którzy nie przekroczyliby progu świątyni. Man nadzieję, że dzięki muzyce elektronicznej stałem się lepszym księdzem. Niektórzy uważają, że muzyka klubowa nie pasuje do kapłaństwa, ale ja szukam nowych języków i form komunikacji i głoszenia Dobrej Nowiny, by wyjść z nią na peryferie”
O współpracy świeckich i kapłanów oraz osób życia konsekrowanego – rozmowa z założycielami Spotkań Małżeńskich
Bóg spełnia pragnienia serca
„Czy mały Guilherme Peixoto marzył o tłumach falujących pod sceną? Czy to, co się dziś dzieje jest wypełnieniem słów Psalmu 37: «Raduj się w Panu, a On spełni pragnienia twojego serca»?” – pytam Portugalczyka. „Nie, nie marzyłem o tak wielkich imprezach, jak na przykład Światowe Dni Młodych, gdy swoją muzyką poruszałem półtora miliona ludzi. Zresztą, powiem szczerze, wolę grać w mniejszych klubach, bo jest w nich o wiele lepszy kontakt z publicznością niż gra dla nieprzebranych tłumów. Im większe tłumy, tym większy dystans i podział na scenę i publikę. Lądujemy wówczas «po dwóch stronach barykady». Tak, myślę, że to, co się dziś dzieje jest realizacją słów Psalmu 37, ale Bóg dał mi znacznie więcej niż o to poprosiłem. Po latach nauczyłem się jednego: nie do mnie należy zastanawianie się, czy ludzie przyjmą głoszone ze sceny słowo, czy je odrzucą. Ja mam jedynie odważnie siać, a reszta należy do Pana. To bardzo uwalniające doświadczenie”.
Kierunek: Trójmiasto
Kończy się śląski festiwal muzyki elektronicznej, a tłum słyszy jeden krótki komunikat: „Nie lękajcie się” i doskonale rozpoznaje twarz wyświetloną na ekranie.
Padre Guilherme zagra 15 sierpnia w znajdującej się na granicy Gdańska i Sopotu Ergo Arenie na festiwalu „Prosta droga do Boga”. Wydarzenie będzie przestrzenią modlitwy i muzyki, a na scenie obok Portugalczyka wystąpią też Roxie Węgiel, anMari, Schola Adonai, Kabaret OT.TO i Dariusz Kowalski. Patronem festiwalu jest św. Maksymilian Kolbe. Szczegóły znajdziesz na stronie: www.drogadoboga.com
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

