Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych we Wrocławiu
01 marca 2026 | 16:29 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ
Fot. Maciej RajfurObchody wrocławskie Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych odbyły się 1 marca na cmentarzu osobowickim i w bazylice pw. św. Elżbiety. Przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych, instytucji oraz mieszkańcy miasta oddali hołd i modlili się za bohaterów powojennego podziemia niepodległościowego.
Państwowa część obchodów, przeprowadzona zgodnie z ceremoniałem wojskowym, miała miejsce przy Pomniku Ofiar Terroru Komunistycznego na Cmentarzu Osobowickim, w miejscu dawnych kwater więziennych, gdzie spoczywają zamordowani żołnierze polskiego podziemia. W uroczystości uczestniczyły delegacje władz państwowych, samorządowych województwa dolnośląskiego i miasta, Wojska Polskiego oraz innych służb mundurowych, a także liczne organizacje i poczty sztandarowe. Obecni byli również mieszkańcy Wrocławia i okolic.
Wśród gości honorowych znaleźli się kombatanci oraz potomkowie żołnierzy wyklętych: kpt. Stanisław Wołczaski, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski, Krzysztof Marszałek – syn ppłk. Ludwika Marszałka ps. „Zbroja”, oraz Przemysław Lazarowicz – wnuk ppłk. Adama Lazarowicza ps. „Klamra”, zamordowanego 1 marca 1951 r.
– Wracamy myślą do bohaterów, którzy ofiarą i cierpieniem wykuwali naszą wolność. Nie jesteśmy kaprysem historii, lecz dumnym narodem, którego najdzielniejsi potrafili oddać życie za ojczyznę – mówił P. Lazarowicz. Podkreślił, że pamięć i prawda są fundamentem tożsamości narodowej, oraz apelował o wierność Polsce.
Wicewojewoda dolnośląski dr Piotr Sebastian Kozdrowicki przypomniał postać mjr Wandy Kiałki, sanitariuszki i łączniczki Armii Krajowej oraz uczestniczki powojennego podziemia niepodległościowego, która jako kombatantka spotykała się z młodzieżą w dolnośląskich szkołach.
– To dzięki takim osobom żyjemy dziś w suwerennym kraju. Nigdy nie odwrócili się od Polski, nawet w najciemniejszych momentach naszej historii – podkreślił wicewojewoda.
Dyrektor wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Kamil Dworaczek przywołał postać płk. Łukasza Cieplińskiego, straconego 1 marca 1951 r., cytując fragment jego grypsu do syna.
– Powracamy po swoich, jak mówi prof. Krzysztof Szwagrzyk. Nie spoczniemy, dopóki każdy z nich nie zostanie zawołany po imieniu – zaznaczył. Wskazał także na niedawno odsłonięty we Wrocławiu pomnik żołnierzy niezłomnych jako ważne miejsce pamięci w mieście.
Dolnośląska kurator oświaty Ewa Skrzywanek zwróciła uwagę na znaczenie rzetelnej edukacji historycznej. – Historii uczymy się dla teraźniejszości i przyszłości. Wśród żołnierzy wyklętych są bohaterowie, ale i ludzie popełniający błędy. Trzeba pokazywać całą prawdę i nie wykorzystywać historii politycznie – podkreśliła.
Pod pomnikiem odmówiono modlitwę ekumeniczną, odczytano apel pamięci i oddano salwę honorową. Delegacje złożyły kwiaty i wieńce.
Dalsza część obchodów odbyła się w bazylice pw. św. Elżbiety. Mszy św. przewodniczył ks. płk Janusz Radzik, proboszcz parafii i kustosz świątyni. W homilii ks. ppor. Przemysław Cios mówił o wielkości człowieka objawiającej się w wierności wartościom.
– Bóg wzywa człowieka do wielkości, która rodzi się nie z wygody, lecz z ofiary. Krzyż nie jest hańbą, ale miarą wielkości. Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że są rzeczy ważniejsze niż strach – podkreślił, wskazując na żołnierzy niezłomnych jako „nauczycieli wielkości” w polskiej historii.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

