„Narodzenie Króla. Zero A.D.” – wielkie kino historyczne od 4 grudnia w kinach
05 listopada 2026 | 11:07 | Monolith Films Ⓒ Ⓟ

Historia narodzin Jezusa, opowiedziana w konwencji pełnego napięcia dramatu historycznego, trafi 4 grudnia na ekrany polskich kin. „Narodzenie Króla. Zero A.D.” w reżyserii Alejandro Monteverde przedstawia wydarzenia związane z przyjściem Chrystusa na świat, koncentrując się na zagrożeniu ze strony króla Heroda i dramatycznej ucieczce Świętej Rodziny. W jednej z głównych ról występuje Jim Caviezel, który przed ponad dwudziestu laty wcielił się w Jezusa w „Pasji” Mela Gibsona.
Akcja filmu rozgrywa się w Judei, w czasach panowania Heroda. Wiadomość o narodzinach zapowiadanego przez proroków króla Żydów budzi niepokój władcy, który obawia się utraty tronu. Aby wyeliminować potencjalnego rywala, nakazuje zgładzenie małych chłopców w Betlejem. Maria i Józef, ostrzeżeni przed niebezpieczeństwem, muszą ratować życie nowo narodzonego Jezusa.
Twórcy sięgają do wydarzeń opisanych w Ewangelii według św. Mateusza, przedstawiając je jednak z perspektywy odmiennej od tej, do której przyzwyczaiły nas filmy o Bożym Narodzeniu. Znane z tradycyjnych opowieści obrazy betlejemskiej stajenki, pasterzy i mędrców ze Wschodu ustępują miejsca pełnej napięcia historii rodziny zmuszonej do ucieczki przed prześladowaniami. Biblijna historia nabiera tempa i emocji charakterystycznych dla kina przygodowego i sensacyjnego, łącząc dynamiczną akcję, dramatyczne zwroty wydarzeń i atmosferę nieustannego zagrożenia.Centralną postacią filmu jest Maria, grana przez Devę Cassel, córkę aktorów Moniki Bellucci i Vincenta Cassela. To z jej perspektywy widzowie śledzą walkę o ocalenie Dziecka. Filmowa opowieść akcentuje nie tylko religijny wymiar wydarzeń, ale również ludzkie doświadczenie strachu, macierzyńskiej miłości i odpowiedzialności za najbliższych.
Szczególną uwagę zwraca obsadzenie Jima Caviezela w roli Heroda. Aktor, kojarzony przede wszystkim z postacią cierpiącego Chrystusa w „Pasji” z 2004 r., tym razem wciela się w władcę, który za wszelką cenę próbuje zapobiec narodzinom zapowiadanego Mesjasza. W międzynarodowej obsadzie znaleźli się także Sam Worthington, znany m.in. z „Avatara”, Ben Mendelsohn oraz Gael García Bernal.
Reżyserem produkcji jest Alejandro Monteverde, twórca filmu „Sound of Freedom. Dźwięk wolności”, opowiadającego o walce z handlem dziećmi. W swoim najnowszym obrazie ponownie podejmuje temat zagrożonego życia dziecka, tym razem osadzając historię w realiach biblijnych. Zdjęcia realizowano m.in. w Maroku, wykorzystując tamtejsze pustynne krajobrazy do odtworzenia świata sprzed dwóch tysięcy lat.
„Narodzenie Króla. Zero A.D.” jest filmową interpretacją wydarzeń ewangelicznych, a nie ich dosłowną rekonstrukcją. Scenariusz rozbudowuje znane z Nowego Testamentu wątki o elementy dramatyczne i fikcję fabularną.
Film trafia do kin na początku Adwentu, gdy chrześcijanie przygotowują się do świąt Bożego Narodzenia. Jego twórcy proponują spojrzenie na dobrze znaną historię z mniej oczywistej perspektywy: narodziny Jezusa ukazują nie tylko jako wydarzenie niosące nadzieję, lecz także jako początek dramatycznego konfliktu między bezbronnym Dzieckiem a władzą opartą na przemocy i strachu.
Polska premiera filmu „Narodzenie Króla. Zero A.D.” odbędzie się 4 grudnia. Za dystrybucję odpowiada Monolith Films.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


