Nauczyciele, wychowawcy i katecheci z archidiecezji wrocławskiej pielgrzymowali do Henrykowa
12 września 2026 | 18:12 | mraj | Henryków Ⓒ Ⓟ
Fot. Archiwum pielgrzymkiPielgrzymka Nauczycieli, Wychowawców i Katechetów do sanktuarium maryjnego w Henrykowie rozpoczęła XVI Tydzień Wychowania w Archidiecezji Wrocławskiej. – Odpowiedzialność za uczniów nie może oznaczać przekonania, że wszystko zależy od nauczyciela. Nauczyciel nie zbawi szkoły. Katecheta i wychowawca też nie zbawi szkoły. Zbawicielem jest Jezus Chrystus – przypomniał ks. dr Mariusz Szypa.
Do Henrykowa przyjechali nauczyciele, wychowawcy i katecheci wraz z rodzinami i przyjaciółmi. W programie znalazły się wspólna modlitwa, konferencja, Eucharystia oraz nabożeństwo rozesłania, przypominające uczestnikom o ich misji w szkołach i placówkach oświatowych.
Ks. Szypa, dyrektor Wydziału Katechetycznego i proboszcz parafii w Czernicy, zwrócił uwagę na ryzyko wypalenia zawodowego. Pytał, z czego nauczyciel i wychowawca czerpie siłę: z ambicji, sukcesów uczniów, poczucia obowiązku czy misji. – Można też żyć z Eucharystii. I to jest ogromna różnica – podkreślił.
Jak zaznaczył, człowiek zaangażowany w pracę z młodzieżą może z czasem przestać widzieć w uczniu konkretnego człowieka, a zacząć traktować go jako kolejny problem do rozwiązania. Wtedy pojawia się nie tylko zmęczenie, ale także utrata przekonania, że wykonywana praca ma sens.
Kapłan zachęcał, aby Eucharystia nie była ucieczką od szkolnej codzienności, lecz źródłem siły do powrotu do niej. – Nie przychodzimy na Mszę, by zapomnieć o szkole. Przychodzimy, żeby wrócić do szkoły inni – mówił ks. Szypa.
Podkreślił też, że chrześcijańskie świadectwo w szkole nie oznacza narzucania wiary, ale obecność, szacunek, cierpliwość i gotowość do pomocy.
Podczas Eucharystii homilię wygłosił ks. Rafał Michaelis, wikariusz parafii pw. św. Franciszka z Asyżu. Mówił o pokusie budowania własnej wielkości na przykładzie biblijnej wieży Babel oraz o odbudowie murów Jerozolimy, gdzie każdy wykonuje swoją część wspólnego dzieła.
Kaznodzieja wskazał, że nauczyciel powinien umieć zobaczyć w uczniu coś więcej niż jego zachowanie czy wyniki. Przywołał historię dwóch uczniów, którzy czuli się w szkole jak „punkty w tabeli” i elementy statystyki. W tym kontekście odwołał się do pojęcia „wyobraźni miłosierdzia” św. Jana Pawła II, czyli zdolności dostrzeżenia sytuacji człowieka stojącej za jego zachowaniem.
– Trzeba dostrzec człowieka, jego stan, to wszystko, co się za nim kryje, a więc całą rzeczywistość jego życia, i rzeczywiście zgodzić się na dar z siebie, by temu komuś usłużyć, by tego kogoś poprowadzić w całym procesie formacji – uwrażliwiał ks. Michaelis.
Wskazał także na Maryję jako wzór przyjęcia powierzonej przez Boga misji oraz na bł. Natalię Tułasiewicz, patronkę nauczycieli. Jej życie – jak podkreślił – pokazuje, że nauczycielska misja powinna być zakorzeniona w miłości i służbie.
Na zakończenie homilii kapłan przypomniał, że nauczyciel nie musi sam zapewnić sobie wszystkiego, co potrzebne do realizacji powierzonego zadania. – Logistykę zapewnia Pan Jezus” – powiedział, przywołując obietnicę Chrystusa: „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.
Pielgrzymkę zakończyło nabożeństwo rozesłania. Uczestnicy zostali posłani do swoich szkół i miejsc pracy jako świadkowie wiary oraz osoby gotowe służyć dzieciom i młodzieży. – Moim zadaniem jest tylko dać siebie. Tylko i aż – podsumował ks. Michaelis.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

