Nazwa uniwersytet zobowiązuje do otwartości na całe bogactwo prawdy
07 października 2014 | 13:47 | lsz / tw Ⓒ Ⓟ
Nazwa uniwersytet zobowiązuje, aby uczelnie otwierały się na wszystkie dziedziny wiedzy i wymiary człowieczeństwa, na całe bogactwo prawdy o człowieku i o świecie – powiedział abp Stanisław Budzik podczas Mszy inaugurującej rok akademicki.
We Mszy uczestniczyli przedstawiciele wszystkich największych uczelni Lublina.
Abp Budzik w homilii nawiązał do czytań o miłosiernym Samarytaninie, które towarzyszyły uroczystej Eucharystii. – Ewangelia stawia każdemu z nas egzystencjalne pytanie: czy Ty jesteś bliźnim drugiego człowieka, czy starasz się być blisko, kiedy ludzie cierpią, potrzebują pomocy, znajdują się w nieszczęściu materialnym czy duchowym – mówił metropolita lubelski zgromadzonych w archikatedrze.
– „Idź, i Ty czyn podobnie” – tak brzmi wezwanie skierowane do nas na początku nowego roku akademickiego. Chyba to nie przypadek, że taka ewangelia została przewidziana na dzień dzisiejszy. Idź i okaż się bliźnim, zauważ człowieka, który znajduje się na skraju twojej życiowej drogi, twojej kariery naukowej czy zawodowej, twojej przygody studiowania na jednym z lubelskich uniwersytetów – tłumaczył.
Jego zdaniem, należy cieszyć się z osiągnięć lubelskich uczelni. – Imponuje duża liczba publikacji w wysoko punktowanych czasopismach. Rozwijają się nowe, atrakcyjne kierunki studiów otwarte na potrzeby gospodarki rynkowej. Coraz więcej czasu na naszych inauguracjach zajmuje odznaczanie zasłużonych. Jednak tutaj, w tej świątyni w świetle wysłuchanego Słowa Bożego, powinniśmy postawić sobie także inne pytania prowadzące w głąb naszej refleksji – zachęcał arcybiskup.
Wrócił pamięcią do ubiegłorocznej inauguracji roku akademickiego 2013/2014, której przewodniczył abp Józef Michalik. – Postawmy pytania podobne do tych, które postawił rok temu w Lublinie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski: Czy absolwenci naszych uczelni stają się bardziej dojrzali duchowo, szlachetniejsi, lepsi? Czy na polskich uczelniach wykładowcy mają aspirację i odwagę, by pytać studentów o dobro i zło? Czy sami potrafią zmierzyć się z tymi pytaniami w sposób krytyczny, pogłębiony a nie relatywistyczny? – pytał abp Budzik.
– W naszym szkolnictwie wyższym wydaje się dominować wizja uniwersytetu, którego głównym zadaniem jest kształcenie kompetentnych i skutecznych specjalistów. Liczy się użyteczność, pragmatyzm. Jednak nie ma dobrego fachowca bez zakorzenienie człowieka w ogólnej kulturze, bez wrażliwości intelektualnej i duchowej, bez formacji etycznej. Cenna jest niezależność uniwersytetu, którą się chlubimy, ale przecież ona nie zwalnia od odpowiedzialności – zauważył metropolita.
Wspominając św. Jana Pawła II wskazał, że papież określił uniwersytet jako ośrodek twórczej pracy, ośrodek promieniowania wiedzy, który służy dobru ludzkości i dobru człowieczeństwa. Oddaje się badaniom naukowym oraz nauczaniu i formacji studentów, którzy z własnej woli towarzyszą swym nauczycielom, złączeni z nimi tą samą miłością do wiedzy. Wspólną cechą wszystkich uniwersytetów powinna być radość z prawdy, jak się wyraził św. Augustyn. Radość poszukiwania prawdy we wszystkich dziedzinach wiedzy, radość jej odkrywania i głoszenia – zakończył abp Budzik.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


