Nie możemy się zmęczyć pomaganiem – konferencja nt. pomocy Kościoła w Polsce potrzebującym na Ukrainie
19 lutego 2026 | 17:13 | maj | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. BP KEPO tym, jak wygląda pomoc Kościoła w Polsce dla Ukrainy w czwartą rocznicę wybuchu pełnoskalowej wojny w tym kraju mówili uczestnicy konferencji prasowej zorganizowanej dziś w Warszawie. O szczegółach tej pomocy mówili przedstawiciele 4 instytucji zaangażowanych w te działania, co, jak podkreślali wszyscy uczestnicy spotkania, stanowi jedynie wycinek z całości wsparcia, którego wartość jest trudna do oszacowania. Konferencja była też okazją do wyrażenia wdzięczności ze strony Kościoła na Ukrainie oraz do apelu o to, byśmy nie zmęczyli się pomaganiem.
W konferencji, która odbyła się w Sekretariacie KEP w Warszawie wzięli udział: bp Krzysztof Chudzio, biskup pomocniczy przemyski, przewodniczący Komisji Charytatywnej Konferencji Episkopatu Polski, przewodniczący Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie Konferencji Episkopatu Polski, ks. Leszek Kryża TChr, dyrektor Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie Konferencji Episkopatu Polski, Ireneusz Krause, dyrektor departamentu projektów zagranicznych Caritas Polska, dr Rafał Szepietowski, dyrektor ds. współpracy międzynarodowej, Fundacja Pomoc Maltańska – Maltańska Służba Medyczna oraz Tomasz Wawrzkowicz, delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce. Z uczestnikami spotkania połączył się on-line bp Edward Kawa, biskup diecezji kamieniecko-podolskiej na Ukrainie. Spotkanie poprowadził ks. Leszek Gesiak SJ, rzecznik KEP.
Ks. Gęsiak przypomniał, że za kilka dni miną 4 lata od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny na Ukrainie, musimy jednak pamiętać, że wojna rozpoczęła się dużo wcześniej, już w 2014 roku przez ówczesne działania Rosji wobec Ukrainy. Zwrócił tez uwagę, że Kościół w Polsce od samego początku apelował o pokój i o wsparcie dla ofiar tego konfliktu.
Bp Chudzio podkreślił konieczność wyjaśnienia pewnych kwestii związanych z pomaganiem Ukrainie, które rodzą nieporozumienia w różnych wypowiedziach czy komentarzach.
– Kiedy mówimy „pomoc dla Ukrainy” mamy na myśli pomoc ludziom, którzy doświadczyli różnego rodzaju nieszczęść na skutek działań wojennych. Może to być pomoc materialna lub finansowa, która płynie z Polski do lokalnych struktur Caritas, parafii lub innych organizacji kościelnych w Ukrainie, które w ten sposób stają się lokalnymi centrami pomocy dla okolicznych mieszkańców. Omawiana tu pomoc nie dotyczy struktur państwowych jako takich – powiedział.
Zaznaczył, że w każdym społeczeństwie są ludzie bogaci i biedni. – Widok bogatych obywateli Ukrainy nie powinien nam zatem przesłonić ludzi będących w bardzo wielkiej potrzebie – podkreślił.
Zwrócił też uwagę, że mówiąc o pomocy udzielanej przez Kościół mamy na myśli Kościół jako całość, jako wspólnotę, w której większość stanowią ludzie świeccy. – To ofiary składane przez świeckich w ogromnej większości stanowią kościelne wsparcie – wyjaśnił. Zaznaczył też, że Kościół ma swoje struktury, pewne instytucje i organizacje, które są wyspecjalizowane w pomocy i które wierni obdarzają zaufaniem powierzając im środki przeznaczone na pomoc. Podkreślił, że poprzez te instytucje pomoc trafia bezpośrednio do potrzebujących.
Uczestnicy konferencji przedstawili konkretne dane nt. pomocy świadczonej potrzebującym na Ukrainie. Podkreślali, że wartość pomocy, która z Kościoła w Polsce trafia na Ukrainę jest niezwykle trudna do oszacowania. Trudno bowiem nawet zliczyć wszystkie organizacje, inicjatywy a nawet osoby prywatne, które jej udzielają. Często pomoc ma wymiar bardzo oddolny. Przekazywana jest np. bezpośrednio przez parafię innej parafii. Trudno też oszacować wartość tysięcy godzin pracy poświęcanych przez wolontariuszy i rzesze ludzi dobrej woli.
Ze słowami podziękowania za pomoc z Polski zwrócił się do zebranych bp Edward Kawa. Podkreślił, ze pomoc ta rozpoczęła się natychmiast po wybuchu wojny i trwa nadal; nie jest to tylko jednorazowy zryw lecz długoterminowe wsparcie, za które Ukraińcy są bardzo wdzięczni. Zaznaczył, że wielu ludzi wyjechało, przeważnie ci zamożniejsi. Zostali biedni i oni tej pomocy najbardziej potrzebują.
Nawiązując do informacji nt. tendencji antyukraińskich w Polsce podkreślił, że przeciętny Ukrainiec jest ogromnie wdzięczny Polakom i Kościołowi w Polsce za pomoc. – Każdy, kto tu przyjedzie może to zobaczyć i tego doświadczyć – powiedział.
Podziękował też za modlitwę, które płynie z Polski, modlitwę, która jest odczuwalna i która podtrzymuje ludzi na duchu.
Poinformował, że pomoc która przychodzi z Polski przekazywana jest przede wszystkim w trzech podstawowych kierunkach – do dzieci, do młodzieży i do rodzin.
Mówił m.in. o inicjatywach związanych z pomocą psychologiczną dla dzieci czy kursach i działaniach wychowawczych organizowanych dla młodzieży. Zaznaczył, ze ogromnym problemem państwa ukraińskiego jest korupcja dlatego tak bardzo ważne jest wychowanie młodych w duchu wartości, po to, by kiedyś mogli budować to państwo na nowych, zdrowych zasadach.
Podkreślił też znaczenie wsparcia kierowanego do rodzin, również w tym duchu, by pomagać im w pomaganiu innym.
– Jakby się tam nie potoczyły dalej losy, my mieszkańcy Ukrainy będziemy zawsze Polakom wdzięczni za to, co doświadczyliśmy, szczególnie w czasie tej niesprawiedliwej wojny trwającej już cztery lata. Niech Pan mu wam wynagrodzi – podsumował.
Na zakończenie ks. Leszek Gęsiak przypomniał apel formułowany już na początku wojny: byśmy nigdy nie zmęczyli się pomaganiem, gdyż pomoc jest wciąż bardzo potrzebna. A pomoc potrzebującym, to zadanie, które stoi przed nami jako Kościołem.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

