Niemcy: fałszywe tezy w dokumencie episkopatu na temat transpłciowości
10 maja 2026 | 03:46 | st | Fryburg Bryzgowijski Ⓒ Ⓟ
Fot. ev/UnsplashW ostatnich miesiącach wiele dyskutowano o dokumencie „Stworzeni, zbawieni i kochani”, przygotowanym przez Komisję ds. Wychowania i Szkolnictwa Niemieckiej Konferencji Biskupów. Jako psychiatra i psychoterapeuta dzieci, młodzieży i dorosłych dostrzegam w nim, obok trafnych postulatów dotyczących szacunku i godności każdej osoby, także poważne błędy merytoryczne. Szczególne zastrzeżenia budzi sposób przedstawienia zjawiska transtożsamości i rekomendowane wobec niego podejście afirmatywne – pisze na łamach Communio.de Martin Feichtinger.
Autor przypomina, że w minionych dekadach w krajach zachodnich gwałtownie, niekiedy kilkunastokrotnie, wzrosła liczba młodych osób zgłaszających dysforię płciową, zwłaszcza wśród nastoletnich dziewcząt. Wskazuje, że dawniej przypadki te były rzadkie i częściej dotyczyły chłopców już od wczesnego dzieciństwa. Obecnie pojawiają się głównie w okresie dojrzewania, często nagle i równolegle z innymi problemami psychicznymi, takimi jak depresja, lęki czy zaburzenia odżywiania.
Zdaniem autora badania pokazują, że u wielu młodych osób poczucie niezgodności płciowej ma charakter przejściowy, szczególnie gdy otrzymują wsparcie otwarte na różne możliwe kierunki rozwoju, bez wzmacniania jednej interpretacji. Krytycznie ocenione zostaje natomiast podejście afirmatywne, które jego zdaniem może utrwalać kryzys tożsamości i zwiększać liczbę osób podejmujących społeczną lub medyczną tranzycję.
Tekst podkreśla również możliwy wpływ mediów społecznościowych i tzw. „zarażenia społecznego” na wzrost liczby przypadków dysforii płciowej. Autor przywołuje badania sugerujące, że osoby po tranzycji nadal często zmagają się z problemami psychicznymi, a sama procedura wiąże się z trwałymi konsekwencjami zdrowotnymi, m.in. bezpłodnością i koniecznością długotrwałej terapii hormonalnej.
W ocenie autora dokument komisji niemieckiego episkopatu, opublikowany 1 października 2025 roku błędnie zakłada, że nastolatki mogą osiągnąć trwałą pewność co do swojej tożsamości płciowej i orientacji seksualnej. Zamiast afirmowania deklarowanej tożsamości szkoła powinna — jego zdaniem — zapewniać młodzieży spokojne, życzliwe i otwarte wsparcie, bez wywierania presji w jakimkolwiek kierunku.
Autor konkluduje, że najlepszym podejściem wobec młodych osób przeżywających kryzys tożsamości płciowej jest cierpliwe towarzyszenie i pozostawienie przestrzeni do dalszego rozwoju, zamiast przedwczesnego utrwalania określonej identyfikacji.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

