Drukuj Powrót do artykułu

„Nostra aetate” 60 lat później: Kościół na nowo podejmuje dialog

16 września 2026 | 19:24 | Salvatore Cernuzio, s. Róża Chrzanowska CSFN –, Vatican News PL | Watykan Ⓒ Ⓟ

Z okazji rocznicy soborowej deklaracji, która otworzyła nowy rozdział w historii relacji między katolikami a wyznawcami innych religii, Dykasterie ds. Nauki Wiary, ds. Popierania Jedności Chrześcijan oraz ds. Dialogu Międzyreligijnego publikują dokument „Droga nadziei”. To wspólna refleksja, aby ponowić wezwanie do przeciwstawiania się fundamentalizmowi i ekstremizmowi, porzucenia logiki obrony, wrogości lub podboju, ochrony wolności religijnej i budowania współistnienia opartego na braterstwie.

Wówczas była to zmiana. Zmiana w relacjach między katolikami i Żydami oraz z wierzącymi innych wyznań, a także latarnia nadziei w okresie powojennym. Dziś, sześćdziesiąt lat później, soborowa Deklaracja Nostra aetate pozostaje punktem odniesienia dla „odbudowania tej nadziei w naszym świecie spustoszonym przez wojnę i w naszym zdegradowanym środowisku naturalnym”, a także paradygmatem ukierunkowującym wybory duszpasterskie i teologiczne Kościoła w czasie, gdy podziały przeważają nad dialogiem, wolność religijna jest nieustannie naruszana, a imię Boga zostaje zdradzone i wykorzystywane do legitymizowania przemocy i terroryzmu.

Nie dla dyskryminacji i prześladowań

Dlatego w sześćdziesiątą rocznicę tej „krótkiej, ale odważnej” Deklaracji soborowej trzy Dykasterie Kurii Rzymskiej – ds. Nauki Wiary, ds. Popierania Jedności Chrześcijan oraz ds. Dialogu Międzyreligijnego – publikują Drogę nadziei, Notę, która zatwierdzoną przez papieża Leona XIV 22 czerwca tego roku przypomina najważniejsze etapy dialogu po Nostra aetate, oceniając jego wyzwania i osiągnięcia oraz wytyczając perspektywy na przyszłość. Wszystko po to, aby na nowo ukazać przesłanie ponadczasowe:

Toteż Kościół odrzuca jako obcą duchowi Chrystusowemu wszelką dyskryminację czy prześladowanie stosowane ze względu na rasę czy kolor skóry, na pochodzenie społeczne czy religię.

Droga od Soboru do dziś

Refleksja dokumentu rozpoczyna się od pytania o niezwykłej aktualności: „Jak konkretnie przeżywać wezwanie do powszechnego braterstwa w społeczeństwach naznaczonych rosnącą różnorodnością kulturową i religijną, wojną i przemocą oraz charakteryzujących się coraz silniejszym dążeniem do sekularyzacji?”. Około dwadzieścia stron tekstu podpisali prefekci poszczególnych Dykasterii, kardynałowie Víctor Manuel Fernández, Kurt Koch, George Koovakad oraz sekretarze Armando Matteo, Flavio Pace, Indunil Janakaratne Kodithuwakku Kankanamalage.

Nakreślona przez dokument droga rozpoczyna się od genezy Nostra aetate, która wówczas była „odpowiedzią na tragiczne konsekwencje antysemityzmu, którego kulminacją był Shoah”. Jej publikacja 28 października 1965 roku oznaczała „głęboką zmianę”, ponieważ po raz pierwszy w sposób wyraźny Kościół stwierdził, że „nie odrzuca niczego, co w innych religiach jest prawdziwe i święte”, i zachęcał wiernych, aby odnosili się „z szacunkiem i poważaniem” do tych zasad i doktryn.

Nota, odwołując się również do Deklaracji Dignitatis humanae, stwierdza: „Żadna pełna szacunku relacja z innymi religiami nie jest szczera ani możliwa do zrealizowania bez jednoczesnego poszanowania wolności religijnej innych”. Z takim samym „przekonaniem” sygnatariusze wzywają do „takiej samej wolności dla chrześcijan w krajach, w których stanowią mniejszość”, wskazując na „prześladowania”, których „doświadczają chrześcijanie w różnych częściach świata ze strony ekstremistycznych grup religijnych”.

Każde prześladowanie z powodów religijnych stanowi zawsze naruszenie godności ludzkiej, w związku z czym należy pilnie znaleźć wspólną odpowiedź, która – w duchu Nostra aetate – będzie promować wzajemny szacunek, dialog i pokojowe współżycie wśród wszystkich i wobec wszystkich.

Relacja między Żydami i chrześcijanami

Na specyfikę relacji między chrześcijanami i Żydami w dokumencie watykańskim poświęcono wiele miejsca, począwszy od wspólnych korzeni w Pierwszym Testamencie, aż po soborowe zalecenie „wzajemnego poznania i szacunku” oraz „braterskiego” dialogu. Droga nadziei w tym samym duchu potwierdza, że „przymierze Boga z narodem żydowskim jest nieodwołalne, co nieustannie stanowi wyzwanie dla Kościoła. Nie oznacza to jednak dla chrześcijan, że istnieją dwie drogi zbawienia i że przymierze z narodem żydowskim przebiega równolegle do chrześcijańskiej drogi zbawienia: Kościół naucza, że Chrystus jest jedynym Odkupicielem”. Jednakże „to nieodwołalne przymierze ma znaczenie teologiczne”; w konsekwencji „nie możemy obejść się bez siebie nawzajem”.

Wspólna walka z antysemityzmem

Solidarność z narodem żydowskim obejmuje również „wspólną walkę” z antysemityzmem. Już Nostra aetate ubolewała nad nienawiścią i prześladowaniami antyżydowskimi „w jakimkolwiek czasie i ze strony jakichkolwiek ludzi”, także w Kościele. Przypomina się potępienia papieży, w szczególności przeciwko Holokaustowi. Zauważa się również, jak konflikty, które wybuchły na Bliskim Wschodzie, „odcisnęły swoje piętno” także na dialogu między Żydami i chrześcijanami. „Wiele mostów komunikacyjnych zachwiało się i nadal poddawanych jest próbie z powodu odmiennej interpretacji minionych wydarzeń, często niejednoznacznej nawet w obrębie poszczególnych wspólnot religijnych” – stwierdzają Dykasterie, zachęcając do podtrzymywania i coraz większego budowania tego „wzajemnego poznania i szacunku”, które pozostało trwałe przez sześćdziesiąt lat „wspólnej pracy”.

Wyraźne owoce dialogu

Właśnie ta wspólna praca, podkreśla tekst, przyniosła „wyraźne” owoce również w dialogu z islamem i innymi religiami, takimi jak hinduizm, buddyzm, dżinizm, sikhizm, szintoizm, taoizm, konfucjanizm, zoroastryzm, a także z tradycyjnymi religiami afrykańskimi.

Nawiązano trwałe stosunki przyjaźni między przywódcami religijnymi, zainicjowano wspólne projekty edukacyjne i społeczne, opublikowano wspólne oświadczenia w obliczu tragedii humanitarnych, wojen czy kryzysów klimatycznych.

Fundamentalne znaczenie ma w tym względzie dialog teologiczny między ekspertami lub międzyreligijny dialog monastyczny, a także przeżywane doświadczenie, w ciszy i dyskrecji, kapłanów, osób zakonnych, świeckich, w wieloreligijnych dzielnicach, „gdzie sam fakt życia w pokoju, bycia dla siebie nawzajem – jak sąsiedzi – jest już świadectwem”. Wszystkie te rezultaty, „niekiedy embrionalne, niewidoczne, ale owocne”, ucieleśniają intuicję Nostra aetate: życie w świecie jako świadkowie miłości Bożej, w dialogu ze wszystkimi.

Nie dla islamofobii

Trzy Dykasterie nie szczędzą zatem krytyki przejawom „islamofobii”, które „nie rozróżniają w odpowiedni sposób przypadków fundamentalizmu i przemocy od pokojowego życia innych wyznawców islamu, którzy integrują się i pracują w krajach, które ich przyjmują.” „Musimy podziękować wspólnotom chrześcijańskim, które rozwinęły się w duchu gościnności, a także lepszego poznania i szacunku dla wierzących muzułmanów” – czytamy w jednym z fragmentów.

Ubodzy „kompasem”

Dokument watykański – przypominając nauczanie papieży od Pawła VI do Leona XIV – koncentruje się następnie na znaczeniu dialogu w tym okresie historycznym. Jako „uniwersalne kryterium rozeznania”, pozwalające zrozumieć, czy zmierza się we właściwym kierunku, wskazane zostają „integracja lub wykluczenie” ubogich. Oni są „kompasem”: „Konkretna troska o najbardziej bezbronnych jest podstawowym wyznacznikiem pozwalającym ocenić słuszność każdego projektu, czy to politycznego, gospodarczego, społecznego, akademickiego, religijnego czy kulturalnego”.

Trudności dialogu

Następnie wskazane zostają „trudności dialogu” dzisiaj, między tymi, którzy obawiają się „relatywizmu doktrynalnego lub osłabienia tożsamości religijnej”, relacjami „historycznie konfliktowymi” lub pamięcią o „dawnych ranach”, która utrudnia wzajemne zaufanie. U podstaw samego dialogu pojawiają się zagrożenia w postaci „nasilenia się fundamentalizmów, utrzymujących się uprzedzeń, politycznej manipulacji przynależnością religijną czy przemocą w imię Boga”. Do tego w społeczeństwach zsekularyzowanych dochodzi marginalizacja lub instrumentalizacja słowa religijnego, „sprowadzanego do folkloru, subiektywnej opinii lub całkowicie zaciemnionego”.

Postępujmy jak bracia

Droga pozostaje zatem „wymagająca” i „wymaga pokory, odwagi i rozeznania”. Dialog, podkreśla dokument, nie jest ani „strategią”, ani rezygnacją z własnej tożsamości, lecz „autentyczną drogą ewangeliczną”, która wręcz zakłada „jasną świadomość własnej tożsamości religijnej i kulturowej, a także rzeczywistą otwartość na odmienność”. „Szacunek” i „poważanie” są „nieodzownymi fundamentami” pozwalającymi „przezwyciężyć postawy wykluczenia, pogardy lub obojętności, które przez długi czas dominowały”.

Nie możemy zatem wzywać Boga jako Ojca wszystkich, jeśli wobec niektórych ludzi, stworzonych na obraz Boży, nie chcemy postępować po bratersku.

Porzucić logikę obrony, wrogości lub podboju

Wobec tych, którzy dziś „podsycają podziały i przygotowują konflikty”, wierzący różnych tradycji są zatem wezwani do „poszukiwania, z trzeźwością umysłu i nadzieją warunków pokojowego współistnienia”. „Aby osiągnąć ten cel, konieczna jest prawdziwa przemiana mentalności: porzucenie logiki obrony, wrogości czy podboju na rzecz postawy otwartej, życzliwej i odważnej”.

Budowniczowie pokoju

Wezwanie skierowane jest do wszystkich: „Stać się budowniczymi mostów, a nie murów”, „twórcami pokoju i braterstwa”, zdolnymi „przyjąć drugiego człowieka w jego odmienności” i „współpracować przy budowaniu bardziej sprawiedliwego i bardziej ludzkiego społeczeństwa”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.